Patrzysz na wiadomości wyszukane dla słów: wzor rachunku uproszczonego
Wiadomość
  Ilosc prochu - strzal z armaty

| POMOCY!!!
| Czy ktos z Was sie orientuje jak ustalic zaleznosc predkosci kuli
armatniej
| od ilosci zuzytego prochu?
| Potrzebuje zrobic symulacje komputerowa na zaliczenie... na militariach
sie
| nie znam. Bede Wam bardzo wdzieczny za pomoc.

A "na co" to zaliczenie?
Na fizyke?
Na informatyke?
Jaki poziom?

Wiecej informacji podaj...


Na wstepie dziekuje wszystkim za liczne odpowiedzi, ktore mi sie na pewno
przydadza.
To jest zaliczenie z informatyki(Politechnieka): "Modelowanie i Symulacja
Układów Ciągłych". Chodzi o jak najbardziej realistyczne przedstawienie
jakiegos zjawiska(oczywiscie nie do przesady bo bym siedzial caly rok nad
tym)... Mam na to 1 semestr, czyli moge poczynic pewne uproszczenia. Bardzo
spodobala mi sie ta idea Speedy'ego z Tym wzorem... i wlasnie o cos takiego
by mi chodzilo.... tylko dla armaty a nie dla na przyklad dla jakiegos
malego pistoletu. Nie musi to byc oparte na rachunku calkowym, bo jak
wczesniej mowilem ten wariant z prochem jest tylko takim "bajerem" do
symulacji a w skomplikowane rownania calkowe zaglebiam sie przy analizie
ruchu pocisku.

 
  WZORY LORENZA
Pierwiastek kwadratowy bede tutaj pisal jako SQRT. Znak ^ oznacza potege.
Wzor na skrocenie czasu w pedzacej rakiecie jest nastepujacy:
t=T*SQRT[1-(v/c)^2]
gdzie:
t=czas podroznika
T= czas jaki uplynie na Ziemi
v= predkosc rakiety
c=predkosc swiatla = 300 000 km/sek (zaokraglona)

Przykladowo obliczmy czas t podroznika, jesli porusza sie z predkoscia v=240
000 km/sek
Mamy wowczas:
v=240 000 km/sek
c=300 000 km/sek
v/c = 240 000/300 000 =4/5 (cztery piate), jednostki zas sie uproszcza.
(v/c)^2 = (4/5)^2 = 16/25 (szesnascie dwudziestych piatych)
1-(v/c)^2 = 1-16/25 = 9/25
SQRT[1-(v/c)^2] = 3/5 (wyciagniety pierwiastek kwadratowy)
Zatem:
t=T*3/5
czyli ze podroznik pedzacy z szybkoscia 240 000 km/sek (5/6 c) bedzie lecial
tylko 60% potrzebnego czasu jaki zuzyloby swiatlo, na pokonanie tej
trasy.....
A zatem do ALFA CENTAURI odleglej o 4,3 lat swietlnych dotrze w czasie:
t=4,3*0,6=2,53 lat (czy w 2 i pol roku)!!!!!!

A teraz wezmy szybkosc v=270 000 km/sek
v/c=270 000/300 000 = 0,9
sqrt[1-(0,9)^2]=sqrt(1-0,81]=sqrt(0,19)=0,43

Wtedy musialby do ukladu ALFA CENTAURI leciec 4,3*0,43=1,9 roku!

Prosze wykonac rachunki:
1) Przy jakiej szybkosci skrocenie czasu bedzie 10 krotne?
2) Przy jakiej 1000 krotne
3) Przy jakiej miliard-krotne?

Dla "dojrzalszych" umyslow:
Gdyby swiat okazal sie byc hiperkula 4D wowczas mozna by go bylo okrazyc w
"czasoprzestrzeni".
Daleka przyszlosc okazalaby sie daleka przeszloscia.....czujecie bluesa?
PETERKA

  suma szeregu geomerycznego
Wykorzystać fakt, że exp(it)=cos(t)+i sin(t).
Tak więc cos(nx)=Re[exp(inx)], czyli
cosx+cos2x+...=Re[exp(ix)+exp(i2x)+..]=Re[exp(ix)+exp(ix)^2+...]
Suma w nawiasia kwadratowym jest nieskończonym szeregiem
geometrycznym o pierwszym wyrazie exp(ix) i mnożniku exp(ix).
Suma tego szeregu wynosi:
                 exp(ix)/[1-exp(ix)].
Po uproszczeniu wychodzi -1/2 (o ile sie nie kropnałem w rachunkach).
Pozdrawiam
Paweł Kliber

Szukam wzoru na sume szeregu
cosx+cos2x+...+cosnx

z gory dziekuje za odpowiedz


  Granica

Mialem takie zadanko na konkursie z Politechniki:

obl. lim przy x-1 ( sqrt(5-x^3)-(x^2+7)^(1/3) ) / (x^2 - 1).

0/0, czyli moze byc wszystko... oczywiscie uproscilem sobie sprawe, bo
policzylem z de Hospitala (i wyszlo -11/24). Zastanawiam sie tylko ja mozna
by to zrobic bez de Hospitala... tak z ciekawosci, bo na pewno sie da. Ma
ktos pomysl?


Można zastosować wzór
a^6-b^6=(a-b)(a^5+a^4b+a^3b^2+a^2b^3+ab^4+b^5)
podstawiając a=sqrt(5-x^3), b=(x^2+7)^(1/3). To "długie"
wyrażenie wejdzie do mianownika i powinno zmierzać
do czegoś niezerowego, a to, co dostaniemy podnosząc
do 6 potęgi, upraszcza się przez x-1, przez co
nieoznaczonośc znika. Jest trochę rachunków, ale się da.
Dokładnie nie liczyłem - sprawdziłem tylko licznik -
upraszcza się.

 
  zadanie z trojkatami

ERRATA ERRATA ERRATA ERRATA ERRATA ERRATA

| [ciach]

| (.....)

| Ogolnie:  Px/P  =  (n-2)^2 / (n^2 - n + 1).
| Maciek

| No, ja też uzyskałem taki wzór, (...) Mnie udało się ten
| wzorek uzyskać metodą analityczną (.....).

Właśnie tak (...). Posłużyłem się przy tym pewnymi
uproszczeniami, ułatwiającymi rachunki. (......)
(....)
Wziąłem więc trójkąt ABC:  A(0,0), B(1,0), C(0,1).

Wyznaczyłem punkty podziału: B'(1/n, 1-1/n), C'(0 (1-1/n).


ŹLE. MIAŁO BYĆ:

    B'(1-1/n, 1/n), C'(0, 1-1/n).

Maciek

  Akceleratory
EHLO Jerzy!

[22 Jul 02][Stardate [-30]8803.0] Jerzy Koperski-All

| Stoi tam, ze cialo poruszajace sie relatywistycznie generuje inne
| pole grawitacyjne niz stojace (oba ruchy wzgledne), ale nie jest to
| rownowazne temu, ze mozna wstawiac mase relatywistyczna do wzoru
| Newtona !
To jaka jest zależność na oddziaywanie grawitacyjne?


G^{ab}=8pi T^{ab}

G: tensor Einsteina,

G^{ab}=R^{ab}-1/2g^{ab}R

gdzie

R_{ab}: Tensor Ricciego, powstający z tensora krzywizny Riemana, który (w
uproszczeniu) można wyrazić jako:

R_{abcd,e}=1/2(g_{ad,bce}-g_{ac,bde}+g_{bc,ade}-g_{bd,ace})

gdzie g_{ab} to tensor metryczny. Teraz

R_{ab}=R^c_{acb}=R_{ba}

R=g^{cd}R_{cd}

T: tensor energii-pędu (o którym już tu było wiele mówione)

Z tego można sobie obliczyć teraz jak z tensora T wynika zakrzywienie
czasoprzestrzeni schowane w tensorze G. W szczególności, dla słabych pól
grawitacyjnych, w tym równaniu tensorowym dominuje jeden tylko człon (T^{00}) i
powstaje wzór Newtona.

Rachunku tensorowego (kontrakcje, reguły Einsteina, twierdzenia do obliczeń,
różniczkowanie, przechodzenie między bazą kowariantną/kontrawariantną itd.)
możesz nauczyć się z tego co ja, jest w sieci publicznie dostępna książka
"Introduction to tensor calculus and continuum mechanics".

Teraz czujesz, dlaczego nikt nie chce tego powiedzieć "w dwóch słowach"?:)

PS. zrezygnowałem z greckich indeksów dla czytelności

  Szkopuł w zadaniu. Pomozcie!



| korzystajac z jeszcze nie znanej fizykom "dipolarnej grawitacji" :P

Ok, rozwazmy sferyczniesymetryczny magnokraft z wylaczonymi
silnikami, w plaskiej czasoprzestrzeni wypelnionej na
zwartym jednospojnym obszerze kisielem.
Dzieki temu sprowadzamy KDG do prostej mechaniki Arystotelesa;


Z jedna uwaga - jak w przestrzeni jest magnokraft, to juz nie jest ona
plaska, ale dla uproszczenia rachunkow, zalozyc tak mozna :)

| To tak jak bys rozpedzil elektron do v~c i kazal liczyc jego energie
| ruchu ze wzoru E=m*v^2/2

No tak, wzor nei uwzglednia znacznego tarcia o eter.

:)


Mozemy nawet zalozyc, ze eteru nie ma :)

  przekształcenie wzoru

Mam taki wzór na droge w ruchu jednostajnie rpzyspiezzonym:

S = V0(prędkość poczatkowa) * t + 1/2 at^2

mam z tego "wyciągnąć" t (ma wyjść wzór "t = ...) i nie wiem jak to zrobić:(

próbowałem brać to na logikę i wyszedł mi wzór t = S +     (  1/2 S)
                                                  -   sqrt(-------)
                                                 V0       (    a  )

ale ejst zły.
BTW:poziom 2 kl. gimnazjum(ew. 3)


Rownanie kwadratowe przerabialiscie na matematyce ?

Jesli mieliscie - zastosowac, jesli nie mieliscie ...

1/2at^2+Vt = a/2 *(t^2+2V/at)   {dla uproszczenia dalszych rachunkow}
= a/2 *( t^2+2V/at + V^2/a^2 - V^2/a^2)
= a/2*( (t+V/a)^2 - V^2/a^2)  

Dalej bedzie prosto ..

J.

  przekształcenie wzoru
Kiedy zajmowałem się podbijaniem świata J.F. przeszkodził(a) mi pisząc, o
właśnie to:

| Mam taki wzór na droge w ruchu jednostajnie rpzyspiezzonym:

| S = V0(prędkość poczatkowa) * t + 1/2 at^2

| mam z tego "wyciągnąć" t (ma wyjść wzór "t = ...) i nie wiem jak to zrobić:(

| próbowałem brać to na logikę i wyszedł mi wzór t = S +     (  1/2 S)
|                                                   -   sqrt(-------)
|                                                  V0       (    a  )

| ale ejst zły.
| BTW:poziom 2 kl. gimnazjum(ew. 3)

Rownanie kwadratowe przerabialiscie na matematyce ?


w tym sek ze nie(to z zadania z 1 kl. liceum, a ja jestem w 2kl. gim...:(

Jesli mieliscie - zastosowac, jesli nie mieliscie ...

1/2at^2+Vt = a/2 *(t^2+2V/at)   {dla uproszczenia dalszych rachunkow}
= a/2 *( t^2+2V/at + V^2/a^2 - V^2/a^2)
= a/2*( (t+V/a)^2 - V^2/a^2)  


prawie nic nie zrozumialem - bede musial poczytac o rownaniu kwadratowym.
bede probowal... a zadanko ma sisotra - humanistka wiec o rownaniu
kwadratowym oczywiscie nic nie pamieta bo "jej to niepotrzebne do
szczescia", a ja sobie posatwilem za cel ze to rozwiaze, i rozwiaze:]

  przekształcenie wzoru

Kiedy zajmowałem się podbijaniem świata J.F. przeszkodził(a) mi pisząc, o
| Jesli mieliscie - zastosowac, jesli nie mieliscie ...

| 1/2at^2+Vt = a/2 *(t^2+2V/at)   {dla uproszczenia dalszych rachunkow}
| = a/2 *( t^2+2V/at + V^2/a^2 - V^2/a^2)
| = a/2*( (t+V/a)^2 - V^2/a^2)  

prawie nic nie zrozumialem - bede musial poczytac o rownaniu kwadratowym.


Powyzej masz prosciutka matematyke. Najpierw sobie troszke uproscilem,
potem dodalem i odjalem pewien wyraz - taka mala sztuczka,
a potem skorzystalem ze wzoru na kwadrat sumy [ (a+b)^2=a^2+2ab+b^2 ]

Na koncu wychodzi cos co juz latwo wyliczyc.

J.

  Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
CytatCo można mówić o solidnych podstawach fizycznych kiedy podporządkowujemy zjawiska fizyczne pod wymogi wzorów matematycznych

Koniecznością jest budowanie uproszczonych modeli zjawisk, które są "kompatybilne" z naszą matematyką, gdyż te uwzględniające wszystkie własności są zbyt złożone aby otrzymac ścisłe, analityczne rozwiązanie. Mając wyidealizowany model, możemy poprzez mniej lub bardziej formalne przybliżenia (rachunek zaburzeń, poprawki fenomenologiczne) spróbowac zbudować model bardziej odpowiadający rzeczywistości.
Przykładem jes gaz idealny, który w dobrym przybliżeniu opisuje materię przy niskich ciśnieniach i w wysokiej temperaturze.
  co to za federacja ?
imho spiecie z oddechem oznacza, ze przy ciosie nastepuje wydech

W karate jest podobnie. Zresztą wszystkie sztuki walki bazują na pewnych ogólnych takich samych założeniach. Dodatkową ogólną zasadą jest napięcie mięsci przednich brzucha przy technikach ataku w przód i mieśni bocznych brzucha prz blokach. Ale to również bardzo ogólna zasada...

Z tą fizyką to byłbym ostrożny...Tak naprawdę karate bazuje na biomechanice, która jest nauką opisującą oddziaływania ludzkiego ciało na otoczenie i vice versa oraz opisuje zjawiska ruchu ciała (też w ogromnym uproszczeniu). Bardzo często zapominamy że najprostsze uderzenie jest ruchem w wielu płaszczyznach i rózne siły są wywoływane w ten sposób.

W naszym teoretyzowaniu poszliśmy w kierunku siły uderzenia = energii kinetycznej przemieszczającego się ciała i tu jestem pewnien że wzór na energię kinetyczną ciała jest słuszny.

Biomechanika jest również elementem fizyki. Wprowadzając dalsze teoretyzowanie można każdą technikę analizować stosując również kinematykę mechanizmów (biomechanizmów), rachunek wektorowy itd. ale to już chyba trzeba zostawić zawodowcom do opisu matematycznego.

...pięść nie jest punktem materialnym.
Czy to pięść nie ma masy? Ma. A każdy punkt/obiekt materialny ma masę. NO MORE COMMENT... THE END.
  Energia potencjalna a kinetyczna oraz cała reszta
Co9 do rachunku bledu podrecznik powiada o niepwnosiach pomiarow. Najpierw jest caly wyklad z czego owe niepewnosci wynikaja i co zrobic zey ich unknac *ale w tej fizyce na powaznie bo ja nie widze mozliwosci na lekcji aby doswiadczenie wykonalo kilku niezaleznych eksperymentatorow xD* Dalej mamy wzor k=deltaA/A * 100%gdzie deltaA to niepewnsc pomiarowa a A to aksymalny zakres skali przyzadu.
Jest tez wzor deltaX=1/2 * (xmax - xmin)
Potem mamy wzor na srednia arytmetycznaodchylenia sredniej i kilka innych bredni ze statystyki
A przy podrozdziale niepwenosci pomiarow posrednich to sa takie wzoty, ze nie chce mi sie ich przepisywac xD za dlugie xD Jest jakas Uproszczona Metoda Logarytmiczna. No i jest to NKP czyli metoda najmniej korzystnego przypadku. A ja i tak nie wiem o co kaman. Podrecznik jest zbyt niezrozumialy... nie lubie go. Tytul podrewcznika: "Fizyka dla szkol ponadgimnazjalnych kurs podstawowy z elementami kursu rozszerzonego koniecznymi do podjecia studiow technicznych i przyrodniczych czesc 1" pod redakcja Jadwigi Salach wydawnictwo ZamKor jakby to kogo interesowalo

A o gwioazdach to musze sobie poszukac ale bardzo nie lubie kiedy nauczyciel omawia tematy, ktorych w podreczniku nie ma. Ja wiem, ze wszechswiat jest ciekawy ale przydalyby sie zrodla -_-

Nie martw sie Annemon tez nie przepadam za fizyka. W gimku akurat mialam babke dosc znosna, choc niektorych lekcje straszliwie nudzily mnie tam pasowaly. Teraz tylko zdycham -_- Laboratorium byloby fajniejsze gdyby nie rachunek bledu w sprawozdaniach.

A cieplo wlasciwe wody wyszlo ujemne xD albo pochrzanilam obliczenia bo tak na kolanie xD
  Trafo Yy0 i Yy6
liczby zespolone jak i rachunek rużniczkowy nie sa obecnie w programie szkoly sredniej (osobiscie ze studjów) co do ich stosowania to jak najbardziej w koncu trygonometria bardzo dobrze przedsta wia sie w liczbach zespolonych podobnie jak wektory i/lub argumenty....wiec czemu by nie uproscic sobie zycia (podobnie jak z układami rownań...) sa inne metody na obliczenie kata.....uproszczone korzystajace z iinych wzorow ,co do oscyloskopu to jest on w obecnych czasach nie odłączny w energetyce zaawansowanej ( analizatory jakosci energii bazuja na idei oscyloskopu itp) praktyczne zastosowanie przesuniecia fazowego to przedwwszystkim ( w duuuużym skrucie) kierunek nawoju drutu w trafie,łączenie uzwojeń,przekładnia transformatora-wszedzie tam owe przesuniecie ma wpływ,w urzadzeniach do pomiaru impedancji petli zwarcia czesto stosuje sie przeuniecie fazowe 0 i 180 st ...itp itd pozdrawiam
  IMPORT RYCZŁT POMOCY
Poczytajcie trochę albo zapytajcie księgowych zanim wypowiecie sie na temat o którym nie macie pojęcia:

Soojek ma rację

Pojęcie rachunku uproszczonego funkcjonowało do 1999 roku,

nowelizacja Ustawy o Rachunkowości z tamtego czasu zlikwidowała pojęcie
takiego dokumentu

zastępując go dokumentem Faktury bez kolumn dotyczących podatku VAT,

pojawiają się wyłącznie kwoty brutto. Innymi słowy, nie-VATowiec opuszcza
kolumny związane z podatkiem VAT.

Analogicznie - wzór poragonu fiskalnego jest taki sam dla VATowców i
nie-VATowców

Obecnie stosuje się:

- Paragony fiskalne dla osób fizycznych nie prowadzących pozarolniczej
działalności gospodarczej

- Faktury dla podmiotów gospodarczych, w tym;

Faktury VAT - z kolumnami dotyczącymi podatku VAT, jeśli podmiot
wystawiający jest VATowcem

Faktury - bez kolumn dotyczących podatku VAT (na dokumencie widnieją
kwoty brutto), jeśli podmiot nie jest podatnikiem VAT"
  Moment obrotowy
Siła ta jest wyrażana w Nm

Nie, wcale z tego nie wynika, że to jest wg niego siła Dobra, jak ktoś się na tym nie zna, to się i tak nie zna, więc nie będzie mu to przeszkadzać. Czy jednak tylko z racji tego, że się nie zna, można podawać mu informacje lekko przekręcone?
Tak, wiem, że nie wszystko podaje się w jednostkach podstawowych; przeliczniki KM i W też zazwyczaj podaj się w postaci Km -> kW i kW -> KM; na rachunku za prąd też nie mam J, tylko kWh; ale zauważ, że w wyprowadzeniach tych wzorów dość jasne jest to, skąd wzięła się taka jednostka. Mi tu tego po prostu zabrakło, tyle. W moim przekonaniu odpowiedniejsza byłaby forma pokazująca, skąd wziął się końcowy wzór, będący pewnym uproszczeniem. Matematycznie się to w końcu zgadza.
  stowarzyszenie
Jeżeli Stowarzyszenie nie prowadzi działalności gospodarczej stosuje się do niego rozporządzenie Min. Finansów w sprawie szczególnych zasad rachunkowości dla niektórych jednostek niebędących spółkami handlowymi, nieprowadzących działalności gospodarczej. Pzrewidziano dla nich pewne uproszczenia np. moga zrezygnować z "zasady ostrożności" określonej w ustawie o rachunkowości. Przewidziano dla nich także inny wzór bilansu i rachunku zysków i strat.
  rzuty
można to jednak dowieść odpowiednio wykorzystując wzory
(http://www.fizyka.edu.pl/dynamika_praca.php#rownia)

wiemy, że ciało spada z wysokości h

przyjmijmy więc (możemy tak przyjąć), że rónia też ma wysokość h (to ułatwia rachunki)

tak więc z funkcji trygonometrycznych

sin alfa = h/s

gdzie s = to długość równi

wiemy też, z rozpisanych sił, że pomiędzy siłą wypadkową (F=ma) a ciężarem (Q=mg) zachodzi również zależność

sin alfa = F/Q, czyli ma/mg, czyli a/g

teraz wykorzystamy czas

czas w spadku swobodnym:RÓWNANIE 1: t^2 = 2h/g (nie ma pierwiastka, bo czas się uprości)

ruch po równi jest przyspieszony, więc
RÓWNANIE 2: s=at^2/2

podstawy teraz czas z równiania 1

s=a2h/2g, czyli s=ah/g

wiemy że sin alfa = a/g, czyli a=g*sin alfa, tak więc podstawiając:

s=ah/g=g*h*sin alfa/g = hsin alfa

mamy więc dwa równania dotyczące drogi

s=h/sin alfa i s=h sin alfa

z pierwszego wyznaczamy h

h=s*sin alfa i wstawiamy do drugiego

s=s*sin^2 alfa, czyli

sin ^2 alfa = 1/2

tak więc s=1/2 s

ciało przebyło połowę równi
  UTP
Zbyszku146 - co to jest !!??
Wcale nie dziwie się że nikt z poważnych ludzi nauki ci nie odpowiedział.
Ze wzorów które stosujesz nie otrzymasz kompletnej teorii ponieważ są to wzory na poziomie podstawówki. Zazwyczaj bardzo uproszczone i dotyczące specjalnych przypadków.
I tak konkretnie na stronie pierwszej stosujesz wzór na objętość ale on dotyczy przestrzeni euklidesowej a jak wiadomo w obecności materii-energii nie jest on słuszny
- kłaniają się wzory z użyciem metryki np. Riemanowskiej
Na stronie trzeciej piszesz o drganiach przestrzeni - co to znaczy ? przestrzeń może mieć
zmienną topologie, może być dyskretna itp ale co to znaczy że nie pozostaje w spoczynku ?
Nadto musiałbyś dowieść w jaki sposób masa jest powiązana z przestrzenią jak wiem zależność ta to dosyć skomplikowane równania pola OTW - wypadało by mieć chociaż tego świadomość Rachunek tensorowy tutaj się kłania,... między innymi.
Strona czwarta - oddziaływanie grawitacyjne to nie jest F=mg toż to jest "dziecinny" wzór
Zbyszku146 wiesz co to jest potencjał, równanie Laplacea ?
A dalej jest już tylko gorzej - tylko jałowe nie umotywowane dywagacje nie dajace
żadnych wyników. Masz rację tylko co do jednego, nie byłeś orłem z fizyki.
Zacznij od podstaw. fizyka nie zamyka się w prostych regułkach, obecnie jest to system bardzo wyrafinowanych metod matematycznych. Jego poznanie wiąże się z wieloma latami
ciężkiej pracy umysłowej.
Pozdrawiam

[ Komentarz dodany przez: Maciek: 2007-09-12, 23:02 ]
  Wiatrowka sprezynowa o wysokiej sprawnosci (ponad 55%)
...Nieprawda. Ze względu na maximum przekazywanej mocy Rw- rezystancja wewnętrzna źródła powinna być równa Ro - rezystancji obciążenia, nieważne czy prąd stały, czy zmienny. Weź rozpatrz sobie obwód (oczko) złożony z idealnego generatora napięciowego dla uproszczenia o napięciu 1 V, w szereg z nim rezystancja Rw = 1 ohm i 3 przypadki Ro, tzn 2 ohm, 1 ohm i 1/2 ohm. Proste obliczenia pokazują, że w 1 i 3 przypadku wydzielona moc na Ro wynosi 2/9 W podczas gdy dla Ro=1 ohm tzn dopasowania - 1/4 W. To tylko przykład, dowód daje się prosto przeprowadzić przy użyciu elementarnego rachunku różniczkowego.


OK. ale mała pomyłka, nie mówimy o idealnym układzie dopasowania mocy ale o przypadku gdzy na Ro mamy uzysakać maksimum mocy. Dlatego operowanie cyframi jest tu nie na miejscu. Poza tym to nie ten wzór. Wprawdzie przy Ro=2 ohm mamy tylko 2/9 W ale w całym układzie wydziela się 3/9 W czyli 1/3W to straty zaś dla Ro=0,5 ohm mamy już straty 2/3 W, nadal przy 2/9 W na odbiorniku. Nie można rozpatrywać tego układu tylko jednostronnie patrząc na odbiornik - straty też trzeba brać pod uwagę.
W układach zmiennoprądowych równość pomiędzy Ro i Rw jest istotna z innego powodu - odbić i innych zjawisk falowych.

Przebiegi impulsowe w analizie niewiele się różnią od ciągłych.

Przebiegi impulsowe wiele się różnią od ciągłych. Prostym przełożeniem na podwórko strzeleckie jest porównanie budowy tłumików do broni jednostrzalowej (ogień pojedynczy) i maszynowej.
Róznice pojawiają się już dla prądów zmiennych cyklicznie i nie oraz naprzemiennych sinusoidalnych i nie sinusoidalnych.
  W samo południe - Cyloński Centurion
Jednak starczy mu czasu na skomplikowane obliczenia w dynamicznej sytuacji, w której chwila zwłoki wystarczy by przeciwnik pozbawił go piłki?


Ja bym powiedział, że tu wszystko, ale absolutnie wszystko zależy od mocy obliczeniowej. Nie inaczej jest i w przypadku człowieka, wskazane doświadczenie, intuicja etc. to po prostu uproszczenia wzorów rachunków, które jednak i tak trzeba wykonać.

Jeśli więc robot będzie miał "mózg" sprawniejszy od ludzkiego, a przystosowany tylko do tej jednej funkcji (strzelania), to owszem, nie chybi.
  W samo południe - Cyloński Centurion

Ja bym powiedział, że tu wszystko, ale absolutnie wszystko zależy od mocy obliczeniowej. Nie inaczej jest i w przypadku człowieka, wskazane doświadczenie, intuicja etc. to po prostu uproszczenia wzorów rachunków, które jednak i tak trzeba wykonać.

Jeśli więc robot będzie miał "mózg" sprawniejszy od ludzkiego, a przystosowany tylko do tej jednej funkcji (strzelania), to owszem, nie chybi.


Zakładałbym, że bitwa będzie toczyć się między takimi robotami, które będą miały jakąś mozliwość uników czy ustawiania się mocniejszym pancerzem w stronę strzału. W tej sytuacji ilość czynników jaką musiałby wziąć pod uwagę robot, żeby mieć pewność trafienia mogłaby przerastać wszelkie moce obliczeniowe- jest przecież wokół niego ileś tysięcy robotów i nawet zakładając że korzystają ze znanych mu modułów zachowania (bądź takich samych jak on) przynosi to ogromną ilość zmiennych do obliczenia.

A zważywszy, że najmniejsza zmiana warunku początkowego może wywołać "efekt motyla" wszystkie te obliczenia traciłyby praktycznie całą wartość (nie może przecież w "doskonały" sposób zaobserwować rzeczywistości wokół)- myślę, że można to wywieść od omawianej przez nas na Zjeździe Zasady Nieoznaczoności
  W samo południe - Cyloński Centurion
Ja bym powiedział, że tu wszystko, ale absolutnie wszystko zależy od mocy obliczeniowej. Nie inaczej jest i w przypadku człowieka, wskazane doświadczenie, intuicja etc. to po prostu uproszczenia wzorów rachunków, które jednak i tak trzeba wykonać.

Jeśli więc robot będzie miał "mózg" sprawniejszy od ludzkiego, a przystosowany tylko do tej jednej funkcji (strzelania), to owszem, nie chybi.


Nie do końca masz rację Klemens. Ludzki mózg bardzo rzadko funkcjonuje analitycznie, w "sytuacji bojowej" rolę przejmują na ogół niższe piętra układu nerwowego - człowiek nieświadomie opiera się na odruchach i instynktach. Robot nie miałby takiej możliwości (o ile nie dysponowałby jakaś ogromną biblioteką wszystkich możliwych sytuacji - co nawet teoretycznie nie jest możliwe) i przed podjęciem jakiegokolwiek decyzji musiałby przeprowadzić mniej lub bardziej płytką analizę. Im bardziej płytka analiza, tym większe prawdopodobieństwo pomyłki ale i szybszy czas reakcji. Oczywiście im większa moc obliczeniowa tym większa szybkość analizy, ale nawet gdyby robot był zdalnie sterowany przez superkomputer wielkości budynku to osiągnięcie 100% pewności jest imho niemożliwe (widać to doskonale na przykładzie gry w szachy, gdzie mimo, że komputer ma pełny obraz w sytuacji [o który ciężko by było na polu bitwy] nie zawsze podejmuje właściwy ruch). Po prostu w grę wchodzi zbyt wiele zmiennych i niewiadomych.

Wreszcie robot, którego jedynym zadaniem jest strzelanie nie będzie robotem tylko automatyczną wieżyczką.
  Faktura VAT bez VAT
"Pojęcie rachunku uproszczonego funkcjonowało do 1999 roku,

nowelizacja Ustawy o Rachunkowości z tamtego czasu zlikwidowała pojęcie
takiego dokumentu

zastępując go dokumentem Faktury bez kolumn dotyczących podatku VAT,

pojawiają się wyłącznie kwoty brutto. Innymi słowy, nie-VATowiec opuszcza
kolumny związane z podatkiem VAT.

Analogicznie - wzór poragonu fiskalnego jest taki sam dla VATowców i
nie-VATowców

Obecnie stosuje się:

- Paragony fiskalne dla osób fizycznych nie prowadzących pozarolniczej
działalności gospodarczej

- Faktury dla podmiotów gospodarczych, w tym;

Faktury VAT - z kolumnami dotyczącymi podatku VAT, jeśli podmiot
wystawiający jest VATowcem

Faktury - bez kolumn dotyczących podatku VAT (na dokumencie widnieją
kwoty brutto), jeśli podmiot nie jest podatnikiem VAT"

czyli na druku może pisać faktura i jest to faktura nievatowca, bez 22% vatu, którą to kolumne po prostu omija

ale tytuł dokumentu to FAKTURA, na pi i vat pl są druki nawet do pobrania gotowe.

w rachunku pisze RACHUNEK a na fakturze FAKTURA,
nie upierajcie się tak że nie można wystawiać faktury będąc nievatowcem , tylko poczytajcie najpierw nowelizacje ustawy o rachunkowości..
  stężenie molowe
po co sie go uczyc na pamiec?
wyprowadzenie to chwila a jesli ktos nie jest biegly w rachunkach tego typu to mozna wyprowadzic "na chybil-trafil" tak, aby sie jednostki uproscily pozniej


No ja niestety musze go zapamietac i to wszystkie wzory bo niestety nie umiem ich wyprowadzac...;/
  stężenie molowe
po co sie go uczyc na pamiec?
wyprowadzenie to chwila a jesli ktos nie jest biegly w rachunkach tego typu to mozna wyprowadzic "na chybil-trafil" tak, aby sie jednostki uproscily pozniej


No ja niestety musze go zapamietac i to wszystkie wzory bo niestety nie umiem ich wyprowadzac...;/

Zawsze mozna po prostu po kolei przeliczyc gramy na mole i mase na objetosc... Ale jak kto woli.
  Co lepiej zdawać na maturze?
Silver napisał:
..zrobiłem w dwóch zadaniach błąd w rachunkach i straciłem na tym 10pkt, ale metoda rozwiązywania dobra :/ przez co jestem bardzo zły na siebie
Nie możesz stracić aż tylu pkt-ów za błąd rachunkowy, musiałby ona znacznie uprościć zadanie.


Może trochę przesadziłem.
http://www.cke.edu.pl/images/stories/mat2_07/mat_pr.pdf za zadanie 4 napisałem wzór cosinusów dla dowolnego trójkąta podstawiłem, a reszta rachunków jest zła, a meoda dobra. Według klucza przysuguje mi 1pkt.
I zadanie 5 dobrze wyliczyłem miejsca zerowe i wierzchołek, reszta rachunkowo jest źle. Trochę punktów na tych dwóch zadaniach straciłem.

Jeden z moich znajomych nie zdał pierwszego semestru, bo oblał matematykę dyskretną, ale mam nadzieję, że to mnie nie spotka.

Dzięki. Podnieśliście mnie na duchu
Teraz tylko muszę fotki sobie zrobić i dostać świadectwo maturalne i na Politechnikę Może się spotkamy.
  Jakie obowiązki prawne/księgowe?

| Witam, jakie obowiązki prawne spoczywają na wlaścicielu jednoosobowej
DG,
| który nie jest płatnikiem VAT? Czy wystarczy zapisywać sobie na
komputerze
| wystawione rachunki, czy raczej trzeba to gdzieś księgować i zgłaszać?
Skąd
| US będzie wiedział, że firma przekroczyła utarg 12000Euro i nie
przysługuje
| jej już zwolnienie z VAT?

| Chodzi Ci tylko o VAT czy o inne obowiazki (np. podatek dochodowy, ZUS)
tez?

ZUS juz ogarnalem. Placilem skladki regularnie od samego poczatku, ale nie
skladalem deklaracji, o czym przypomnieli mi z urzedu. Tak wiec to juz
przerobilem i jestem na czysto. Zastanawiam sie natomiast nad tym czy
przypadkiem nie mam jakiegos innego obowiazku o ktorym nikt mnie nigdzie nie
poinformowal? Zakladajac dzialalnosc w US skorzystalem z mozliwosci aby nie
byc platnikiem VAT. Czy w zwiazku z tym musze prowadzic ksiegowosc i skladac
jakies rozliczenia?


W bardzo duzym skrocie:

VAT i podatek dochodowy to dwie odrebne sprawy, i każdy wymaga osobnej
ewidencji. To ze nie jestes podatnikiem VAT nie zwalnia Cie z obowiazku
placenia podatku dochodowego. Jezeli nie korzystasz (bo nie wybrales) z
uproszczonych form opodatkowania podatkiem dochodowym (ryczalt od przychodow
albo karta podatkowa), to musisz placic podatek na zasadach ogolnych,
opisanych w ustawie o podatku dochodowym od osob fizycznych. Ponadto musisz
prowadzic podatkowa ksiazke przychodow i rozchodow (PKPiR) wedlug zasad i
wzoru ustalonych w rozporzadzeniu Ministra Finansow - nazywa sie to potocznie
'uproszczona ksiegowosc'. O zalozeniu i miejscu prowadzenia PKPiR trzeba
pisemnie poinformowac urzad skarbowy. W oparciu o PKPiR co miesiac (jesli nie
wybrales opcji kwartalnej) wyliczasz i wplacasz zaliczke na podatek dochodowy.
W zeszlym roku trzeba bylo dodatkowo skladac deklaracje PIT-5 albo PIT-5L, w
tym roku nie ma juz deklaracji miesiecznych, zostala tylko deklaracja roczna.

  sytuacja ekonomiczno-finansowa

| Jesli robisz to do wniosku o dotację, to zapewne wzory masz podany w
| załącznikach.

No tak jak najbradziej tabele exela
Dokładnie mam podane rubryki tylko, ze w wordzie bedz regułek,
może ktoś posiada takowe?

3 tabele

1. Bilans: Aktywa, Pasywa
2. Rachunek zysków i strat

i z tych 2 powinna wyliczać się 3

3. Prognoza przepływów gotówkowych


A wiesz jak to 'sie je' wszystko razem?

Bo nie chce Cie straszyc, ale jak zaczniesz wpisywac sam, to
najprawdopodobniej bzdury Ci powychodzą. Jak masz pod ręką ksiegowego
(księgową) to popros o pomoc, jesli upierasz sie by robic to sam zamiast
zlecic.

łatwiej Ci bedzie jezeli przygotowujesz to dla podmiotu prowadzacego pelną
ksiegowosc. Dla podmiotów z uproszczoną ksiegowoscią bedzie trudniej,
zwłaszcza bilans, bo rachunek wyników to sie da zrobic.
Jezeli chodzi o bilans, to zawsze najtrudniej uzyskac dla takiej firmy
bilans otwarcia - a potem mając rachunek wyników, plan inwestycji,
finansowania, zakladajac jakis poziom rotacji majatku obrotowego itp.
czaruje sie rachunek przeplywów i bilans. Ale trzeba pamietac o pewnych
zaleznosciach miedzy danymi.
Np.

Zysk netto z rachunku wyników za rok n+1 to w bilansie wynik za rok obrotowy
na koniec roku n+1 w kapitałach wlasnych.

Sredni poziom zadluzenia odsetkowego (np. kredyty bankowe) z bilansu bedzie
podstawą do wyliczenia kosztu odsetek do rachunku wyników.

Wartosc zapasów, naleznosci powinna wynikac z wartosci sprzedazy i wskaznika
obrotowosci majątku obrotowego.

Wartosc aktywów trwalych w bilansie na koniec okresu powinna wynikac z
wartosci bilansu otwarcia + inwestycji z rachunku przeplywów - amortyzacja z
rachunku wyników.

Podzial zobowiazan na zwłaszcza kredytów na krotkoterminowe (do roku) i
długoterminowe (pow.roku). Jezeli np. kredyt jest na 5 lat, to czesc
kapitalu ktory trzeba splacic w ciagu najblizszego roku bedzie w kredytach
krotkoterminowych, a ta czesc ktorą trzeba splacic w ciagu lat od 2 do 5 w
długoterminowych, choc to jeden i ten sam kredyt.

To tylko takich pare malych dinksów, a jest ich jeszcze kilka.

Bez pomocy osoby ktora czuje bluesa bedzie ciezko.

Pozdrawiam
_________________________
BN
www.adekus.pl

  WZORY LORENZA

Pierwiastek kwadratowy bede tutaj pisal jako SQRT. Znak ^ oznacza potege.
Wzor na skrocenie czasu w pedzacej rakiecie jest nastepujacy:
t=T*SQRT[1-(v/c)^2]
gdzie:
t=czas podroznika
T= czas jaki uplynie na Ziemi
v= predkosc rakiety
c=predkosc swiatla = 300 000 km/sek (zaokraglona)

Przykladowo obliczmy czas t podroznika, jesli porusza sie z predkoscia v=240
000 km/sek
Mamy wowczas:
v=240 000 km/sek
c=300 000 km/sek
v/c = 240 000/300 000 =4/5 (cztery piate), jednostki zas sie uproszcza.
(v/c)^2 = (4/5)^2 = 16/25 (szesnascie dwudziestych piatych)
1-(v/c)^2 = 1-16/25 = 9/25
SQRT[1-(v/c)^2] = 3/5 (wyciagniety pierwiastek kwadratowy)
Zatem:
t=T*3/5
czyli ze podroznik pedzacy z szybkoscia 240 000 km/sek (5/6 c) bedzie lecial
tylko 60% potrzebnego czasu jaki zuzyloby swiatlo, na pokonanie tej
trasy.....
A zatem do ALFA CENTAURI odleglej o 4,3 lat swietlnych dotrze w czasie:
t=4,3*0,6=2,53 lat (czy w 2 i pol roku)!!!!!!

A teraz wezmy szybkosc v=270 000 km/sek
v/c=270 000/300 000 = 0,9
sqrt[1-(0,9)^2]=sqrt(1-0,81]=sqrt(0,19)=0,43

Wtedy musialby do ukladu ALFA CENTAURI leciec 4,3*0,43=1,9 roku!

Prosze wykonac rachunki:
1) Przy jakiej szybkosci skrocenie czasu bedzie 10 krotne?
2) Przy jakiej 1000 krotne
3) Przy jakiej miliard-krotne?


a co nam za to dasz?
piatke do dzieninika?

Dla "dojrzalszych" umyslow:
Gdyby swiat okazal sie byc hiperkula 4D wowczas mozna by go bylo okrazyc w
"czasoprzestrzeni".
Daleka przyszlosc okazalaby sie daleka przeszloscia.....czujecie bluesa?
PETERKA


czujemy czwarty wymiar!!
a gdyby ziemia byla kula w 3D to moznaby ja bylo okrazyc w
przestrzeni!!!
dalekie miejsca stalyby sie bliskie !!!

--
Wyslano przez Serwis RUBIKON - http://www.rubikon.net.pl


blablablablablabla
i po co komu te wszystkie smieszne nic nie znaczace cyferki?

sorry za lamerski post ale nie moglem sie powstrzymac ;)

aD

  Fajne zadanko z misiem (prawdopodobienstwo)
Witam w nowym roku i wieku !!!

To zadanie wydalo mi sie bardzo ciekawe i postanowilem troche nad nim
posiedziec.
Z gory uprzedzam , ze nie jestem matematykiem i podejscie do rozwiazania nie
jest w pelni
"profesjonalne".

Rozwiazalem to zadanie nie do konca ale przynajmniej czesciowo jest to dla mnie

satysfakcjoonujace.

zalozenia:
oczywiscie ze moneta jest symetryczna i ze mis wpada do przepasci po zrobieniu
1 kroku do przodu.
Niech:
k-liczba rzutów moneta
k=2n-1, gdzie N nalezy do dodatnich naturalnych (1;2;3;4.....)

wtedy liczba przypadkow dla k-tego rzutu (nie bierzemy pod uwage poprzednich
rzutow tylko wylocznie rzut k) moneta przy ktorych mis spada w przepasc rowna
sie:
N [(2n-1)  (n)] / (2n-1),
gdzie N [(2n -1)  (n)] oznacza dwumian Newtona u gory 2n-1 a u dolu  n

wiec  prawdopodobienstwo to liczba przypadkow spelniajacych na wszystkie
mozliwe czyli:

P(mis spada przy k-tym rzucie) = {N [(2n-1)  (n)] / (2n-1)} / 2^(2n-1)

Jezeli chcemy wiedziec jakie jest prawdopodobienstwo czy mis spadnie w przepasc
przy rzutach moneta od 0 - do k wtedy jest to suma prawdopodobienstw, czyli

P(mis spadnie po wyrzuceniu k razy moneta) = suma{{N [(2n-1)  (n)] / (2n-1)} /
2^(2n-1)}

Niestety, ale nie wiem czy jest jakas mozliwosc uproszczenia tego ciagu i
obliczenia dokladnej wartosci
P, jesli chodzi o przyblizenie to dla k od 0 do 170  jest to okolo 0,94 czyli
prawdopodobienstwo zbliza sie powoli do 1 , ale czy 1 jest suma tego ciagu to
nie wiem i chetnie bym poznal odpowiedz.

Oprocz zadanka, gdy mis jest 1 krok od przepasci zastanowilo mnie takie gdy mis
jest 2 lub wiecej krokow od przepasci.
Z moich przemyslen doszedlem do takich wzorkow:
Jesli
m - to liczba krokow misia od przepasci (oczywiscie m to liczba naturalna)
k - liczba rzutow moneta , niech k = 2n+m-2
wtedy prawdopodobienstwo ze mis wpadnie do przepasci jest rowne:

P(mis spadnie) = suma{{N [(2n+m-1)  (n+m-1)] *[m/ (2n-1)]} / 2^(2n+m-2)}
Niestety nie wiem jaki jest wzor na sume (jezeli w ogole jakis jest).

pozdrawiam
Darek

Czy moglby ktos rozwiazac takie oto (fajne) zadanko z Rachunku
Prawdopodbienstwa:

"Mis stoi o krok od przepasci. Rzucajac moenta porusza sie o jeden krok
do przodu jesli wypadnie orzel i o jeden krok do tylu gdy wypadnie
reszka. Jakie jest prawdopodobienstwo tego, ze mis wpadnie do przepasci??"

Bardzo prosze o jak najszybsze rozwiazanie tego problemiku. Z gory dzieki!!
Jesli udalo Ci sie to rozwiazac, przeslij mi rozwiazanie:


  Udowodnić równość

zaczyna -"wpadnięcie" (nierzadko przypadkowe) na właściwe rozwiązanie.
Popatrzcie na zadanie:

Udowodnić równość:

sin47°+sin61° = sin83°+sin25°+sin11°

Męczę się tym już 3 dni - próbowałem niemal wszystkiego. Zamiana na iloczyn (ze
wzoru sina + sinb) nic nie daje, mimo że próbowałem najróżniejsze kombinacje
sinusów. Udało mi się dojść do momentu, gdzie sin83° (czyli cos7°) upraszcza
się, ale pozostałe kąty są dosyć dziwne. Gdyby na siłę doprowadzić do jednego
kąta, sinus występowałby w potędze piątej. Często wychodzą kąty 18° lub/i 36°,
ale na tym staje. Próbowałem też w drugą stronę (wychodząc od równości
prawdziwej), ale to wszystko na nic. Nie mam koncepcji jak to rozwiązać. Czy
ktoś może ma? Zredukowanie/uproszczenie się wszystkich wyrażeń wydaje się ideą
dość odległą, a doprowadzenie do kąta, którego sinus znamy - raczej niemożliwą.

Ogólnie przykład powyższy niech będzie przestrogą, jak nie należy układać zadań.


Zaczne od komentarza. To, co nazywasz "wpadnieciem", to wlasnie esencja
matematyki. To, co nazywasz "mysleniem" to zwykle rachunki. W starozytnej
Grecji wykonywali je niewolnicy, dzisiaj komputery. Powyzszy przyklad pokazuje
wlasnie jak nalezy ukladac zadania.

A teraz rozwiazanie. Jak zauwazyles, nalezy zastosowac wzor na sina+sinb
(po obu stronach). Dostajemy wtedy (opuszczam znak stopni, * to mnozenie):
2*sin54*cos7=cos7+2*sin18*cos7. Skracajac przez cos7 dostajemy
2*sin54=1+2*sin18. I teraz wlaczamy myslenie. Mnozymy obie strony
przez cos18 i dostajemy 2*sin54*cos18=cos18+2*sin18*cos18, czyli
2*sin54*cos18=sin72+sin36. A to jest po prostu tenze wzor na sina+sinb,
dla a=72 i b=36. Poniewaz wszystkie przejscia byly odwracalne, zadanie
jest rozwiazane.

Pozdrowienia,
    Michal

  Laik pyta (deficyt obrotów bieżących)

Jestem ekonomicznym laikiem, a chciałbym zrozumieć pojęcia które się
pojawiają
w publicystyce ekonomicznej. Mam więc pytanie: co to jest i jak się oblicza
"deficyt obrotów bieżących"?

Czy ktoś może mi wyjaśnić bądź też dać jakiś link na wyjaśnienie?


www.mf.gov.pl

w skrocie i proza mowiac: mamy sobie bilans platniczy - sa tpo wszystlie
transakcje miedzy krajem a reszta swiata (rejestrowane dwa razy)*, w jego
sklad wchodzi rachunek obr. biezacych, obr. kapitalowych i saldo bilansu
zwane rachunkiem rezerw dewizowych w banku centralnym.
obroty biezace to wszystkie towary i uslugi, darowizny, obsluga kreduytow
itd z eksportu i importu, bilans obr. kapitalowych to wszystkie aktywa (a
wlascieiwe ich zapis) - m.in aktywa zagraniczne w kraju (jesli kapital
naplywa). aktywa za granica (jesli kapital odplywa), salda kredytow kroyko i
srednio okresowych (tzn roznica miedzy kredytami otrzymanymi i udzielonymi),
najbardziej interesuje Cie deficyt obr biezacych - zatem jest to kasa w
dolarach o jaka laczne wydatki przekraczaja wplywy do kraju np Polski
(oczywiscie w ramach wymienionych w bilansie pozycji).
na przyklad jesli wzialbys pod uwage tylko serek. i handlowal tylko z
francja, ktora tez ma serek. i teraz my sprzedajemy francji serek za 100 $ a
oni nam serek za 120 $, to w bilansie wychodzi nam 20$ jako deficyt w
obrotach biezacych. i to by bylo na tyle;)

*dlatego 2 razy, albowiem jesli masz 100 $ i kupujesz za nie serek, to
zamieniasz 100 $ na serek warty 100$ i generalnie nic sie nie zminia prawda?
oczywiscie w duzym uproszczeniu;)
a co do wzorow:

srb -saldo rach biez
srk - saldo rach kapital
R - przyrost rezer dewizow.

srb+srk - R = 0

z najbardziej ogolnych wzorow mozna sobie przyblizych ten; srb = Y-A , jest
to roznica pomiedzy wielkoscia dochodu Y a absorbcja A (czyli popytaem
krajowycm).

w bardzo duzym uproszczeniu:
jesli srb <0, to wiecej nabywamy niz wytwarzamy (absorbcja jest wieksza)
jesli srb0, to odwrotnie

w innym nieco ujeciu:
srb = S - I , czyli roznica miedzy oszczednosciami krajowymi a inwestycjami
rzeczowymi
jesli srb 0, to kraj eksportuje kapital
jesli srb<0, to kraj importuje kapital.

jest jeszcze tysiac specjalistycznych wzorow, jesli chcesz, to na privie. za
duzo pisania.
h.

  zle wpisane numer konta...
jak się jeszcze komuś nudzi z weryfikacją numeru NRB (IBAN) to
zapraszam niżej

Sposób weryfikacji liczby kontrolnej dla NRB lub IBAN

§ 1

Weryfikacja liczby kontrolnej, zawartej w NRB lub IBAN, może odbywać
się według jednej z dwóch równoważnych metod:
metody uproszczonej,
metody wielomianowej.
§ 2

Weryfikację liczby kontrolnej metodą uproszczoną przeprowadza się w
sposób następujący:
ddo NRB z prawej strony dodaje się 2-literowy kod Polski (PL), a
następnie liczbę kontrolną CC przenosi się z początku na koniec, zaś w
IBAN cztery pierwsze znaki, tj. "PLCC", przenosi się z początku na
koniec; w wyniku, po usunięciu wszystkich spacji, powstaje identyczny
dla NRB i IBAN ciąg znaków:
AAAAAAAABBBBBBBBBBBBBBBBPLCC,

gdzie:
AAAAAAAA - 8-cyfrowy numer jednostki organizacyjnej banku,
BBBBBBBBBBBBBBBB - 16-cyfrowy numer porządkowy rachunku,
CC - liczba kontrolna w NRB lub IBAN,
PL - 2-literowy kod Polski,

w otrzymanym ciągu litery "PL" zamienia się na znaki numeryczne,
podstawiając w ich miejsce odpowiadające im dziesiętne wartości kodu
ASCII, tj. P=25, L=21, w wyniku czego otrzymuje się 30-cyfrową liczbę:
AAAAAAAABBBBBBBBBBBBBBBB2521CC,

uzyskaną 30-cyfrową liczbę dzieli się przez 97, a następnie oblicza
się resztę z tego dzielenia,

reszta z dzielenia równa l oznacza, że liczba kontrolna jest
zweryfikowana jako poprawna.

§ 3

Weryfikację liczby kontrolnej metodą wielomianową przeprowadza się w
sposób następujący:
tworzy się, podany w tabeli, układ wag przyporządkowanych odpowiednim
cyfrom ciągu utworzonego w sposób określony w § 2 pkt 1 i 2,

Tabela. Układ wag dla weryfikacji liczby kontrolnej metodą
wielomianową

i 30 29 28 27 26 25 24 23 22 21 20 19 18 17 16
Wi 57 93 19 31 71 75 56 25 51 73 17 89 38 62 45
Zi A A A A A A A A B B B B B B B

i 15 14 13 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1
Wi 53 15 50 5 49 34 81 76 27 90 9 30 3 10 1
Zi B B B B B B B B B 2 5 2 1 C C

gdzie
i - pozycja wagi,
Wi - wartość wagi,
Zi - cyfra na i-tej pozycji,

weryfikacja poprawności liczby kontrolnej polega na kontroli
prawdziwości poniższego wzoru:

 mod 97 = 1

gdzie:
Wi - wartość wagi dla i-tej pozycji w tabeli w pkt 1,
Zi - cyfra na i-tej pozycji w tabeli w pkt 1,

 mod 97 - reszta z dzielenia  przez 97,

Jeżeli kontrola wykaże prawdziwość powyższego wzoru, uznaje się, że
liczba kontrolna jest zweryfikowana jako poprawna.

a wszystko jest na stronie www.nbp.pl

pozdrawiam /EKO

  Nowe faktury w TPSA
Komunikat prasowy TPSA

Na początku stycznia 2003 r. klienci TELEKOMUNIKACJI POLSKIEJ w całym kraju otrzymają rachunki w nowej formie -
bardziej czytelnej i bardziej przejrzystej niż dotychczas.

"Faktura nie jest tylko sposobem zawiadomienia klienta o płatności, ale też bardzo ważnym narzędziem komunikacji TP
z jej klientami. Dlatego obecne zmiany w fakturze oparliśmy na analizie preferencji klientów. Projektując nową
fakturę chcieliśmy stworzyć przyjazny dokument, na którym można szybko znaleźć najważniejsze informacje" - mówi
Piotr Muszyński, dyrektor Pionu Kontaktów z Klientami TP.

Wprowadzone zmiany:

Wszystkie informacje związane z płatnościami, czyli:

-          kwota do zapłaty,

-          termin i sposób płatności,

znajdują się w jednym miejscu. Wyraźnie, pogrubioną czcionką, podana jest kwota końcowa i termin płatności.

W zestawieniu opłat, usługi zostały logicznie pogrupowane w kilku sekcjach. Na przykład w sekcji:

.         Abonament - w poszczególnych pozycjach znajdują się abonamenty i inne opłaty stałe: telefoniczny, SDI,
Wybrane Numery;

.         Połączenia - wyszczególnione są połączenia m.in. lokalne, międzymiastowe, do sieci komórkowych. Jest to
forma przeniesienia informacji dostępnych dotychczas na tzw. mini billingu. Przy każdej z sekcji znajdą się
informację, jakiego dokładnie okresu dotyczą informacje: np. za jaki miesiąc opłacany będzie abonament, a za jaki
rozliczane są koszty połączeń.

.         Odliczenia jest uwidocznienie korzyści, jakie odnosi klient korzystający np. z Telepakietów lub Wybranych
Numerów. Wartości w tej sekcji pomniejszają końcową należność klienta. Oczywiście, na fakturach będą pojawiać się
tylko te pozycje, z których klient korzystał w okresie objętym zestawieniem.

Uproszczono część poświęconą danym o odbiorcy i sprzedawcy usług - z części danych zrezygnowano (np. regon), zaś
inne zastąpiono bardziej czytelnymi (np. zamiast "numeru urządzenia" mamy "numer linii" ).

Na odwrocie znajdują się objaśnienia do faktury oraz wskazówki dotyczące sposobu regulowania  należności. Wyraźnie
wyróżniony jest numer bezpłatnej linii 9576, pod którą można wyjaśnić wszelkie wątpliwości związane z rachunkiem.

**** Wzor "nowej" faktury
http://wap.net.pl/maciej/FVT.pdf

Pzdr,

M.

  spolszczanie linuxa

| Możesz podać przykłady "bzdur" (jeśli je pamiętasz)?

| NH4OH.

Nie pamiętam. Może było... pamiętam natomiast że o zasadzie amonowej było
mówione że nie jest standardowa, więc zapewne nawet jeśli się ten wzór
pojawił, to tylko jako "orientacyjny" (przybliżony).


Chciałeś przykład bzdury, to masz. To nawet nie jest przybliżenie, to po
prostu bzdura.

Czemu ma służyć edukacja w SP/LO? Moim zdaniem trzem rzeczom (przynajmniej
jesli chodzi o tzw. przedmioty przyrodnicze jak fizyka, chemia, biologia):
przekazaniu ogólnej, aktualnej wiedzy o otaczającym nas świecie (na ile
się da; mechanika kwantowa taka jaka jest prosta nie jest);


Ale można ją wyjaśnić prosto bez pakowania się w matematykę. Dawno temu
odkryłem to dając korepetycje - zasadę działania takich operatorów
różniczkowych, jak gradient czy dywergencja możesz wyjaśnić bez
wykładania całego rachunku różniczkowego nawet zdolnemu ósmoklasiście.

się zdobędzie przydadzą się w życiu (RL), ale nie jest to konieczne: po co
komu w RL informacja o mechanice kwantowej, szczególnej teorii
względności, powłokach elektronowych czy estrach i aldehydach?


O pewnych estrach i aldehydach przyda się bardzo. O pewnych nie. Kwanty
i elektrony to element szeroko pojętego "rozumienia świata" i jako takie
są IMO potrzebne, ale w postaci uproszczonej, bez matematyki.

Jeśli chodzi o wiedzę o kwasach, zasadach, metodach wytwarzania soli itp.
itd. to jednak warto wiedzieć, co to jest współczynnik pH (i jaki jest dla
roztworów neutralnych, kwaśnych i zasadowych), jak neutralizować kwasy a
jak zasady, w jaki sposób działają proszki do odkamieniania czajników,


Dlaczego akurat te proszki? Szkoła kładąc absurdalny nacisk na kwasy i
zasady zabija w uczniach rozumienie tego, że reakcje chemiczne do tego
się nie sprowadzają. Osoba z takim zasadniczo zakwaszonym umysłem ma
potem kłopoty ze zrozumieniem zasad działania np. detergentów czy
odplamiaczy organicznych.

Bez przesady. Z tego co pamiętam to jednak na chemii uczy się, w jaki
sposób działają mydła i detergenty, co to są detergenty,


W podstawówce nie kojarzę.

pamiętam także co to jest twardość wody. Wolne rodniki nie są takim

bardziej zaawansowanym poziomie nie da się tego wytłumaczyć.


Da się - naprawdę upraszczając, tzn. bez pitolingu o NH4OH, za to
ogólnie omawiając pojęcie "pary elektronowej".

  [Promocyjny Play Abonament 40] Zamówienie przez internet
Trzeba posiadać te same dokumenty tak jakbyś zawierał umowę w salonie Play.


Czyli zgodnie z najnowszym wykazem
[OF 01] Osoba fizyczna będąca obywatelem polskim: (limit 1szt.)
1.
Dowód Osobisty (tylko nowego wzoru) osoby podpisującej umowę, potwierdzający adres zameldowania na pobyt stały
2.
oraz 1 dokument z listy poniżej:
a.
legitymacja emeryta lub rencisty lub zaświadczenie poświadczające fakt otrzymywania emerytury lub renty (nie starsze niż 30 dni) legitymacja rencisty musi być ważna przez cały okres trwania umowy
b.
decyzja o przyznaniu emerytury lub renty (decyzja o nadaniu renty musi być ważna na cały okres obowiązującej umowy )
c.
decyzja o przyznaniu zasiłku przedemerytalnego wystawiona przez ZUS lub Urząd Pracy
d.
zaświadczenie o wielkości użytków rolnych wystawione przez Urząd Gminy
e.
potwierdzenie wpłaty KRUS (wpłata nie starsza niż 3 miesiące)
f.
potwierdzenie wpłaty ZUS; (patrz data deklaracji ) możliwość przedstawienia ZUS DRA lub ZFA lub zaświadczenie o nie zaleganiu płatności ZUS ( nie starsze niż 1 miesiąc)
g.
zaświadczenie o zatrudnieniu (oryginał)
h.
legitymacja studencka lub indeks, aktualne zaświadczenie z dziekanatu (nie starsze niż 30 dni)
i.
legitymacje studium policealnego, szkoły policealnej ,kolegium
j.
legitymacja służb mundurowych
k.
legitymacje służbowe (tylko wydane przez urzędy państwowe) - nie są honorowane identyfikatory oraz legitymacje służbowe firm prywatnych
l.
bieżący rachunek za telefon komórkowy lub faktura z saldem zero (honorujemy również rachunki za telefon w Play)
m.
bieżący rachunek za telefon stacjonarny lub faktura z saldem zero
n.
bieżący rachunek za prąd, gaz lub faktura z saldem zero
o.
bieżący rachunek za telewizję kablową lub faktura z saldem zero - tylko i wyłącznie(Cyfra Plus, Polsat Cyfrowy, N, Aster, UPC, Multi Media)
p.
ważna karta kredytowa - Karta kredytowa jest wymagana zawsze przy zakupie telefonu w abonamencie 120 (tylko karty kredytowe zgodne z wykazem kart )
q.
kaucja (750 PLN) w przypadku braku jednego z powyższych dokumentów
3.
Pełnomocnictwo powinno zawierać następujące dane osoby upoważniającej (imię i nazwisko, seria i nr dowodu, PESEL). Pełnomocnictwo powinno być pisemne z podpisem notarialnie poświadczonym.
W przypadku abonentów Play Obowiązuje uproszczony wykaz dokumentów :*
1.dowód osobisty



No to jest to
  Trafo Yy0 i Yy6
liczby zespolone jak i rachunek rużniczkowy nie sa obecnie w programie szkoly sredniej (osobiscie ze studjów) co do ich stosowania to jak najbardziej w koncu trygonometria bardzo dobrze przedsta wia sie w liczbach zespolonych podobnie jak wektory i/lub argumenty....wiec czemu by nie uproscic sobie zycia (podobnie jak z układami rownań...) sa inne metody na obliczenie kata.....uproszczone korzystajace z iinych wzorow ,co do oscyloskopu to jest on w obecnych czasach nie odłączny w energetyce zaawansowanej ( analizatory jakosci energii bazuja na idei oscyloskopu itp) praktyczne zastosowanie przesuniecia fazowego to przedwwszystkim ( w duuuużym skrucie) kierunek nawoju drutu w trafie,łączenie uzwojeń,przekładnia transformatora-wszedzie tam owe przesuniecie ma wpływ,w urzadzeniach do pomiaru impedancji petli zwarcia czesto stosuje sie przeuniecie fazowe 0 i 180 st ...itp itd pozdrawiam


Przepraszam, za wtracanie sie ALE jak juz Kolega cos tlumaczy to radzilbym robic to dokladnie z obowiazujaca nomenklatura, bo inaczej powstaje bajzel. Prosilbym tez o sprawdzanie bledow ortograficznych (Nie interesuje mnie zaswiadczenie o dyleksji. Owszem, prawie kazdy je polenia ale bez przesady).

ROZNICZKOWY!!!!
PRZEDE WSZYSTKIM!!!
SKROCIE!!!

Co Kolega mial na mysli piszac:

...trygonometria bardzo dobrze przedsta wia sie w liczbach zespolonych podobnie jak wektory i/lub argumenty....


Rozumiem, ze chodzilo o przedstawienie liczby zespolonej w formie trygonometrycznej.
Liczba zespolona przedstawiona w postaci wektora (wprost z postaci wykladniczej) ma: modul (mod z) i argument (arg z)a nie wektor i/lub argument.

O co chodzi z ta "energetyka zaawansowana"? Moze chodzilo Koledze o "energetyke zawodowa".
  Nauka (thaumologia, chemia, biologia)
I ponownie prof. LeBlanc otrzymał paczkę ze swoją książką i krótką notatką:

"Jak słusznie pan zauważył wszechświat jest w rzeczywistości konglomeratem n-wymiarowym opartym na nieskończonej ilości sił. Dla zapisania sił zaś, jak wiemy, najłatwiej posłużyć się rachunkiem wektorowym. Tu pojawia się pewien zasadniczy problem w pana teorii - jeżeli pominiemy n sił jako statystycznie nieważne (x->0 dla każdego x należącego do n), to przy n dążącym do nieskończoności ich wpływ zaczyna być już zauważalny, czyli w równanie wkradają się nieścisłości. Rozwiązania tego problemu widzę w tej chwili dwa: rezygnacja z n-wymiarowego opisu wszechświata lub wprowadzenie do równań dodatkowego wektora o stałym kierunku, wartości i zwrocie. Taka swoista stała thaumologiczna umożliwiłaby obliczenia n-wymiarowe w kilku(nastu) zaledwie wymiarach. Alternatywnie możemy pozostawić w równaniach duży (ok. 10%) błąd względny - ale byłoby to skrajnie niebezpieczne i dopuszczalne jedynie w prostych efektach magicznych (np. przyspieszenie naturalnego procesu fizycznego na obszarze 1m3).
Zresztą jest jeszcze inna forma opisu n-wymiarowego: stworzenie nieskończonej macierzy o n x 6 polach, w której zapisujemy kolejne wektory w kolumnach: wartość, kąt wzg. długości, kąt wzg. szerokości, kąt wzg. wysokości, kąt względem czasu, kąt względem rzeczywistości. Po wprowadzeniu około 20-50 wartości do takiej macierzy kolejne wartości powinny ->0 a równocześnie n50 ~ n51 zatem możemy potraktować je jako sfoisty ciąg geometryczny o n->oo, dla którego wzór na sumę n elementów jest przecież znany. Niezbędne jest tylko przekształcenie kątów 3-wymiarowych na kąty płaskie (czyli steradianów w radiany), gdyż otrzymaną sumę należy jeszcze pomnożyć przez sinus średniej arytmetycznej wszystkich n kątów.
Przeprowadzone przeze mnie wstępne obliczenia dają w takiej metodzie błąd względny ok. 0,1%, co niewątpliwie jest znaczącym postępem względem uproszczonych obliczeń n-wymiarowych jednak nadal jest zbyt niedokładne dla zastosowania np. w silnikach parowych.
Możliwe jednak, że gdyby rozwinąć tą metodę i wykorzystać do obliczeń nie 20-50 pierwszych wektorów ale np. 5.000.000 błąd zmalałby do 0,000001% czyli wartości wystarczającej do zastosowania praktycznego. Niestety wobec tak dużej macierzy umysł ludzki jest zbyt mały i nie będąc w stanie ogarnąć wszystkich liczb nie jest w stanie przeprowadzić obliczeń. Natomiast gdybyśmy dysponowali szybkimi maszynami/golemami obliczeniowymi (co najmniej 10 mln przeliczeń na sekundę) oraz odpowiednim algorytmem obliczeniowym obliczenia na czystym wszechświecie byłyby możliwe.
Tymczasem optuję jednak za wprowadzeniem stałej thaumologicznej, której wartość obliczylibyśmy doświadczalnie poprzez wykrozystanie prostego efektu magicznego w doskonale ekranowanym układzie."
  G. Rossy zależność czasu trwania imperium od czasu powstania
Nie mogę zrozumieć, dlaczego traci Pan czas na unikanie odpowiedzi, zamiast po prostu ich udzielić
Zamiast pytać mnie, jak ja to zrobiłem, niech Pan po prostu to zrobi. Niech Pan spróbuje zmienić wartość współczynników. Niech Pan sprawdzi, czy po ich zmianie wartość stopy błędu wzrosła, czy zmalała. Niech Pan spróbuje zmienić funkcje występujące w równaniu. Jeżeli Pan uzyska stopę błędu niższą od mojej i to w dodatku dla innego równania, obali Pan moje i dowiedzie, że jest ode mnie lepszy.
Znalezienie (bądź nieznalezienie) uzależniam od podania wzoru na stopę błędu
Metoda różnicowa Gaussa nie jest jedynym rachunkiem błędów. Ja Panu niczego nie narzucam. Chodzi tylko o to, żeby przeprowadzić rachunek błędów. To Pan sam decyduje, który rachunek błędów jest najlepiej dopasowany do zagadnienia. (Metoda różnicowa Gaussa jest w niektórych kalkulatorach, wersja uproszczona, ja posłużyłem się wersją pełną.)

[ Dodano: 10 Grudzień 2007, 11:33 ]
Po podróżach, zerkam na SM a tu "matematyczne pawie pióra" napięte do bólu !
Na marginesie: metoda najmniejszych kwadratów jest doskonała do obrazowania powierzchni topograficznych (totalnie nie-linjowych). Stosuje się ją w iteracjach (najchętniej zbieżnych).
Jednak najlepszy w tej zabawie jest Rozpuszczalnik !
Pamiętam na przykład wzór na idealny wiek żony (pochodził zdaje się z dzieła Jak zrobić karierę, z rozdziału Wybór teścia) :

wiek żony = ( wiek męża / 2 ) + 7

Ze swej strony twierdzę, że 2 +2 jest 5. Służę dowodem i zakładam że:

x+2=5 |następnie, mnoże obie strony przez (x-2)
x*x - 4 = 5x - 10 |od obu stron odejmuje 3x
x*x - 3x - 4 = 2x - 10 |do obu stron dodaje 4
x*x - 3x = 2x - 4 |z obu stron wyłączam (x-3)
x(x-3) = 2(x-3) |obie strony dzielę przez (x-3) i mamy
x = 2

no i jak...?
  Korekta rachunku uproszczonego - wzór druku korekty
gdzie znaleźć taki druk-muszę skorygować żle wystawiony rachunek uproszczony (błąd w wartości)? Pytałam w kilku księgarniach, ale nie ma -są tylko druku faktur korygujących. Czy są do korygowania rachunków specjalne druki-czy korektę można zrobić na zwykłym druku rachunku?
  Haushaltshilfe-gewerbe ?
Witam!
Mam pytanie,czy jako Haushaltshilfe musze zakladac gewerbe,by wypisac rachunek za sprzatanie,czy wystarczy tylko numer podatkowy?? Nie wiem jak mocno skomplikowane jest zalozenie Gewerbe i ile to trwa? bardzo prosze o odpowiedz.


Jako Haushaltshilfe musisz założyć Gewerbe to jest obowiązkowe.

Rachunek uproszczony: Imię Nazwisko Nazwa firmy Numer podatkowy kwota za co itp nie jest trudne mogę pokazać jak to wygląda.

Założenie Gewerby nie jest w ogóle skomplikowane: wzór też znajdziesz w google

KROK 1: Meldunek

Każda osoba, chcąca prowadzić samodzielną działalność gospodarczą, musi zameldować się w urzędzie meldunkowym właściwym dla miejsca swojego faktycznego zamieszkania ( BĂźrgeramt, Ordnungsamt, Einwohnermeldeamt). Nie można z tym zwlekać dłużej niż 7 dni od przyjazdu.

KROK 2: Zaświadczenie o pobycie

Zaświadczenie stwierdzające uprawnienie do pobytu w Niemczech ( FreizĂźgigkeitsbescheinigung) trzeba uzyskać w urzędzie do spraw cudzoziemców, właściwym dla miejsca zamieszkania danej osoby ( Ausländeramt). Jest ono wydawane maksymalnie na 5 lat, na podstawie oświadczenia, w którym wnioskodawca zapewnia, że ma środki na utrzymanie i ubezpieczenie zdrowotne na okres wnioskowanego pobytu. Może to być polisa niemiecka albo polska, jeżeli tylko dotyczy ubezpieczenia na okres pobytu w Niemczech i została przetłumaczona na język niemiecki.

KROK 3: Zarejestrowanie działalności

Chcąc prowadzić samodzielnie działalność gospodarczą, trzeba zarejestrować się we właściwym terytorialnie dla siedziby przedsiębiorstwa urzędzie do spraw gospodarczych (Gewerbeamt). To samo dotyczy wspólników spółek osobowych. W tym celu należy złożyć:

◬ kopię paszportu,

◬ dowód zameldowania,

◬ wypełniony formularz zawierający opis planowanej działalności gospodarczej,

◬ umowę kupna lub - zależnie od sytuacji - umowę dzierżawy lub najmu nieruchomości, która ma być wykorzystywana doprowadzenia działalności gospodarczej (przed zarejestrowaniem działalności urząd przeważnie sprawdza, czy ta informacja jest prawdziwa),

◬ jeżeli w grę wchodzi zawód wymagający posiadania koncesji lub specjalistycznego wykształcenia (np. zawody rzemieślnicze, których jest 41) - dowód o dopuszczeniu do działalności wystawiony przez odpowiednią niemiecką izbę rzemieślniczą.

Natomiast spółki kapitałowe trzeba zarejestrować w rejestrze handlowym ( Handelsregister).
  Automated Trading Chapionship 2007
Witam.

To jest muj pierwszy post.

Na poczatek chce podziekowac wszystkim ktorzy dziela sie wiedza na tym forum, z duzym uwzglednieniem FRYK'a, FX LAMER'a, i TYMKA.
Nie jestem pogramista, a wiekszosc mojej wiedzy o EA zdobylem na tym forum i z linkow tu zalaczonych.
Zapewne bede bral udzial w A.F.T.C.
( o ile muj EA zostanie dopuszczony )

Z problemem "oddania" ciezko wypoconego EA poradzilem sobie w sposob nastepujacy:

Przerobilem go na zwykly monitor, ktory wykonuje najwazniejsze obliczenia i wyswietla wyniki na wykresie, pozycje bede otwieral i zamykal recznie( o ile tak mozna ),
czyli nawet jesli ktos zdekompiluje plik exe to dostanie wzory matematyczne
( nic skomplikowanego) z kilku ogolnie dostepnych wskaznikow,
Mojego EA opublikuje na forum podczas trwania mistrzostw, albo zaraz po,
wiec nie bedzie problemu czy ktos go rozszyfrowal czy tez nie :)
( mowa o EA z mistrzostw )

Kilkakrotnie testowalem ta metode
np. przez 3 ostatnie dni na rachunku demo.
lewar 1:100

kwota poczatkowa. 20 000
w tej chwili jest 107 000

czyli okolo 500% w 3 dni
tydz temu mialem podobny wynik. w 2 dni, ale nie gralem od poczatku tego tyg.
bo chcialem jeszcze troszke "uproscic" mojego EA na mistrzostwa.

"Pelny" automat osiaga srednio 120% do 200% tyg ( zalezy jakie ruchy na walutach, lewar 1:100),
ale jest ustawiony na dosc bezpieczne inwestowanie, tzn nie inwestuje wiecej niz 1/3 kapitalu itp. ( rachunek demo )
Na realu chcialbym uzyskac polowe z tego :twisted:

Wielu pisze o EA, ale malo kto podaje fakty,
jesli nie uznacie tego za wscibstwo, to podajcie jakies fakty z osiagniec waszych doradcow
( Chcialbym wiedziec jak wyglada moja 4 miesieczna praca na tle innych, choc ogolnie jestem bardzo zadowolony i mysle ze niedlugo przejde z Oandy na jakies MT4).

Pozdrawiam.
  ryczałt parę pytań
Witam prosze o porade
Chce założyc dzialaność gospodarczą na sprzedaż nowej i używanej odzieży
(tylko allegro).
Wczoraj cały dzień czytałam różne stronki o ryczałcie ale nadal mam mętlik
Mam parę pytań mam nadzieję że ktoś mi pomoże.

1. Rozumiem ze będąc na rycZałcie płacę 3 % od przychodu czytałam wiele stron
ale nie rozumiem nadal.
Zbieram wszystkie dowody zakupy ja wystawiam tylko takie uproszczone rachunki.
Czy te rachunki są obowiązkowo wystawione każdemu klientowi tak jak przy
paragonie z kasy czy też może rachunki wystawiam na życzenie jak faktury
(oczywiscie tu fa nie wystawiwam)?

I teraz jakie muszę mieć te wszystkie papierowe świstki,ksiązki itp. Czy to
muszą byc druki gotowe czy sama sobie moge je stworzyć
- gdzie kupie gotowe druki a gdzie zobaczę wzory
- ma być na początek spis z natury czyli w 1 dniu nic nie bede miec bo
przeciez nic jeszcze towaru nie kupie
- ma być spis wyposażenia czyli tu tylko komputer czy wpisuje sie np jeszcze
coś? ( firma ma byc w moim mieszkaniu po prostu)
- i codzienna ewidencja sprzedaży Tak? czyli wpisuje każdy przychód + ten
przychód który ktoś mi przesyła na wysłanie paczki
Po miesiącu sumuję cały przychód i odejmuje od tego co będe płacić zdrowotne
( bo jestem na etacie) i od tej kwoty przychód - zdrowotne płacę 3 % co
miesiąc do USkarbowego.

Koszty jakie poniosłam na zakup odzieży nikogo nie intersuje i nigdzie ich
nie wpisuję? Bo nic nie mogę odliczyc?

I jeszzcze taki problem odzież będę kupować na kg a sprzedawać na sztuki. Jak
to rozpisywać?
Jak w przypadku remanentu ? muszę na koniec roku to wszystko zważyć?

Może tyle na razie bo i tak mam mętlik
  Kto od kogo
al:

Moze w takim razie Ty odpowiesz na moje pytania bez odpowiedzi od
09-01-08 watku: http://tnij.com/pdGH


Ja:

Ale i tak nie bardzo wiadomo, na jakie pytania miałbym odpowiadać.


al:

Alez ja mialem na mysli tylko ostani mój post (podalem przeciez
date).


Zajrzyj, proszę, ponownie pod podany przez Ciebie adres
http://tnij.com/pdGH , bo być może tam się coś zmieniło od Twojej
ostatniej bytności.  Teraz tam są 3 Twoje wypowiedzi, wszystkie z
23 IX 2007.  W żadnej nie ma listy pytań; są tylko pytania retoryczne,
typu
  -- /Any questions/ ?
  -- /Could you do it/ ?
  -- /Do you agree/ ?
  -- /Is it clear/ ?
  itp.

al:

A co powiesz na t = s/v?


A co mam mówić?  To jest uproszczona *definicja* prędkości.  Porządnie
należałoby powiedzieć, że prędkość to pochodna drogi po czasie.  Jeśli
założysz, że ta pochodna nie zmienia się w czasie (ruch jednostajny),

v .  Ja wolę mój zapis, bo on nie staje dęba przy prędkości zerowej.
Ale żeby tak zdefiniować prędkość, trzeba już wcześniej zgodzić się na
drogę (przestrzeń) i czas.

al:

Ja w prosty sposób wykazalem, ze czas jest ruchem. Jesli powazni
ludzie uwazaja ze ruch moze dylatowac, to wszystkie teorie bazujace
na tej hipotezie sa funta klaków warte &#8211; sa, i musza byc
faszywe! Amen


Skoro ,,amen'', to może pl.soc.religia?

Moim zdaniem niczego nie wykazałeś, natomiast istotnie, powtórzyłeś
wiele razy, że czas jest ruchem.  Ruch nie może dylatować, bo w głowie
nie mieści się, że ruch dylatuje, wobec tego Einstein był czubkiem.

Wobec tego ja, niefizyk, mam do wyboru z jednej strony
  * wielokrotne i usilne zapewnienia ekonomisty,
  * ,,eksperyment myślowy'' na temat czarownika zatrzymującego czas;
a z drugiej strony
  * zapewnienia fizyków,
  * rachunek, którego szczegóły rozumiem,
  * wiedzę o tym, co naprowadziło fizyków na szczególną teorię
    względności -- oczywiście nie eksperyment Michelsona-Morleya,
    tylko transformacje wzorów Maxwella przy przechodzeniu do innych
    układów współrzędnych,
  * urządzenia codziennego użytku (takie jak GPS), dla których
    prawidłowego działania niezbędna jest m.in. poprawka
    relatywistyczna.
W sytuacji tak wielkiego dylematu poznawczego ja wybieram zakończenie
wątku, bo zrobiło się straszliwe NTG.

Ja:

To nie jest najlepsze miejsce do dyskutowania Twoich wątpliwości.


al:

Tez tak uwazam, ale z tym tematem przeciez nie ja wyjechalem.


Racja.  Już za to przepraszałem i czynię to ponownie.

 - Stefan

  Kto od kogo
Stefan wyskoczyl:

al:
| Moze w takim razie Ty odpowiesz na moje pytania bez odpowiedzi od
| 09-01-08 watku: http://tnij.com/pdGH

Ja:
| Ale i tak nie bardzo wiadomo, na jakie pytania miałbym odpowiadać.

al:
| Alez ja mialem na mysli tylko ostani mój post (podalem przeciez
| date).
Zajrzyj, proszę, ponownie pod podany przez Ciebie adres
http://tnij.com/pdGH , bo być może tam się coś zmieniło od Twojej
ostatniej bytności.  Teraz tam są 3 Twoje wypowiedzi, wszystkie z
23 IX 2007.  W żadnej nie ma listy pytań; są tylko pytania retoryczne,
typu
 Â -- /Any questions/ ?
 Â -- /Could you do it/ ?
 Â -- /Do you agree/ ?
 Â -- /Is it clear/ ?
 Â itp.


Czy ja pisze po chinsku?
Konkretnie, chodzi o:
http://forums.hypography.com/astronomy-cosmology/12885-cosmology-need...
transformation-13.html

al:
| A co powiesz na t = s/v?

A co mam mówić?  To jest uproszczona *definicja* prędkości.  Porządnie
należałoby powiedzieć, że prędkość to pochodna drogi po czasie.  Jeśli
założysz, że ta pochodna nie zmienia się w czasie (ruch jednostajny),

v .  Ja wolę mój zapis, bo on nie staje dęba przy prędkości zerowej.
Ale żeby tak zdefiniować prędkość, trzeba już wcześniej zgodzić się na
drogę (przestrzeń) i czas.


Co tu jest grzane? Ja sie zgadzam na droge i czas!

al:
| Ja w prosty sposób wykazalem, ze czas jest ruchem. Jesli powazni
| ludzie uwazaja ze ruch moze dylatowac, to wszystkie teorie bazujace
| na tej hipotezie sa funta klaków warte &#8211; sa, i musza byc
| faszywe! Amen

Skoro ,,amen'', to może pl.soc.religia?


Amen znaczy tu brak kontrargumentu! Czy jest jasnosc w tym ustepie ((?))

Moim zdaniem niczego nie wykazałeś, natomiast istotnie, powtórzyłeś
wiele razy, że czas jest ruchem.  Ruch nie może dylatować, bo w głowie
nie mieści się, że ruch dylatuje, wobec tego Einstein był czubkiem.


Einstein byl madrym gosciem - i - nie czepiam sie oczywistosci, ale nie mam
litosci, dla szerzenia *bzdurnosci*!

Wobec tego ja, niefizyk, mam do wyboru z jednej strony
 Â * wielokrotne i usilne zapewnienia ekonomisty,
 Â * ,,eksperyment myślowy'' na temat czarownika zatrzymującego czas;
a z drugiej strony
 Â * zapewnienia fizyków,
 Â * rachunek, którego szczegóły rozumiem,
 Â * wiedzę o tym, co naprowadziło fizyków na szczególną teorię
 Â   względności -- oczywiście nie eksperyment Michelsona-Morleya,
 Â   tylko transformacje wzorów Maxwella przy przechodzeniu do innych
 Â   układów współrzędnych,
 Â * urządzenia codziennego użytku (takie jak GPS), dla których
 Â   prawidłowego działania niezbędna jest m.in. poprawka
 Â   relatywistyczna.
W sytuacji tak wielkiego dylematu poznawczego ja wybieram zakończenie
wątku, bo zrobiło się straszliwe NTG.


Przychylam sie do propozycji zakonczenia watku. Na odchodne: Nie ma zadnych
poprawek relatywistycznych ((!)) w tem GPS ((!))
Móglbym wiecej na temat, ale sryt tam. Lata mi to kolo dupy.

pOzrowienia

al

----------------------------------------------------------------------
Dzwoń, dzwoń, dzwoń, dzwoneczku
i przemów do rozsądeczu

  Nieuczciwa przesylka!

Formalnie zaś, w przypadku zakupu drogą wysyłkową, przysługuje Ci bodajże
bezwarunkowy zwrot zakupionego (i nieuszkodzonego) towaru w jakimśtam
terminie (8dni?).


Nie do końca niestety. Odstąpienie oczywiście dopuszczalne bez podania
przyczyn. Termin: 10 dni od dnia wydania rzeczy. Tyle, że uprawnienie takie
istnieje wyłącznie w przypadku, gdy kontrahentem konsumenta jest
_przedsiębiorca_, który zorganizował swoją działalność w ten sposób, że
umowy są zawierane bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystaniu
środków porozumiewania się na odległość.

Trzeba więc wykazać, że sprzedawca zawodowo, we własnym imieniu w sposób
zorganizowany i ciągły podejmuje i wykonuje w tym zakresie działalność
handlową.

Profilaktycznie wysłałbym więc oświadczenie o odstąpieniu od umowy (polecony
ze zwrotką). Termin 10 - dniowy pewnie uciekł, ale domyślam się, że
sprzedawca nie przekazał potwierdzenia informacji z art.9 ustawy
konsumenckiej (taki druczek z litanią tego, co konsument może). W takiej
sytuacji na złożenie oświadczenia o odstąpieniu będą 3 miesiące od wydania
rzeczy (czyli zapewne odbioru w okienku na poczcie, względnie dostarczeniu
przez kuriera).

A jak sprawdzić, czy sprzedawca w ogóle jest przedsiębiorcą (bo jeśli nie
jest, to ogólnie d... zbita, czyli klops ;-) ?
Wysłać druczek wniosku o udostępnienie danych ze zbioru danych osobowych
(wzór jest w załączniku do rozporządzenia MSWiA z dnia 3 czerwca 1998 r. w
sprawie określenia wzorów wniosku o udostępnienie danych osobowych,
zgłoszenia zbioru danych do rejestracji oraz imiennego upoważnienia i
legitymacji służbowej inspektora Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych
Osobowych, Dz.U.98.80.522 z późniejszymi zmianami) do ewidencji działalności
gospodarczej w urzędzie miasta, w którym sprzedawca ma siedzibę.
Standardowo wypełniony formularz wygląda następująco:

________________________________

WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE DANYCH ZE ZBIORU DANYCH OSOBOWYCH

1. Wniosek do: Urzędu Miasta w ...

2. Wnioskodawca:
...

3. Podstawa prawna upoważniająca do pozyskania danych albo wskazanie
wiarygodnie uzasadnionej potrzeby posiadania danych w przypadku osób innych
niż wymienione w art. 29 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych:

art. 16 ust. 2 ustawy z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej
(Dz. U. Nr 41, poz. 324 z późniejszymi zmianami)

4. Wskazanie przeznaczenia dla udostępnionych danych:

Przedmiotowe dane zostaną złożone w Sądzie.

5. Oznaczenie lub nazwa zbioru, z którego mają być udostępnione dane:

ewidencja działalności gospodarczej

6. Zakres żądanych informacji ze zbioru:

Dane określone w art. 16 ust. 1 ustawy o działalności gospodarczej

7. Informacje umożliwiające wyszukanie w zbiorze żądanych danych

dotyczy: ...

(miejsce na znaczki opłaty skarbowej 16,00 zł)

.......
podpis

......, dnia .... ... roku
________________________________

Po otrzymaniu pozew o zapłatę w postępowaniu nakazowym.
Jeśli zostanie dołączony:
- oryginał rachunku,
- oryginał oświadczenia o odstąpieniu,

- zaświadczenie z ewidencji działalności gospodarczej sprzedawcy,
to jest spora szansa na uzyskanie nakazu zapłaty.

Pozew oczywiście na formularzu PU z załącznikiem WD (postępowanie
uproszczone). Jeśli nie wiesz, jak wypełnić, to klasycznie - odsyłam do
zawodowca.

Szczerze mówiąc nie czytałem dogłębnie Państwa upublicznionej
korespondencji. Ale zdaje się było coś o uszkodzeniu sprzętu po jego
dostarczeniu. Jeśli tak było faktycznie to najpewniej druga strona wniesie
zarzuty od ewentualnego nakazu i najprawdopodobniej zostanie on uchylony. W
postępowaniu po wniesieniu zarzutów (oczywiście jeśli 1. sprzedawca jest
przedsiębiorcą, 2. sąd wyda nakaz, 3. pozwany wniesie zarzuty - a wszystko
ze znakiem zapytania) sąd zapewne zarządzi rozpoznanie sprawy z pominięciem
przepisów o postępowaniu uproszczonym (bo konieczny dowód z opinii biegłego
z zakresu elektroniki). Jeśli faktycznie sprzęt został uszkodzony po
dostarczeniu, zasądzona (jeśli w ogóle) nakazem kwota zostanie obniżona w
takim stopniu, w jakim zmniejszyła się wartość sprzętu.

behemot

  Rozwiązanie (było: Zatrzymane czarne dziury)
Problem był taki: Czy materia nie zapadająca się o stałej (małej) gęstości
może "zamknąć" czasoprzestrzeń. Np. jaka powinna byc masa lub obiętość
naszej ziemi przy zachowaniu jej gęstości tak aby zamknąc czasoprzestrzeń
wokół siebie.

Uparcie twierdzę że nie można w tym wypadku stosować klasycznych wzorów na
pot. graw a = GM/r^2 w odniesieniu do całego obiektu. Masa nie jest
rozłożona w sposób ciągły, istnieją przecież cząsteczki każda oddalona od
"sąsiadki" o R, gdyby potencjał graw. pochodzący od każdej cząsteczki
ustawić w szereg, to przy zachowaniu stałości R szereg jest zbieżny, co
oznacza że nawet nieskończona liczba cząsteczek tworzących obiekt
niezapadających się nie jest w stanie wytworzyć wyższego potencjału g. na
zewnątrz obiektu niż to wynika z sumy szeregu. Generalnie chodzi o to że
zwiększając liczbę cząstek w nieskończoność (przy stałej gęstości) potencjał
g. może osiągnąć jedynie skończoną wartość zależną od odległości między
cząsteczkami - R.

dziury" teraz chciałbym zaprezentować opis matematyczny będący zarazem
dowodem, potwierdzającym słuszność moich wywodów :)))

1.) Dla uproszczenia rachunków przyjmijmy sobie że mamy nasze cząstki
rozmieszczone w przestrzeni 1D :)
2.) wszystkie cząstki mają taką samą masę - m
3.) odległość pomiędzy cząstkami wynosi - R
4.) Liczymy potencjał w punkcie oddalonym od cząsteczki "skrajnej" o
odległość x*R gdzie x jest liczbą rzeczywistą i x0.

a0 = G*m / (x*R)^2
a1 = G*m / (x*R + R)^2
a2 = G*m / (x*R + 2*R)^2
.......................................
.......................................
an = G*m / (x*R + n*R) ^2

czy ciag an jest zbieżny ?

lim (n-oo) an = 0
dla każdego n1 n2 -an1 < an2

ciąg jest więc malejący i zbieżny.

jaka jest suma n wyrazow ciagu ?

S = ( G*m / R^2 ) * { suma od 1 do n [ 1 / ( x  + n)^2 ] }

nie podejmuję się wyliczenia sumy zawartej w nawiasach klamrowych natomiast
ze zbieżności wynika że jest skończona dla n -oo.

Co właściwie daje nam ten wzór ?

To czy przestrzeń zawinie się wokól obiektu czy nie zależy od siły
grawitacji wytwarzanej przez ten obiekt. Jeżeli siła ta jest dostatecznie
duża wówczas przestrzeń się zawinie. Pytanie na które staram się
odpowiedzieć brzmi "czy da się zawinąć czasoprzestrzeń przy pomocy obiektu
który ma małą gęstość i duże wymiary a więc i masę ?". Powyższy wzór nie
wyklucza takiej możliwości. Jeżeli masa cząstki będzie odpowiednio duża a
odległości pomiędzy cząstkami małe wówczas suma S czyli nasz potencjał
grawitacyjny może przekroczyć wartość graniczną.  Zauważmy jednak że część
naszego wyrażenia w nawiasach klamrowych dla nieskończonej liczby cząstek
jest zależna tylko od x a więc wyłącznie od naszej odległości od
rozpatrywanego obiektu. Aby suma ta była jak największa przyjmijmy ze x-0.
Wówczas potencjał grawitacyjny zależy tylko i wyłącznie od stosunku m / R^2
czyli mówiąc w skrócie od gęstości. Z tego co mi wiadomo znana nam materia
przy odpowiednio dużej gęstości zaczyna się zapadać zanim jeszcze zamknie
czasoprzestrzeń wokół siebie, wynika więc z tego że sytuacja w której
niezapadająca się masa (czyli masa o stałej gęstości) nie może zamknąć wokół
siebie czasoprzestrzeni, choćby by miała masę 10^x masy wszechświata :)) to
musi mieć jeszcze odpowiednią obiętość. Bo jednak decydująca jest gęstość.

Pozdrowionka
Przemysław Dębski

  Rozwiązanie (było: Zatrzymane czarne dziury)

Problem był taki: Czy materia nie zapadająca się o stałej (małej) gęstości
może "zamknąć" czasoprzestrzeń. Np. jaka powinna byc masa lub obiętość
naszej ziemi przy zachowaniu jej gęstości tak aby zamknąc czasoprzestrzeń
wokół siebie.

Uparcie twierdzę że nie można w tym wypadku stosować klasycznych wzorów na
pot. graw a = GM/r^2 w odniesieniu do całego obiektu. Masa nie jest
rozłożona w sposób ciągły, istnieją przecież cząsteczki każda oddalona od
"sąsiadki" o R, gdyby potencjał graw. pochodzący od każdej cząsteczki
ustawić w szereg, to przy zachowaniu stałości R szereg jest zbieżny, co
oznacza że nawet nieskończona liczba cząsteczek tworzących obiekt
niezapadających się nie jest w stanie wytworzyć wyższego potencjału g. na
zewnątrz obiektu niż to wynika z sumy szeregu. Generalnie chodzi o to że
zwiększając liczbę cząstek w nieskończoność (przy stałej gęstości) potencjał
g. może osiągnąć jedynie skończoną wartość zależną od odległości między
cząsteczkami - R.

dziury" teraz chciałbym zaprezentować opis matematyczny będący zarazem
dowodem, potwierdzającym słuszność moich wywodów :)))

1.) Dla uproszczenia rachunków przyjmijmy sobie że mamy nasze cząstki
rozmieszczone w przestrzeni 1D :)
2.) wszystkie cząstki mają taką samą masę - m
3.) odległość pomiędzy cząstkami wynosi - R
4.) Liczymy potencjał w punkcie oddalonym od cząsteczki "skrajnej" o
odległość x*R gdzie x jest liczbą rzeczywistą i x0.

a0 = G*m / (x*R)^2
a1 = G*m / (x*R + R)^2
a2 = G*m / (x*R + 2*R)^2
.......................................
.......................................
an = G*m / (x*R + n*R) ^2

czy ciag an jest zbieżny ?

lim (n-oo) an = 0
dla każdego n1 n2 -an1 < an2

ciąg jest więc malejący i zbieżny.

jaka jest suma n wyrazow ciagu ?

S = ( G*m / R^2 ) * { suma od 1 do n [ 1 / ( x  + n)^2 ] }

nie podejmuję się wyliczenia sumy zawartej w nawiasach klamrowych natomiast
ze zbieżności wynika że jest skończona dla n -oo.

Co właściwie daje nam ten wzór ?

To czy przestrzeń zawinie się wokól obiektu czy nie zależy od siły
grawitacji wytwarzanej przez ten obiekt. Jeżeli siła ta jest dostatecznie
duża wówczas przestrzeń się zawinie. Pytanie na które staram się
odpowiedzieć brzmi "czy da się zawinąć czasoprzestrzeń przy pomocy obiektu
który ma małą gęstość i duże wymiary a więc i masę ?". Powyższy wzór nie
wyklucza takiej możliwości. Jeżeli masa cząstki będzie odpowiednio duża a
odległości pomiędzy cząstkami małe wówczas suma S czyli nasz potencjał
grawitacyjny może przekroczyć wartość graniczną.  Zauważmy jednak że część
naszego wyrażenia w nawiasach klamrowych dla nieskończonej liczby cząstek
jest zależna tylko od x a więc wyłącznie od naszej odległości od
rozpatrywanego obiektu. Aby suma ta była jak największa przyjmijmy ze x-0.
Wówczas potencjał grawitacyjny zależy tylko i wyłącznie od stosunku m / R^2
czyli mówiąc w skrócie od gęstości. Z tego co mi wiadomo znana nam materia
przy odpowiednio dużej gęstości zaczyna się zapadać zanim jeszcze zamknie
czasoprzestrzeń wokół siebie, wynika więc z tego że sytuacja w której
niezapadająca się masa (czyli masa o stałej gęstości) nie może zamknąć wokół
siebie czasoprzestrzeni, choćby by miała masę 10^x masy wszechświata :)) to
musi mieć jeszcze odpowiednią obiętość. Bo jednak decydująca jest gęstość.


Niestety nie mam czasu robic wyprowadzen (mosze po weekend'zie - obecnie
gonie termin przed wysylka oprogramowania) ale:
dla 1D - masa jest proporcjonalna do wymiaru
    2D - masa jest proporcjonalna do kwadratu wymiaru
    3D - masa jest proporcjonalna do szesianu wymiaru
(uwaga obiekty powyzej to obiekty w 3D tylko o 1, 2 lub 3 istotnych
rozmiarach (niech reszta const i rowna 1m)
a poniewaz g zalezy odwrodnie proporcjonalnie do kwadratu odleglosci
(wymiaru) to
dla 1D - g powinno dazyc do 0 (x/r^2)
    2D - g powinno dazyc do stalej (x^2/r^2) (trzeba by dokladniej
policzyc)
    3D - g powinno dazyc do oo (x^3/r^2) .

(uwaga: wzory te sa ogolne a nie szczegolne, dla konkretnych przypadkow
moga miec inne wartosci)

Wyprowadzeni dla 1D jest wiec chyba poprawne, ale jak sie ma do 3D
pokazalem wyzej.

Piotrek

  Rozpędzanie w polu grawitacyjnym.


[...]
| Dlaczego manewr grawitacyjnego wsparcia przelozono
| nieszczesliwie na "asyste grawitacyjna"? Angielskie "gravity
| assist" ma troche inny sens niz "asysta grawitacyjna" - nie o
| obecnosc grawitacji chodzi, ale o jej pomoc w rozpedzaniu
| obiektu.

No coz - tak stoi w wiekszosci wspolczesnych ksiazek
i przekladow na polski.


Swiadczy to niestety o ignorancji tlumaczy, ktorzy nie znaja
istniejacych okreslen.

Masz inna propozycje?


Istnieje polska nazwa tego manewru - "wsparcie grawitacyjne".

| przydaloby sie tez pare slow na temat manewrow w studni
| grawitacyjnej ("gravity-well maneuver"), czyli uruchamiania
| silnika w trakcie przejscia w poblizu duzego ciala, co dzieki
| potegowej zaleznosci miedzy predkoscia i energia daje
| pojazdowi solidnego kopa.

Owszem, ale napisz do tego "fizyke", bo jak widzisz, nie jest
tam zaprezentowana beletrystyka na gebe, ale dosc scisly
rachunek, aby nie bylo watpliwosci.


Fizyka manewru jest banalna i bazuje wylacznie na szkolnym wzorze
na energie kinetyczna:
Predkosc ciala wzgledem planety w nieskonczonosci: Vo
Druga predkosc kosmiczna w odleglosci manewrowej (wynika z
energii potencjalnej grawitacji): Vii, a wiec:
 - energia kinetyczna w nieskonczonosci: 0.5*m*Vo^2
 - energia kinetyczna w odleglosci manewrowej (dodajemy
potencjalna): 0.5*m*(Vo^2+Vii^2), czyli:
 - predkosc w odleglosci manewrowej: Vm=(Vo^2+Vii^2)^0.5

Jezeli silnikowy przyrost predkosci wynosi dv, to:
 - predkosc po manewrze: Vm+dv
 - energia kinetyczna po manewrze: 0.5*m*(Vm+dv)^2, wiec:
 - energia po odlocie w nieskonczonosc (odejmujemy potencjalna):
     0.5*m*((Vm+dv)^2-Vii^2)
 - predkosc po odlocie w nieskonczonosc:
     ((Vm+dv)^2-Vii^2)^0.5, stad:
 - zmiana predkosci wzgledem poczatkowej V0:
     dV=((Vm+dv)^2-Vii^2)^0.5-V0

Jezeli zmiana predkosci dv jest mala w porownaniu z Vm (tzn kilka
razy mniejsza), a zwykle tak jest, mozemy uproscic wyrazenie
(Vm+dv)^2, zaniedbujac dv^2 i pamietajac, ze Vm^2=Vo^2+Vii^2:
     dV=(V0^2+2*Vm*dv)^0.5-V0
Dla V0-0 (Vm-Vii) wzor bedzie wygladal tak: dV=(2*Vii*dv)^0.5

Przyklad: znajdujemy sie bardzo daleko od Jowisza, nasza predkosc
jest mala (V0-0); pod wlywem grawitacji opadamy w kierunku
Jowisza, grawitacja rozpedza nas przy powierzchni do Vii=60km/s;
zwiekszamy silnikowo predkosc o dv=1km/s; po oddaleniu sie od
planety wciaz bedziemy dysponowali predkoscia
dV=(2*60*1)^0.5=11km/s, czyli 11x wieksza niz faktyczna zmiana
silnikowa. Jeszcze lepiej wygladalby przelot w poblizu Slonca,
ktorego Vii przy powierzchni wynosi 616km/s.

| Dalej, "trajektoria Hohmanna": jest to orbita eliptyczna
| styczna do orbit startowej i docelowej, ale w ogolnosci nie
| jest to orbita minimalnoenergetyczna - bywa, ze energetycznie
| taniej jest wyslac pojazd z orbity startowej do
| nieskonczonosci (w praktyce - znacznie wyzej niz orbita
| docelowa) i wrocic z niej na orbite docelowa.

No coz, mam rozne na ten temat dane co do konwencji
nazewniczej, bo trajektoria Hohmanna definiowana jest jako
minimalnoenergetyczna pomiedzy dwoma kolowymi orbitami osiagana
silami bezwladnosci tylko.


Silami bezwladnosci niczego nie osiagniesz, poniewaz do przejscia
z orbity startowej na Hohmanna i z Hohmanna na docelowke
potrzebne sa manewry silnikowe. Co do energetycznosci - przejscie
po Hohmannie z LEO na orbity kolowe o promieniu powyzej ~76000km
jest bardziej energozerne niz przejscie przez nieskonczonosc (w
praktyce - przez orbite o bardzo wysokim apogeum).

-- Borys Dąbrowski

  Silnia (znowu)

Kiedys pisałem o silni ze nie rozumiem dlaczego 0!=1 i 1!=1
 Otóz..... dostalem odpowiedz ze wynika to z funkcji Gamma. Jakos
zapomnialem dokonczyc tematu wtedy.


Mozna tez kombinatorycznie. n! to ilosc roznych n
elementowych ciagow (o roznych elementach) powstalych
 z n elementowego zbioru.
Z jednoelementowego da sie zrobic tylko jeden ciag.
Z zeroelementowego (pustego) tez tylko jeden (istnieje
jeden ciag o dlugosci 0 ;)

Ok- znalazlem wzór na G(z) [ i
podstawilem do wzoru kolejno: 1 i 0.


A powinieneś podstawić 1 i 2.
n! = G (n+1)   (6. linijka w podanym przez Ciebie linku)

I..... fakt faktem G(z) gdzie z=1 rzeczywiscie wychodzi 1. Ale.....


G(1)=int_0_oo e^-t dt   jak najbardziej 1;)

podstawiajac z=0 wychodzi d.... bo otrzymujemy wzór G(z=0) = całka od 0 do
INF (1/t)*e^(-t) a jak wiadomo ze szkoly jest to całka nieelementarna
:(( no
i co teraz?


Wiadomo ze szkoly.. rożniczkowej teorii Galois u mnie w szkole nie było:(

int_0_oo 1/t e^-t dt=
Podzielmy to na dwie czesci. =int_0_1 1/t e^-t dt  + int_1_oo 1/t e^-t dt
Drugi skladnik jest mniejszy niz int_1_oo  e^-t dt  i wiekszy od 0,
wiec jest ladnie skonczony.

Szacujemy pierwszy:
e^0=1, e^-1=1/e.
e^x = 1/e   dla x in [-1,0]

int_0_1 1/t e^-t dt int_0_1 1/t * 1/e dt

To ostatnie jest całką niewlasciwą rozbiezna do +nieskonczonosci.
Wiec taka jest i cała nasza całka.

I tego sie spodziewamy: http://mathworld.wolfram.com/GammaFunction.html/wykresik

Jak mowilem (i pisalo w wiki), G(1) odpowiada 0!
1!= G(2)

1!=G(2)=int_0_oo t*e^-t={przez czesci}=
=-t*e^-t [0,oo] +  int_0_oo e^-t=0-0+1=1

Czyli ok.

Numerycznie obliczyc? Nie umiem. A gdyby nawet- to numeryczny wynik nie
jest
dokladny. Heh....


Jesli widzisz jakaś całke, ktora nie wyraza sie
przez przyzwoite funkcje, zawsze mozna sprawdzic,
czy granice całkowania czegos nie uproszcza.
Mozna policzyc wiele takich całek dal konkretnych granic.

Czy ktos moze mi powiedziec jak wyprowadzic wzór na G(z)? Musze sie
przekonac ze Euler nie wyssał tego wzoru z palca.


Co to znaczy wzor na G(z).
Z tego co pamietam, funkcje gamma definiuje sie
poprzez trzy wlasnosci: g(0)=1, g(z+1)=z*g(z)
i ln(g(z)) ma byc funkcja wypukla.

A studentom zostawia sie sprawdzenie, ze
jest to jednoznaczna definicja i ze nasza caleczka
spalnia ją.

Ale Tobie chyba chodzi o wzor G(n+1)=n!.

Tego dowodzi sie prosto. Po pierwsze, trzeba
pokazac, ze G(1)=1, co jest powyzej.
Pozniej, ze g(z+1)=z*g(z).

Tu mozna sie chwile pobawic.

d(t^z e^-t)/dt= {zwykla pochodna, zeby latwiej bylo
przez czesci calkowac, nie tak od tylu;}
= z t^z-1 e^t + t^z *(-e^-t)

wiec:
G(z+1)=int_0_oo t^z e^-t  dt =
      = -t^z e^-t[0,oo] + int_0_oo z t^z-1 e^t dt=
      =  0 - 0   + z int_0_oo t^z-1 e^t dt=
      = z * G(z)

Teraz dowodzimy g(n+1)=n! przez indukcje.
Baze n=1 mamy.
Niech dla wszystkich k<n g(k+1)=k!

W tedy  g(n+1) = g(n)n=
=g( (n-1) +1 )n ={z zal ind dla k=n-1}=
=(n-1)! *n = n!

[]

Wyczuwam  tu małe klamstewko z tym 0!. Na 50% zakladam ze po prostu
zostało
to przyjete jako pewnik a nie tam zadna funkcja gamma.


Błąd w załozeniach;))

Pozdrawiam!
Bartek Szczygieł

PS na wszelkie trollociagi odpisze, jak wroce znad wielkiej wody;))

PPS Funkcja gamma jest dosc dokladnie przemaglowana w Fichtenholtzu
("Rachunek różniczkowy i całkowy") chyba tom II.

  Macierz odwrotna

Czesc !
  Jak najszybciej wyliczyc macierz odwrotna do podanej :
[a1  a2  a3  0]
[a4  a5  a6  0]
[a7  a8  a9  0]
[aa  ab  ac  1]


Przedstawie ci ta macierz troche inaczej

[a11  a12  a13  a14=0 ]
[a21  a22  a23  a24=0 ]
[a31  a32  a33  a34=0 ]
[a41  a42  a43  a44=1 ]

Co widac chyba odrazu to macierz odwrotna bedzie wygladala tak:

[A11 A12 A13 A14=0]
[A21 A22 A23 A24=0]
[A31 A32 A33 A34=0]
[A41 A42 A43 A44=1]

Ale policzmy najpierw transponowana macierz  dopelnien algebraicznych:
[A11 A12 A13  A14 ]
[A21 A22 A23 A24 ]
[A31 A32 A33 A34 ]
[A41 A42 A43 A44 ]

Okreslone ponizej wzory odnosza sie wylacznie do twojej macierzy i nie maja
zastosowania dla typowej macierzy 4x4 gdzie kazdy element moze byc dowolny.

Pomijajac rachunki i przeksztalcenia ktore by tutaj niepotrzebnie zagmatwaly
obraz mamy w wyniku elementy transponowanej macierzy dopelnien
algebraicznych:

A11= a22a33 - a32a23
A12= a32a13 - a12a33
A13= a12a23 - a22a13
A14= 0
A21= a31a23 - a21a33
A22= a11a33 - a31a13
A23= a21a13 - a11a23
A24= 0
A31= a21a32 - a31a22
A32= a31a12 - a11a32
A33= a11a22 - a21a12
A34= 0
Stad det A
detA=a11A11 + a21A12 +a31A13
A41 = -A11a41 - A21a42 - A31a43
A42 = -A12a41 - A22a42 - A32a43
A43 = -A13a41 - A23a42 - A33a43
A44 = det A

W wyniku tego mozemy obliczyc macierz odwrotna ktora jest rowna:
[ A ] *1/det A = [ A ] ^-1

Pozostal tylko algorytm:
{
{
  dla i=1do4
       { dla j=1do3
         | podaj a(ij)
        zwieksz j o 1
       }
zwieksz i o 1
}


{
   dla i=1do 3
   Podstaw a(i,4) = 0
   zwieksz i
}


podstaw a44 = 1

*//obliczenia transponowanej macierzy dopelnien algebraicznych//*

A11= a22a33 - a32a23
A12= a32a13 - a12a33
A13= a12a23 - a22a13
A14= 0
A21= a31a23 - a21a33
A22= a11a33 - a31a13
A23= a21a13 - a11a23
A24= 0
A31= a21a32 - a31a22
A32= a31a12 - a11a32
A33= a11a22 - a21a12
A34= 0
detA=a11A11 + a21A12 +a31A13
Jesli detA = 0 zakoncz program *// brak macierzy odwrotnej *//
A41 = -A11a41 - A21a42 - A31a43
A42 = -A12a41 - A22a42 - A32a43
A43 = -A13a41 - A23a42 - A33a43
A44 = det A

*// wyprowadzamy macierz odwrotna *//

{
   podstaw odw_wyz= 1 / det A
   dla i = 1 do 4
         {
           dla j= 1 do 4
           oblicz A(ij) = odw_wyz * A(ij)
           drukuj A(ij) | */wyprowadzenie na ekran */
           zwieksz j
          }
   zwieksz i

}
}


to wszystko, mozna do twojego problemu podchodzic na rozne sposoby, mozna
potraktowac twoja macierz jak zwykla macierz 4x4 przez co mozna zbudowac
algorytm majacy zastosowanie do dowolnej macierzy 4x4
Mozna tez zmodyfikowac i bardziej uproscic powyzszy algorytm ,ale to juz
pozostawiam twoim potrzebom.
Pozdrowienia

  zadanie z trojkatami

[ciach]

| (.....)

| Ogolnie:  Px/P  =  (n-2)^2 / (n^2 - n + 1).
| Maciek

No, ja też uzyskałem taki wzór, ale chętnie dowiedzielibyśmy
się jakim sposobem można do niego dojść. Mnie udało się ten
wzorek uzyskać metodą analityczną (.....).

Właśnie tak - włożyłem trójkąt w układ kartezjański
i dalej analitycznie. Posłużyłem się przy tym pewnymi
uproszczeniami, ułatwiającymi rachunki.
Mianowicie przekształcenia liniowe (w tym przesunięcia,
jednokładności i powinowactwa osiowe) zachowują stosunki
długości odcinków równoległych, a zatem i stosunki pól.

Wobec tego można rozważać trójkąt o dowolnie wybranych
wierzchołkach, a wnioski stosują się do każdego innego.
Wziąłem więc trójkąt ABC:  A(0,0), B(1,0), C(0,1).

Wyznaczyłem punkty podziału: B'(1/n, 1-1/n), C'(0 (1-1/n).
Znalazłem równania prostych:
AB': 1/n*x - (1-1/n)*y = 0
BC': (1-1/n)*x + 1*y = (1-1/n)

Po pomnożeniu obu równań stronami przez n:
    x - (n-1)*y = 0
    (n-1)*x + n*y = n-1
mnożę jeszcze pierwsze stronami przez (n-1)
i odejmuję od drugiego:

    0*x + [(n-1)^2 + n] * y = n-1

Stąd punkt B", wierzchołek wewnętrznego trójkąta, ma rzędną:

    y = (n-1)/(n^2 - n + 1)

Trójkąt ABB", odcinany od początkowego ABC, na wspólną
z trójkątem ABC podstawę AB - zatem stosunek ich pól równy
jest stosunkowi wysokości, to jest rzędnych punktów C i B".
Pole ABB" wynosi więc  (n-1)/(n^2 - n + 1) pola ABC.

A ponieważ odcinamy trzy takie trójkąciki, i ten sam wniosek
stosuje się do każdego z nich, to pole Px części pozostającej
wynosi  P - 3*(n-1)/(n^2 - n + 1)*P.

Sprowadzenie do wspólnego mianownika i redukcja licznika
według wzoru dwumiennego Newtona doprowadza do ww. wyniku.

Trochę trzeba było się opisać i nie pomylić,


Iiiii, nie tak znowu dużo.  :)

więc podaj proszę Maćku jak Ty uzyskałeś tą formułkę
zresztą bardzo zgrabną (dla n=2 Px/P=0; dla n=1 Px/P=1).


No podałem. Zauważmy jeszcze, że n=1 NIE WOLNO PODSTAWIAĆ
do powyższego wzoru, dopóki się go osobno nie uzasadni -
dla n=1 wyprowadzenie traci sens algebraiczny, jako że
występuje tam obustronne mnożenie przez (n-1)...

Za to ma sens rozważenie przypadku  n --oo.
Wówczas otrzymamy wynik:

    lim_{n o infty} Px/P = 1

geometrycznie oczywisty.

A potem możemy stwierdzić, że przypadki  n=1 i nieskończoność
są tożsame przy "odkładaniu" punktów podziału w przeciwnym
kierunku (jeden w obiegu dodatnim obwodu trójkąta ABC,
drugi w obiegu ujemnym).

Maciek

  Pomiar ciepła właściwego cieczy metodą dwóch kalorymetrów
III. Metoda pomiarowa:
Dwie spirale z drutu o jednakowym oporze elektrycznym podłączone szeregowo, dzięki czemu, w obu spiralach wydziela się tyle samo ciepła w jednostce czasu. Ta sama ilość ciepła ogrzewa wodę w jednym kalorymetrze właściwego inną ciecz (np. olej silikonowy) w drugim. Wskutek różnicy ciepła właściwego tych cieczy, przyrost temperatury będzie inny.
Ciepło właściwe nieznanej cieczy można obliczyć układając bilans cieplny. Zmierzyć należy masy cieczy i kalorymetrów oraz przyrosty temperatur. Z tablic odczytać ciepło właściwe wody i materiału, z którego wykonano kalorymetry.

IV. Zestaw przyrządów:
Dwa kalorymetry ze spiralami o jednakowym oporze, dwa termometry o dokładności 0,1oC (wypożyczyć w pok. 619 pod zastaw legitymacji lub innego dokumentu), źródło prądu zmiennego 9V

V. Kolejność czynności:
a) Otworzyć oba kalorymetry, nie rozłączając przewodów i odstawić je na bok. Wyjąć metalowe naczynia z izolującej obudowy.
Uwaga: Nie wylewać oleju. Naczynia zostały wcześniej zważone. Masa naczynia, w którym jest olej wynosi m1k=39,8801g, a masa naczynia od wody wynosi m2k =39,8201g.
b) Sprawdzić, czy poziomy oleju i wody nie są niższe niż poziom zaznaczony wewnątrz naczynia. W razie potrzeby dolać wody destylowanej z butli, a o uzupełnienie poziomu oleju poprosić w pok. 619.

c) Wyznaczyć masę wody (m2 ) i badanej cieczy (m1). (waga dostępna jest w pok. 619)
d) Złożyć z powrotem oba kalorymetry zwracając uwagę, aby grzałki przeznaczonej do wody nie włożyć do oleju i na odwrót.
e) Włożyć termometry w uchwyty w kalorymetrach i włączyć je (sprawdzić czy termometry wskazują temperaturę w oC i w razie potrzeby skorygować to). Zamieszać ciecze w kalorymetrach za pomocą wystających z obudowy metalowych uchwytów mieszadeł, odczekać kilkanaście sekund i odczytać temperatury oleju i wody (t1, t2).
f) Włączyć zasilanie grzałek (wyłącznik z diodą świecącą na przewodzie podłączonym do kalorymetrów)
g) Gdy temperatura w naczyniu z olejem wzrośnie o ok. 5-8oC , zamieszać ponownie ciecze i odczytać temperatury w obu naczyniach. (Uwaga: w celu kontroli temperatury co 2-3 minuty wcisnąć przycisk „ON_HOLD” na termometrze- wtedy dopiero termometr dokonuje pomiaru)
h) Czynności z punktu „g” powtórzyć jeszcze dwukrotnie dla coraz wyższych temperatur (temperaturę końcową poprzedniego pomiaru potraktować jako temperaturę początkową dla pomiaru następnego)
i) Wyłączyć zasilanie grzałek.
j) Tabela pomiarów i wyników:

Nr m1

[kg] m2

[kg] mk1

[kg] mk2

[kg] t1

[oC] t2

[oC] t1’

[oC] t2’

[oC] cx

Δ cx

1
2
3
Wartość średnia i jej niepewność

mk1=39,8801g -masa tego kalorymetru, w którym jest olej silikonowy,
mk2 =39,8201g- masa tego kalorymetru, w którym jest woda,
ck1=ck2=ck= 896 J/kg.K – ciepło właściwe kalorymetrów (aluminium)
c2= 4175 ±1 J/kg.K – ciepło właściwe wody ( w zakresie 25 oC -40 oC )

k) Wyliczyć ciepło właściwe nieznanej cieczy z wzoru:

l) Wyliczyć niepewności maksymalne ciepła właściwego metodą różniczki zupełnej;

+

Uwaga: Przy pierwszym obliczaniu można zauważyć, które człony powyższego wzoru mają znikomy wpływ na wielkość niepewności maksymalnej Δcx i przy następnych obliczeniach ich nie uwzględniać, co uprości nieco żmudne rachunki.
j) obliczyć średnie ciepło właściwe i jego niepewność (w badanym zakresie temperatur różnice ciepła właściwego są pomijalnie małe w porównaniu z niepewnościami pomiarowymi). Wyniki wpisać do tabeli.

[ Dodano: 2008-12-08, 21:56 ]
  Wspólnota ogólnie
Ewa Gruchot
Ewidencja prowadzona przez wspólnotę mieszkaniową
http://www.krn.pl/krajowy...wa-2_0_522.html

Wspólnota mieszkaniowa jest obowiązana prowadzić dla każdej nieruchomości wspólnej ewidencję pozaksięgową kosztów zarządu nieruchomością wspólną oraz zaliczek uiszczanych na pokrycie tych kosztów, a także rozliczeń z innych tytułów na rzecz nieruchomości wspólnej. Wynika to z art. 29 ust. 1 ustawy o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 ze zm.).

Ustawa o własności lokali nie określa sposobu prowadzenia ewidencji przez wspólnotę mieszkaniową. Sposób prowadzenia tej ewidencji wspólnota mieszkaniowa ustala we własnym zakresie.

Ewidencja ta powinna być prowadzona odrębnie dla każdej wspólnoty w sposób zapewniający uzyskanie prawidłowych danych do sporządzenia sprawozdań, deklaracji i zeznań podatkowych.

Koszty zarządu nieruchomością wspólną

W celu należytego utrzymania lokali, ich właściciele zobowiązani są do ponoszenia wydatków na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną. Zalicza się do nich, zgodnie z art. 14 ustawy o własności lokali, w szczególności:

* wydatki na remonty i bieżącą konserwację, opłaty za dostawę energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody, w części dotyczącej nieruchomości wspólnej,

* opłaty za antenę zbiorczą i windę, ubezpieczenia, podatki i inne opłaty publicznoprawne, chyba że są pokrywane bezpośrednio przez właścicieli poszczególnych lokali,

* wydatki na utrzymanie porządku i czystości, wynagrodzenie członków zarządu lub zarządcy.

Przychody wspólnoty mieszkaniowej

Przychodami wspólnoty mieszkaniowej są przede wszystkim zaliczki w formie opłat bieżących wnoszone przez właścicieli lokali na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną (art. 15 ust. 1 ustawy o własności lokali).

Wspólnota mieszkaniowa może także osiągać przychody i pożytki z nieruchomości wspólnej, tj. w szczególności: czynsze z najmu części wspólnych, przychody ze sprzedaży nieruchomości wspólnej, itp. Przychody te służą pokrywaniu wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej, a w części przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku do ich udziałów. Wynika to z art. 12 ust. 2 ustawy o własności lokali.

Ewidencja innych zdarzeń

Przedmiotem ewidencji prowadzonej przez wspólnotę mieszkaniową powinny być także:

* operacje dokonywane za pośrednictwem rachunku bankowego,

* rozrachunki z właścicielami lokali tworzącymi wspólnotę mieszkaniową, umożliwiające określenie stanu zadłużenia lub wielkość nadpłaty,

* rozrachunki z tytułu świadczeń wykonanych na rzecz wspólnoty mieszkaniowej,

* rozrachunki z tytułu podatków, składek na ubezpieczenia społeczne i innych tytułów publicznoprawnych.

Plan kont dla wspólnoty mieszkaniowej prowadzącej księgi rachunkowe w sposób uproszczony

Wspólnota mieszkaniowa może - mimo że nie ma takiego obowiązku - prowadzić księgi według zasad określonych w ustawie o rachunkowości (Dz. U. z 2002 r. nr 76, poz. 694 ze zm.) lub w sposób uproszczony określony w rozporządzeniu Ministra Finansów w sprawie szczególnych zasad rachunkowości dla niektórych jednostek niebędących spółkami handlowymi, nieprowadzących działalności gospodarczej (Dz. U. z 2001 r. nr 137, poz. 1539 ze zm.).

Wspólnoty mieszkaniowe często decydują się na prowadzenie ksiąg rachunkowych w sposób uproszczony (tj. określony w rozporządzeniu). Wymaga to m.in. opracowania dokumentacji opisującej przyjęte zasady (politykę) rachunkowości, o której mowa w art. 10 ust. 1 ustawy o rachunkowości, w tym zakładowego planu kont, zawierającego:

* wykaz kont księgi głównej (syntetycznych),

* przyjęte zasady klasyfikacji zdarzeń,

* zasady prowadzenia kont ksiąg pomocniczych (analitycznych) oraz ich powiązania z kontami księgi głównej.

Wspólnota mieszkaniowa prowadząc księgi rachunkowe w sposób uproszczony sporządza sprawozdanie finansowe również w formie uproszczonej. Wzór bilansu i rachunku wyników przedstawia załącznik nr 1 i 2 do rozporządzenia Ministra Finansów. Różnica pomiędzy przychodami i kosztami ustalona w rachunku wyników zwiększa - po zatwierdzeniu rocznego sprawozdania finansowego - odpowiednio przychody lub koszty w następnym roku obrotowym (§ 2 ust. 4 rozporządzenia).

Źródło: „Gazeta Podatkowa" Nr 485 z dnia 2008-09-01, 2008.10.10
Źródło: KRN.pl
 



Wzór rachunku do umowy zlecenia
wzór rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem
wzorow na tipsy
wzor przelewu gotowkowego
wzorkow na paznokcie u nog
wzór tablicy rejestracyjnej
wzor umowy przedwstepnej mieszkania
wzoru pozwu o alimenty
wzor przemowienia na zakonczenie roku szkolnego
wzorki na kartki urodzinowe
wzorow umow leasingowych
wzór umowy cesji
wzor umowy kupna pojazdu polsko
wzorki na paznokciach u nog
Wzór upoważnienia do prowadzenia
  • ussd play please wait
  • karlsruher verkehrsverbund
  • obrzek szpiku klykcia
  • torenty gier
  • jak sie pozbyc mrowek z ogrodu
  • koszt wybudowania komina w bloku
  • klos stawka
  • Alkohol nieletnim dostp wzbroniony
  • wierszyki sms na Plusa