Patrzysz na wiadomości wyszukane dla słów: wzór wniosku na becikowe
|
| Wiadomość |
Dokumenty do becikowego
|
Tak przeglądam strone urzędu miasta stołecznego i nigdzie nie ma wniosku o becikowe. Czy taki dokument trzeba wypełnić osobiście?? Nie można zamieścic wzoru dokumentu w internecie e-Wom milczy. Nawet małe polskie gminy mają takie wnioski w internecie. Niestety każdy inny :)
Może źle szukam??
pl
|
| |
|
|
Dokumenty do becikowego
|
Tak przeglądam strone urzędu miasta stołecznego i nigdzie nie ma wniosku o becikowe. Czy taki dokument trzeba wypełnić osobiście?? Nie można zamieścic wzoru dokumentu w internecie e-Wom milczy. Nawet małe polskie gminy mają takie wnioski w internecie. Niestety każdy inny :)
Może źle szukam??
|
Poszukaj pojecia "Opieka społeczna".
|
Ciężarówki 2008/2009
|
jesli wniosek o becikowe zlozycie przed 1 listopada ( o ile dzieciatko juz sie urodzi) to was nie dotyczy to zaswiadczenie, jednak w przypadku skladania wniosku po 1 listopada wymagane jest zaswiadczenie od lekarza ginekologa ze w czasie ciazy przebywalo sie pod opieka lekarska od conajmniej 10 tygodnia ciazy. Wzor takiego zaswiadczenia zostal opublikowany wiec lekarze powinni o tym wiedziec. Przepis durny ale chyba o to chodzilo - bo nie kazda zorientuje sie ze jest w ciazy i dzieki temu wypadnie troche osob a tym samym panstwo zaoszczedzi. gaja2112, no niby tak ale tu chodzi o opieke w czasie ciazy a nie przed Ja ostatnio mialam sytuacje, ze przyszła Czeczenka i stwierdzila, że jest juz w 10 miesiacu (czyli powinna dawno urodzic) i sie jej pytamy co lekarz na to a ona ze ostatni raz u lekarza byla jakies 9 miesiecy temu...wiec u nas wcale nie jest tak zle...
|
*Becikowe*
|
a oto co znalazłam:
Od 1 listopada aby otrzymać "becikowe", kobieta będzie musiała przedstawić dokument potwierdzający korzystanie z opieki lekarskiej od 10. tygodnia ciąży.
Zmianę wprowadziła nowelizacja Kodeksu pracy z grudnia zeszłego roku - ta sama, która wydłużyła urlopy macierzyńskie i urlop "tacierzyński".
Jak tłumaczyła wiceminister pracy Agnieszka Chłoń-Domińczak, wprowadzenie tego wymogu było podyktowane "troską o zdrowie przyszłych matek i dzieci". Apelowali o to także niektórzy parlamentarzyści. Także w ocenie minister zdrowia Ewy Kopacz nowe przepisy przyczynią się do "ratowania wielu dzieciaków przed chorobami"
W myśl ustawy od 1 listopada przy ubieganiu się o jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia się dziecka, jak również o dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka, wymagane będzie przedstawienie zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że matka dziecka pozostawała pod opieką lekarską przez okres co najmniej od 10. tygodnia ciąży do porodu. Tak więc - jak wyjaśnia resort pracy - kobieta, której 10. tydzień ciąży będzie przypadał po dniu 31 października 2009 r. będzie musiała przedstawić zaświadczenia lekarskie, natomiast kobieta, która po 31 października 2009 r. będzie w ciąży dłużej niż 10 tygodni, nie będzie miała takiego obowiązku. Nie będzie ona mogła bowiem dokumentować pozostawania pod określoną formą opieki medycznej od 10. tygodnia ciąży, skoro dopiero od 1 listopada 2009 r. wejdą w życie przepisy określające te formy opieki medycznej, a przepisy ustawy wymagają pozostawania pod taką opieką od 10. tygodnia ciąży Warunek ten nie dotyczy oczywiście opiekunów prawnych dziecka i rodziców adopcyjnych.
Jak informuje MPiPS, wzór zaświadczenia oraz formy wymaganej opieki lekarskiej będą określały przepisy rozporządzenia ministra zdrowia wydanego w porozumieniu z ministrem pracy i polityki społecznej.
Resort pracy zwrócił się z prośbą do urzędów zajmujących się wypłacaniem świadczeń rodzinnych o zamieszczenie informacji na temat zmian dotyczących "becikowego" w miejscu powszechnie dostępnym dla osób zainteresowanych. O zmianach informuje warszawiaków już od marca stołeczny ratusz.
Nowe zasady wypłaty "becikowego" spotkały się z dezaprobatą środowisk feministycznych. Zdaniem Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny uzależnienie wypłaty "becikowego" od przedstawienia zaświadczenia, że matka pozostawała pod opieką lekarza może negatywnie odbić się na sytuacji kobiet ciężarnych. Zdaniem feministek nowe przepisy nie wpłyną na skrócenie czasu oczekiwania na wizytę u lekarza, za to z pewnością pozbawią młodą matkę "becikowego", które w trudnej sytuacji ekonomicznej rodziny stanowi poważny element wsparcia domowego budżetu po pojawieniu się na świecie dziecka.
Ustawę autorstwa LPR, wprowadzającą tzw. becikowe, Sejm uchwalił w grudniu 2005 r. Jednorazową zapomogę w wysokości 1 tys. zł otrzymują wszystkie matki, niezależnie od dochodu. Jeśli rodzina uprawniona jest do zasiłku rodzinnego, czyli jej dochód netto nie przekracza 504 zł miesięcznie na osobę, możliwe jest także uzyskanie dodatku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka, również w wysokości 1 tys. zł. Gdy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne, próg dochodowy to 583 zł.
Pisemny wniosek o "becikowe" można złożyć w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej (w miejscu, gdzie wypłacane są świadczenia rodzinne) w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka, a w przypadku gdy wniosek dotyczy dziecka objętego opieką prawną, opieką faktyczną albo dziecka przysposobionego - w terminie 12 miesięcy od dnia objęcia dziecka opieką albo przysposobienia. Do wniosku powinny być dołączone dokument stwierdzający tożsamość osoby ubiegającej się "becikowe", skrócony odpis aktu urodzenia dziecka lub inny dokument urzędowy potwierdzający datę urodzenia oraz pisemne oświadczenie, że na dziecko nie została już pobrana zapomoga (np. przez drugiego z rodziców).
|
| |
|
|
becikowe
|
a teraz troszke info o becikowym
W jaki sposób ubiegać się o becikowe Katarzyna Pawlak 05-01-2008
Osoby pracujące i mieszkające za granicą od ponad roku nie otrzymają zapomogi w związku z urodzeniem dziecka, nawet jeśli są zameldowane w Polsce
Przez rok od momentu urodzenia się dziecka jego opiekunowi prawnemu przysługuje jednorazowa zapomoga – becikowe. (Wydłużono ten termin w czerwcu 2007 r., wcześniej były to trzy miesiące). Przysługuje ono nie z tytułu porodu, lecz na każde urodzone dziecko.
Podwójne becikowe
Osoby o niskich dochodach mogą otrzymać nawet 2 tys. zł na dziecko. Dzieje się tak, gdy w rodzinie dochód na osobę nie przekracza 504 zł (a gdy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne – 583 zł) i w związku z tym pobiera ona zasiłek rodzinny. Wówczas poza becikowym, które wypłaca gmina, kolejne 1000 zł przyznaje ośrodek pomocy społecznej. Oba świadczenia są jednorazową pomocą.
Aby otrzymać
Pisemny wniosek o przyznanie zapomogi (nie ma ustawowo określonego wzoru takiego formularza) może złożyć ojciec lub matka dziecka, jego opiekun prawny lub faktyczny – czyli osoba sprawująca opiekę nad dzieckiem, która wystąpiła do sądu rodzinnego z wnioskiem o przysposobienie. Nie będzie zatem opiekunem faktycznym babcia dziecka pozostawionego pod jej opieką przez rodziców, którzy np. wyjechali za granicę do pracy sezonowej.
Wniosek składa się u wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się o świadczenie. Osoby o niskich dochodach drugi wniosek o zapomogę z tytułu urodzenia dziecka składają w ośrodku pomocy społecznej. Do obu wniosków trzeba dołączyć dokument tożsamości, skrócony odpis aktu urodzenia dziecka lub inny dokument urzędowy potwierdzający datę jego urodzenia (wystawia go urząd stanu cywilnego w miejscu urodzenia dziecka) oraz pisemne oświadczenie, że drugi z rodziców nie pobrał już świadczenia.
Decyduje miejsce zamieszkania
Do wypłacenia becikowego zobowiązana jest gmina, w której mieszka wnioskodawca w chwili złożenia wniosku. Miejsce zamieszkania nie musi być tożsame z miejscem zameldowania. Takie stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 26 września 2007 r. (sygn. akt IOW 52/07) dotyczącym tzw. sporu kompetencyjnego pomiędzy prezydentami dwóch miast. Zgodnie z ustawą z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (DzU z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.) becikowe wypłaca organ właściwy ze względu na miejsce zamieszkania wnioskodawcy.
Ustawa w swoim słowniku nie określa jednak pojęcia „miejsca zamieszkania”. Należy się więc odwołać do kodeksu cywilnego i uznać, że jest to miejsce, w którym dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu.
Rodzice adopcyjni
Jako opiekunom prawnym także rodzicom adopcyjnym przysługuje prawo do zapomogi z tytułu urodzenia dziecka.
– Jeżeli biologiczna matka weźmie becikowe, a chwilę później zrzeknie się praw do dziecka, nie musi zwracać świadczenia. Becikowe otrzymają również jego rodzice adopcyjni – mówi Olgierd Podgórski z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Niepełnoletnia matka
Decyzja o przyznaniu pieniędzy jest wydawana na podstawie wniosku złożonego przez uprawnioną osobę. I chociaż osoba niepełnoletnia ma tzw. ograniczoną zdolność do czynności prawnych – jest też rodzicem, któremu przysługuje zapomoga. Wniosek o nią musi podpisać przedstawiciel ustawowy małoletniego rodzica (czyli ojciec, matka lub opiekun prawny).
Na obczyźnie
Jeśli Polakom od ponad roku mieszkającym i pracującym np. w Irlandii urodzi się dziecko, nie mają oni prawa do świadczeń z Polski. Raz jeszcze warto przywołać ustawę o świadczeniach rodzinnych, zgodnie z którą becikowe wypłaca organ właściwy ze względu na miejsce zamieszkania wnioskodawcy.
Jednocześnie jeśli jedno z rodziców pracuje za granicą, może się starać o tamtejsze świadczenia rodzinne – w tym becikowe, jeśli w danym kraju istnieje. Wtedy jednak nie może ich pobierać w Polsce.
Zgodnie z przepisami wspólnotowymi osoby pracujące legalnie w jednym z państw członkowskich (np. w Anglii) są uprawnione do świadczeń lub zasiłków rodzinnych na członków swojej rodziny, którzy zamieszkują w innym państwie UE, jednak pod warunkiem że spełniają kryteria wymagane w takich sytuacjach zgodnie z obowiązującym w tym państwie ustawodawstwem.
Warunki przyznania świadczenia
|
Ogólne - zgłaszanie do Urzędu itp.
|
(1) Urząd Stanu Cywilnego właściwy ze wzgledu na miejsce urodzenia dziecka (np.w Warszawie dowolny USC, za wyjątkiem ul. Grochowskiej)
Czas na załatwienie sprawy - 14 dni od urodzenia Kto jest zobowiązany do zgłoszenia urodzenia dziecka, w kolejności: 1. ojciec 2. lekarz lub położna albo inna osoba obecna przy porodzie, 3. matka, jeżeli jej stan zdrowia na to pozwala Dokument który się dostaje - odpis aktu urodzenia dziecka (3 sztuki, bez opłat, ale płatny jest wniosek o odpis)
Wzór wniosku o odpis aktu urodzenia - http://www.bip.warszawa.p...s_urodzenia.pdf
Dokumenty potrzebne do uzyskania odpisu: dowody osobiste rodziców zaświadczenie wystawione przez lekarza o urodzeniu dziecka odpis skrócony aktu małzeństwa (jeżeli sprawa załatwana jest w innym USC niz ślub).
Jeżeli dziecko nie pochodzi z małżeństwa, może być za zgoda matki uznane przez ojca przed sporządzeniem aktu urodzenia, przy sporządzaniu aktu urodzenia lub po sporządzeniu tego aktu.
Uznanie dziecka może nastąpić przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed sadem opiekuńczym, a za granica przed polskim konsulem, jeżeli uznanie dotyczy dziecka, którego rodzice są obywatelami polskimi.
Uznanie dziecka nie może nastąpić po jego śmierci.
Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka.
Rodzice mogą w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego pisemne oświadczenie o zmianie imienia (imion) dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia.
(2) po około 3 miesiącach z Urzędu będacego organem gminy (odpowiednio - Urząd Gminy/Urząd Dzielnicy) własciwego ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/dziecka - odbiera się PESEL dziecka, a dziecko jest automatycznie meldowane (adres rodziców lub adres jednego z rodziców - jeżeli mieliby rózne adresy)
(3) Becikowe (na pewno aktualne w 2006 r., a w 2007 r. jeżeli bedzie nadal obowiązywało) Czas na załatwienie - wniosek o wypłatę składa się w terminie 3 miesięcy od dnia narodzin dziecka. Zgodnie z przepisami, wniosek złożony po terminie właściwy organ pozostawia bez rozpatrzenia. Miejsce załatwiania sprawy - Ośrodek Pomocy Społecznej ze wzgledu na miejsce zamieszkania rodziców/rodzica Dokumenty potrzebne: wniosek kserokopie dowodu osobistego wnioskodawcy (oryginał do wglądu), akt urodzenia dziecka (kopia a oryginał do wglądu). często również PESEL dziecka (zależy od miasta, można podac później).
Wpłata przysługuje ojcu lub matce albo opiekunowi prawnemu niezależnie od dochodów. Wpłatę można otrzymac przekazem lub na konto bankowe. W tym celu należy złożyć: 1)pisemną prośbę o przekazanie należnego świadczenia na rachunek bankowy, 2)dokument potwierdzający numer rachunku bankowego (wydruk lub część wyciągu).
Dokładne informacje o becikowym w różnych miastach - http://matir.ovh.org/beci...becikowe=miasta
(4) zakład pracy Matki Do załatwienia - urlop macierzyński Dokumenty potrzebne: wniosek o urlop macierzyński, akt urodzenia dziecka, oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka, PESEL dziecka (z reguły mozna podac później).
(5) zakład pracy Ojca - poinformowanie Kadr o urodzeniu dziecka akt urodzenia dziecka, PESEL dziecka.
Jedno z rodziców ma obowiązek złożyc oświadczenie woli o zgłoszeniu dziecka jako członka rodziny do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, formalności w ZUS dopełnia zakład pracy tego rodzica.
(6) jeżeli rodzina mieszka w mieszkaniu spółdzielczym - zgłoszenie do administracji Spóldzielni faktu urodzenia dziecka - zmiana opłat czynszowych |
Cytat ze strony GIMBLA
|
Humor :)
|
Samochwała w kącie stała I tak rok podsumowała: Zdolny jestem niesłychanie, Mam na świecie poważanie, W kraju - same osiągnięcia: Dłuższe życie (od poczęcia), Koalicja - wzór współpracy, Z Sejmu - dumni są Rodacy, Rząd najlepszy od półwiecza, Skupił się na wielkich rzeczach. Kompetentni ministrowie, Każdy poseł - ideowiec, Z zasadami, jak husaria: Bóg, Ojczyzna, Honor(aria). Dla Narodu - becikowe, Nowy peron we Włoszczowie. Lepiej żyje się rodzinom (Jednej mamie i dwóm synom). Okno na świat - otworzone, Turystyka - w jedną stronę, Lepsza praca, wyższa płaca (Zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca). Gospodarka rozpędzona: Są mieszkania (trzy z miliona), Jest kilometr autostrady, Ład moralny i zasady. Politycznej wzrost kultury (Nurt plebejski, przykład z góry), Nie ma WSI (choć jeszcze trochę, A zrobimy wszędzie wiochę). Cały naród żyje w zgodzie. IPN - i po narodzie. CBA - udane akcje, Super MEN - co rusz, atrakcje. W szkołach nie ma już Darwina, Będzie dryl i dyscyplina, Nie podskoczy żaden gieroj! Tolerancji nie ma! Zero! Żadnych gejów, Ferdydurek, Jest amnestia i mundurek! Wolność słowa i pluralizm (Bo rządzących wolno chwalić). Jest religia na maturze, Wierny Lud na Jasnej Górze. Nie rozumie tylko Unia: Rząd z Warszawy, czy z Torunia? Krótko mówiąc: Rok udany! Tylko naród... do wymiany.
ŚWIATOWE MODELE SPOŁECZNO-EKONOMICZNE wyjaśnione na przykładzie krów:
* Demokracja - masz dwie krowy, dwóch sąsiadów większością głosów przegłosowuje Cię, iż nie są one Twoje, tylko ich. * Socjalizm - masz dwie krowy, jedną musisz oddać sąsiadowi. * Komunizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i daje ci w zamian trochę mleka. * Faszyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i sprzedaje ci trochę mleka. * Nazizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i rozstrzeliwuje cię za twoje niejasne pochodzenie. * Biurokratyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera ci obie, jedną zabija, drugą doi i wylewa mleko. * Kapitalizm - masz dwie krowy, sprzedajesz jedną i kupujesz byka, wkrótce masz pokaźne stadko i jesteś zarobiony. * Model Amerykański - masz dwie krowy, sprzedajesz trzy fikcyjnej spółce zarejestrowanej na Kajmanach a przy okazji prowadzonej przez twojego brata, jednocześnie składasz wniosek o zwrot nadpłaconego podatku za pięć krów, prawa do pozyskiwania mleka od tych sześciu krów przekazujesz poprzez pośrednika posiadaczowi pakietu większościowego, który odsprzedaje Ci prawa własności do wszystkich siedmiu krów. Doroczny raport informuje, że twoja firma posiada osiem krów z możliwością pozyskania jeszcze jednej, sprzedajesz jedną krowę by kupić sobie posadę senatora wiec zostaje ci dziesięć krów. * Model Francuski - masz dwie krowy, ogłaszasz strajk, wywołujesz zamieszki i organizujesz blokadę dróg ponieważ chcesz mieć trzy krowy. *Model Japoński - masz dwie krowy, drogą zmian genetycznych sprawiasz że są dziesięć razy mniejsze i dają dwadzieścia razy więcej mleka. Powstaje kreskówka o twoich krowach. * Model Niemiecki - masz dwie krowy, żyją sto lat, jedzą raz w miesiącu i same sie doją. * Model Włoski - masz dwie krowy ale nie wiesz gdzie one są, postanawiasz iść na lunch. * Model Rosyjski - masz dwie krowy, liczysz je i wychodzi że masz pięć krów, liczysz ponownie i tym razem wychodzi jedenaście, wszystko jest ok, pijecie dalej. * Model Szwajcarski - masz pięć tysięcy krów, żadna z nich nie jest twoja, każesz ich właścicielom słono płacić za przechowanie. * Model Chiński - masz dwie krowy, doi je trzysta osób, chwalisz sie niskim bezrobociem i dużą wydajnością, aresztujesz dziennikarza który próbuje dociec prawdy. * Model Hinduski - masz dwie krowy, czcisz je... * Model Brytyjski - masz dwie krowy, obie są chore * Model Iracki - wszyscy uważają że masz mnóstwo krów, mówisz im że nie masz żadnych krów, nikt ci nie wierzy wiec bombardują cię i ostrzeliwują, wciąż nie masz żadnej krowy ale przynajmniej jesteś teraz częścią demokracji. * Model Polski - masz dwie krowy, specjalnie powołana komisja sejmowa wymusza zmiany w prawie i posiadanie krów staje sie niezgodne z konstytucją, twoje krowy zostają zarekwirowane a dochód z ich sprzedaży zostaje przeznaczony na budowę autostrad.
Najbardziej mi się podoba model rosyjski
|
pierwsze kroki po narodzinach
|
(1) Urząd Stanu Cywilnego właściwy ze wzgledu na miejsce urodzenia dziecka
Czas na załatwienie sprawy - 14 dni od urodzenia Kto jest zobowiązany do zgłoszenia urodzenia dziecka, w kolejności: 1. ojciec 2. lekarz lub położna albo inna osoba obecna przy porodzie, 3. matka, jeżeli jej stan zdrowia na to pozwala Dokument który się dostaje - odpis aktu urodzenia dziecka (3 sztuki, bez opłat, ale płatny jest wniosek o odpis)
Wzór wniosku o odpis aktu urodzenia - http://www.bip.warszawa.pl/dokumenty/ip ... dzenia.pdf
Dokumenty potrzebne do uzyskania odpisu: dowody osobiste rodziców zaświadczenie wystawione przez lekarza o urodzeniu dziecka odpis skrócony aktu małzeństwa (jeżeli sprawa załatwana jest w innym USC niz ślub).
Jeżeli dziecko nie pochodzi z małżeństwa, może być za zgoda matki uznane przez ojca przed sporządzeniem aktu urodzenia, przy sporządzaniu aktu urodzenia lub po sporządzeniu tego aktu.
Uznanie dziecka może nastąpić przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed sadem opiekuńczym, a za granica przed polskim konsulem, jeżeli uznanie dotyczy dziecka, którego rodzice są obywatelami polskimi.
Uznanie dziecka nie może nastąpić po jego śmierci.
Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka.
Rodzice mogą w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego pisemne oświadczenie o zmianie imienia (imion) dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia.
(2) po około 3 miesiącach z Urzędu będacego organem gminy (odpowiednio - Urząd Gminy/Urząd Dzielnicy) własciwego ze względu na miejsce zamieszkania rodziców/dziecka - odbiera się PESEL dziecka, a dziecko jest automatycznie meldowane (adres rodziców lub adres jednego z rodziców - jeżeli mieliby rózne adresy)
(3) Becikowe (na pewno aktualne w 2006 r., a w 2007 r. jeżeli bedzie nadal obowiązywało) Czas na załatwienie - wniosek o wypłatę składa się w terminie 3 miesięcy od dnia narodzin dziecka. Zgodnie z przepisami, wniosek złożony po terminie właściwy organ pozostawia bez rozpatrzenia. Miejsce załatwiania sprawy - Ośrodek Pomocy Społecznej ze wzgledu na miejsce zamieszkania rodziców/rodzica Dokumenty potrzebne: wniosek kserokopie dowodu osobistego wnioskodawcy (oryginał do wglądu), akt urodzenia dziecka (kopia a oryginał do wglądu). często również PESEL dziecka (zależy od miasta, można podac później).
Wpłata przysługuje ojcu lub matce albo opiekunowi prawnemu niezależnie od dochodów. Wpłatę można otrzymac przekazem lub na konto bankowe. W tym celu należy złożyć: 1)pisemną prośbę o przekazanie należnego świadczenia na rachunek bankowy, 2)dokument potwierdzający numer rachunku bankowego (wydruk lub część wyciągu).
Dokładne informacje o becikowym w różnych miastach - http://matir.ovh.org/becikowe/index.php?becikowe=miasta
(4) zakład pracy Matki Do załatwienia - urlop macierzyński Dokumenty potrzebne: wniosek o urlop macierzyński, akt urodzenia dziecka, oświadczenie o urodzeniu pierwszego lub kolejnego dziecka, PESEL dziecka (z reguły mozna podac później).
(5) zakład pracy Ojca - poinformowanie Kadr o urodzeniu dziecka akt urodzenia dziecka, PESEL dziecka.
Jedno z rodziców ma obowiązek złożyc oświadczenie woli o zgłoszeniu dziecka jako członka rodziny do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, formalności w ZUS dopełnia zakład pracy tego rodzica.
(6) jeżeli rodzina mieszka w mieszkaniu spółdzielczym - zgłoszenie do administracji Spóldzielni faktu urodzenia dziecka - zmiana opłat czynszowych
|
!!!!!!!!!! WABENE !!!!!!!!!!
|
Przemówienie Jacka Kurskiego w sejmie To jest ta kultura. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wielu z nas miało dzisiaj trudności z dotarciem do Sejmu, bo od kiedy Platforma z SLD rządzi Warszawą, to miasto jest kompletnie nieprzejezdne (Oklaski), tak zakorkowane, że po prostu nie można po nim jeździć. (Poseł Mirosław Michał Drzewiecki: Bo 4 lata nic nie robiliście.) (Poruszenie na sali) Pan Donald Tusk zaczął swoje przemówienie od podzielenia się z nami refleksją, że nie rozumie słowa: kapitulacja, bo uważa, że wniosek Prawa i Sprawiedliwości o skrócenie kadencji to jest kapitulacja rządu Jarosława Kaczyńskiego. Pan Donald Tusk już dwa razy odbierał taką kapitulację. Raz jako prezydent Tusk, a drugi raz jako premier z Krakowa. (Oklaski) I możemy panów zapewnić, że za czterdzieści pięć dni odbierzecie trzecią kapitulację, bo przegracie wybory. (Oklaski) Będzie pan mógł sobie powiesić swój plakat: prezydent Tusk nad łóżkiem i nadal odbierać kolejne kapitulacje, bo będzie pan przegrywał, jeżeli będzie pan prezentował taki styl, jak do tej pory. (Poseł Mirosława Masłowska /PiS/: Brak stylu.) (Oklaski i wesołość na sali) Pan Donald Tusk podzielił się z nami również niezrozumieniem istoty procesu, który się dzisiaj dzieje, dlatego, że po raz pierwszy od siedemnastu lat, po raz pierwszy w wolnej Polsce zdarza się tak, że rzeczywiście klub zwycięski, klub rządzący decyduje się na wystąpienie z wnioskiem o skrócenie kadencji. (Poseł Tadeusz Cymański: Ma odwagę.) Ma taką odwagę. Wszyscy do tej pory kurczowo trzymali się foteli. (Poseł Cezary Grabarczyk /PO/: A w sądzie kto przegrał?) (Poseł Tadeusz Cymański: Rok temu miał taką odwagę.) Chciałbym złożyć tutaj pokłon i wyrazy podziwu dla moich koleżanek i kolegów klubowych z Prawa i Sprawiedliwości, że w imię dobra Polski przedłożyli ponad egoizmy, partykularyzmy, właśnie świadectwo, ryzyko oddania swoich mandatów sprawie Polski w momencie takiego przesilenia, bo w tej chwili dowiedli, że działają w imię dobra kraju, a nie w imię dobra prywatnego. Składam za to koleżankom serdeczny pokłon. (Oklaski) Wnosimy pod rozwagę Wysokiej Izby uchwałę o skróceniu kadencji, pomimo że Polska ma dobry rząd, że zmierza w dobrą stronę... (Wesołość na sali) (Poseł Cezary Grabarczyk /PO/: To nielogiczne.)
...że rząd Jarosława Kaczyńskiego skutecznie wykorzystuje daną nam jako narodowi cywilizacyjną szansę awansu. Jeżeli składamy wniosek o skrócenie kadencji, to dlatego, że wymagają tego reguły demokracji i zasady uczciwości. Dlatego, że podstawowa zasada demokracji wymaga uczciwości wobec wyborców. Albo ma się większość i można realizować program naprawy Polski, albo się tej większości nie ma. Dotychczasowa formuła istnienia koalicji wyczerpała swoje możliwości. Ale dzisiaj potrafimy stanąć przed społeczeństwem z otwartą przyłbicą i patrząc ludziom prosto w oczy, poddać się wyborczej weryfikacji. Uważamy, że upoważnia nas do tego bilans rządów Prawa i Sprawiedliwości, wyniki tego rządzenia, oraz miejsce, w jakim znalazła się Polska. (Oklaski) Dwadzieścia miesięcy temu Prawo i Sprawiedliwość przejęło zarządzanie kraju o prawie 40% bezrobociu wśród młodzieży, o zaniedbanej infrastrukturze, przy braku mieszkań, kryzysie rodziny, patologiach, niewyobrażalnej skali zapóźnień grożących Polsce trwałym statusem głębokiej europejskiej prowincji. Przejęliśmy aparat państwowy pełen układów lobbistycznych i kryminalnych, niezdolny do kreowania polityki gospodarczej. Aparat, który zamiast być instrumentem narodu, stał się narzędziem uprzywilejowanych grup III RP, przejmujących majątek państwowy i obciążających naród olbrzymim podatkiem korupcyjnym. W 2005 r. 70 % głosów padło na ugrupowania odrzucające dotychczasowy porządek. Wydźwignięcie kraju w zapaści, w jakiej się znalazł, wymagało utworzenia sprawnego rządu z silnym zapleczem. Nadzieje wyborców, nadzieje społeczne związane były z koalicją Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej; te dwa ugrupowania dostały większość głosów: 51% i ponad 61% miejsc w parlamencie. Niestety, Platforma Obywatelska po podwójnym szoku wyborczym okazała się niezdolna do dźwignięcia razem z Prawem i Sprawiedliwością spraw kraju. (Oklaski) Pan Donald Tusk w imię osobistych emocji i odwetu, rewanżu, odrzucił propozycję prowadzenia razem z nami spraw polskich do przodu. (Poseł Tadeusz Cymański: Zablokował wybory.) (Oklaski) Pomimo tego, cała Polska słyszała, jak Jarosław Kaczyński oferował Platformie Obywatelskiej fotel marszałka i połowę ministerstw we wspólnym rządzie koalicyjnym. Kiedy wybraliśmy pisowskiego marszałka, pana Marka Jurka na marszałka, oferowaliśmy Platformie nawet większość ministerstw we wspólnym rządzie. Również ta oferta została przez Platformę odrzucona. (Poseł Jadwiga Wiśniewska: Bali się!) (Gwar na sali) Kiedy okazało się, że nie możemy rządzić z Platformą, zaproponowaliśmy wybory. (Poseł Tadeusz Cymański: To jest ważne) (Oklaski)
Najpierw, w lutym w sposób medialny, a później w marcu i kwietniu (Gwar na sali) już w sposób całkowicie formalny. Ale również propozycja... (Poseł Tadeusz Jarmuziewicz /PO/: To ważne!) Dziękuję, Tadziu, za wsparcie. (Wesołość na sali) ...wyborów została przez Platformę Obywatelską odrzucona. (Poseł Tadeusz Jarmuziewicz: Idź! Powiedz mu!) (Gwar na sali) Wobec odrzucenia przez Platformę Obywatelską zarówno oferty wspólnych rządów z nami, jak i przyspieszonych wyborów mogących wyłonić większościowego zwycięzcę, Prawo i Sprawiedliwość w poczuciu odpowiedzialności za Polskę oraz w imię programu naprawy państwa zawarło jedyną wówczas możliwą koalicję z Ligą Polskich Rodzin oraz z Samoobroną. (Poseł Grzegorz Dolniak /PO/: Jacek, ty zejdź! Tadkowi idzie lepiej.) Była to koalicja trudna. Dzisiaj, kiedy jesteśmy w pewnym konflikcie, kiedy ta koalicja się rozpadła, trzeba stanąć w prawdzie i powiedzieć, że pomimo tego, że ta koalicja była trudna, zrobiła bardzo dużo dobrego dla Polski. (Oklaski) Koalicjanci w pełni podpisali się pod naszym programem przebudowy państwa i reorientacji jego polityki w stronę społecznej solidarności, aby ze wzrostu gospodarczego zaczęli korzystać wszyscy Polacy, a nie tylko wąska grupa najbogatszych, tak jak przez 16 lat III RP. (Oklaski) Nasi koalicjanci zgodzili się, że naprawa Rzeczypospolitej wymaga odzyskania przez naród narzędzia, które od lat tylko pozornie znajdowało się w jego ręku, a de facto było do niego odwrócone plecami bądź wrogie, że to wymagało odzyskania państwa dla Polaków. (Oklaski) Mimo wrogiej aury politycznej i medialnej w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat nastąpił początek wielkich zmian, i to we wszystkich dziedzinach. Zmian na dwóch płaszczyznach. W płaszczyźnie instytucji, budowy nowych instytucji oraz przede wszystkim w płaszczyźnie wypełnienia polityki państwa treścią Polski solidarnej. Jeśli chodzi o instytucje, powołaliśmy Urząd Nadzoru Finansowego, oznaczający koniec ery fatalnego wpływu lobby bankowego i importerskiego. Powołaliśmy nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego, który działa w interesie Polski, a nie tylko zagranicznych kręgów spekulacyjnych. (Oklaski) Powstało Centralne Biuro Antykorupcyjne, instrument realnej walki z patologiami, którym aparat państwa nie był w stanie przeciwdziałać, i które to biuro już odnosi pierwsze sukcesy. (Wesołość na sali) Nastąpiła likwidacja… Obawiam się, że jak to biuro osiągnie kolejne sukcesy, to niektórzy z państwa przestaną się śmiać. (Wesołość na sali, oklaski) Nastąpiła likwidacja Wojskowych Służb Informacyjnych, szczególnie ponurej struktury III RP, winnej inspiracji i osłony wielu patologicznych i aferalnych działań. Trwa deesbekizacja Policji i innych służb oraz rozległe zmiany w aparacie MSW.
Dzięki energicznym działaniom ministra sprawiedliwości, takim jak zaostrzenie kar czy sądy 24-godzinne, realnie spada w Polsce przestępczość, rozliczane są afery, a do więzień trafiają wreszcie nietykalni dotąd ludzie z pierwszych stron gazet. (Oklaski) (Poseł Cezary Grabarczyk /PO/: Z szeregów PiS-u.) Został rozbity układ warszawski... (Poseł Bronisław Komorowski /PO/: Zastąpiony gdyńskim.) ...wobec którego są kierowane akty oskarżenia. (Poseł Ryszard Zbrzyzny /SLD/: A pijani rowerzyści?) Została rozbita mafia w Ministerstwie Finansów. (Oklaski) Rozbijana jest mafia paliwowa: 135 zatrzymań, w tym 25 policjantów. Została rozbita mafia piłkarska (Oklaski), z którą III RP przez 17 lat nie mogła sobie poradzić: 100 zatrzymań, 70 aktów oskarżenia. Intensywnie są sprawdzane patologiczne, oszukańcze prywatyzacje ważniejszych składników polskiego majątku narodowego. Trwa porządkowanie wyjątkowo chorej dziedziny, jaką były w poprzednim okresie służby specjalne. Przygotowaliśmy ustawę deubekizacyjną, pozbawiającą ludzi aparatu przemocy PRL uprzywilejowanych uposażeń. Rozbijamy korporacje zawodowe, które po kumotersku uniemożliwiały awans w wolnych zawodach tysiącom młodych, zdolnych Polaków, pozbawionych dojść i układów. (Oklaski) Krótko mówiąc, likwidujemy instytucję złe, tworzymy dobre, które realnie umożliwią złamanie układu, który okopany w aparacie państwowym i administracyjnym służył sobie, a nie ludziom. Znad głów Polaków zdejmujemy niski sufit, który nie pozwalał im dotąd stanąć na prostych nogach we własnym kraju. (Oklaski) Instytucje są ważne, ale byłyby niczym, gdyby nie wypełnienie polityki państwa nową treścią, treścią odwołującą się do wyzwania dziedzictwa „Solidarności”. Rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął energiczne działania dla poprawy bytu grup najbardziej upośledzonych w III RP. Największa hańba poprzedniego okresu, czyli głodne, niedożywione dzieci, została znacznie ograniczona. W budżecie znalazły się na to wreszcie pieniądze: 600 mln zł w roku 2006, kolejne miliony w tym roku. (Oklaski) Gdy SLD zaczęło swoje rządzenie od skrócenia czy likwidacji urlopów macierzyńskich, my przeciwdziałamy depopulacji poprzez wydłużenie urlopów macierzyńskich do 26 i 39 tygodni w roku 2011. (Oklaski) Gdy SLD rozpoczynało swoje rządy od likwidacji funduszu alimentacyjnego, my przywracamy fundusz alimentacyjny, mający wesprzeć kobiety w potrzebie. Wprowadziliśmy, i to dosłownie przedwczoraj, kolejne formy wspierania rodziny, takie jak ulgi na dziecko. (Poseł Andrzej Mańka /LPR/: To nie wasz projekt.) Wprowadziliśmy wspólnie z Ligą Polskich Rodzin podwójne becikowe. To są realne sukcesy. (Wesołość na sali) (Poseł Krystyna Skowrońska: Przecież to krytykowaliście.)
Warto porównać te realne fakty i tę realną empatię społeczną koalicji Prawa i Sprawiedliwości zderzyć z pseudowrażliwością kawiorowej lewicy SLD (Oklaski), która… Przypomnijmy sobie początek rządów SLD. Te likwidacje, o których już mówiłem, urlopów macierzyńskich, stypendiów, ulg, dopłat do komunikacji dla studentów, podatek Belki czy też kuriozalną likwidację 18-milionowej dotacji do barów mlecznych. (Oklaski) (Poseł Anna Paluch: I to dopiero jest istotne.) To jest to przeciwstawienie. Prawdziwa, realna, solidarna Polska i kawiorowa lewica, likwidująca dopłaty do barów mlecznych, a tutaj dożywianie dzieci. To jest to zderzenie Polski komuno-liberalnej z Polską solidarną. Zwiększyliśmy wydatki budżetu na służbę zdrowia o przeszło 7 mld, to jest o 20% w tym roku. Lekarze i biały personel dostali najwyższe od kilkunastu lat podwyżki płac. (Oklaski) (Poseł Ryszard Zbrzyzny /SLD/: I z tego szczęścia strajkują.) Tydzień temu została podpisana bardzo ważna umowa społeczna pomiędzy rządem a związkami zawodowymi, podnosząca o prawie 200 zł płacę minimalną. To są realne, konkretne pieniądze dla Polaków. (Oklaski) Przełamaliśmy tendencję traktowania polskiej wsi jako sfery zaprogramowanego zaniedbania. Kierujemy rekordowo wysokie środki na rozwój obszarów wiejskich. Wprowadziliśmy ustawę o biopaliwach, dopłaty do paliwa rolniczego (Oklaski). Zwiększyliśmy wysokość pomocy socjalnej dla wsi. Wynegocjowaliśmy wyższą tzw. kwotę mleczną i niższe kary za jej przekroczenie. (Oklaski) (Głos z sali: Składka rentowa.) Składka rentowa… Obronę polskich interesów, obronę interesów polskich rolników postawiliśmy na ostrzu noża za granicą. Groźbą weta sprawę eksportu polskiego mięsa do Rosji uczyniliśmy problemem całej Unii Europejskiej. (Oklaski) Ważny przełom nastąpił w podejściu państwa do własności i majątku narodowego. Zakończyliśmy okres grabieży majątku narodowego, który guru polskiej lewicy Józef Oleksy tak uroczo nazwał, że przekręty były, a wasza sitwa miała Polskę w d… (Oklaski) Takie było podejście do polskiego majątku pod rządami lewicy i liberałów. Wyprzedaż za bezcen zastąpiliśmy dbałością o polski majątek, czego świadectwem jest to, że dzisiaj przewidziane dochody z prywatyzacji w polskim budżecie pochodzą z dywidendy, a nie z wyprzedaży majątku. (Oklaski) Krótko mówiąc, dbamy o majątek, ten majątek jest nadal w zasobach Skarbu Państwa, ale tak dobrze pracuje pod naszymi rządami, że profituje i przynosi dywidendę. Utrzymujemy majątek i mamy dochody z tego majątku. (Oklaski) Zmieniliśmy całkowicie podejście, Polska wstała z klęczek wobec nieuczciwego kapitału zagranicznego.
Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości po raz pierwszy udało się zapobiec tzw. wrogiemu przejęciu i dzięki mobilizacji kapitałów państwowych odbiliśmy z rąk spekulantów Bank Ochrony Środowiska przed wrogim przejęciem. (Wesołość na sali, oklaski) To samo dotyczy, pomimo dosyć nieprzyjemnych wydarzeń ostatnich dni, polityki w największym polskim ubezpieczycielu, czyli w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń. Polityka poprzedników, zmierzająca do wyprzedaży za bezcen większości akcji PZU, dzięki twardej postawie ministra skarbu odwróciła się i PZU pozostaje w polskich rękach, i tak już będzie zawsze. (Oklaski) (Poseł Tadeusz Cymański: To jeszcze nie koniec.) (Wesołość na sali) Polacy po ostatnich wydarzeniach powinni sobie przypomnieć, w jaki sposób kpiono z ich aspiracji własnościowych. Powinni sobie przypomnieć obietnicę 100 mln zł dla każdego, nigdy niezrealizowaną, albo skandaliczny wspólny projekt pana Lewandowskiego i pana Kaczmarka, projekt obecnej Platformy i SLD, w postaci narodowych funduszy inwestycyjnych… (Poruszenie na sali) (Oklaski) (Poseł Anna Paluch: To dopiero było.) …który dla milionów Polaków oznaczał żałosne świstki papieru, które musieli oddać za 40, 50 zł… (Poseł Mirosław Michał Drzewiecki /PO/: Rydzykowi.) …i przejęcie gigantycznego majątku przez cwaniaków, złodziei i spekulantów, a w konsekwencji upadek większości z 512 przedsiębiorstw objętych tym programem. (Oklaski) Niech dzisiaj Polacy porównają sobie te 100 mln dla każdego, te NFI Platformy i SLD z tym, co rząd Prawa i Sprawiedliwości przygotował w zakresie uwłaszczenia miliona polskich spółdzielców. (Oklaski) Dzięki ustawie o spółdzielczości udało się – czy udaje się, bo przecież materia jest oporna i te kliki ciągle walczą – ukrócić wszechwładzę postkomunistycznych klik i zarządów spółdzielni mieszkaniowych, które do tej pory miały olbrzymią przewagę i panowanie nad wyzutymi ze swych praw lokatorami. (Oklaski) (Poseł Grzegorz Schetyna /PO/: Marszałek ucieka. Zatrzymać marszałka.) (Poseł Ryszard Zbrzyzny /SLD/: Nawet marszałek nie wytrzymał.) Udało się po prostu uwłaszczyć ludzi. I warto dzisiaj porównać to, jak kiedyś majątek wypływał na oczach ludzi i jak dzisiaj realnie do nich trafia. Skończyliśmy z władzą oligarchii w naszym kraju, a przynajmniej kończymy z władzą oligarchii. (Głos z sali: Cha, cha, cha…) Kończy się czas, który symbolicznie mogliśmy oglądać w kamerze nr 16 z czterdziestego piętra hotelu Marriott, kiedy oligarcha, który wzbogacił się na majątku państwowym, przyjmuje chłopców na posyłki w postaci ministrów, posłów i różnych klientów. (Poruszenie na sali) To się kończy. Jeżeli ten układ mógł zaistnieć nawet teraz, to tylko po to, żeby można było zobaczyć, że na oczach całego społeczeństwa te praktyki właśnie się kończą i że Prawo i Sprawiedliwość nie zawaha się przed twardą rozprawą z tego rodzaju patologiami. (Oklaski)
(Poseł Tadeusz Jarmuziewicz /PO/: O autostradach coś powiedz.) Pod rządami gabinetu Jarosława Kaczyńskiego Polska notuje rekordowy wzrost gospodarczy przy najniższej w Europie inflacji. (Oklaski) (Poseł Tadeusz Cymański: Tak jest.) Notujemy wyraźny spadek liczby bezrobotnych, już wkrótce do jednocyfrowego wyniku w wymiarze procentowym. (Poruszenie na sali) (Poseł Mirosław Michał Drzewiecki: Bo są w Irlandii.) Wielkim sukcesem rządu Prawa i Sprawiedliwości w czasach, kiedy premierem był jeszcze Kazimierz Marcinkiewicz, było wywalczenie kwoty 67,5 mld euro w Agendzie Unii Europejskiej na lata 2007–2013. (Oklaski) Dzięki usprawnieniom w procedurze absorpcji funduszy europejskich Polska wykorzystała w 2006 r. pięć razy więcej środków niż w latach 2004–2005 łącznie. (Oklaski) Tworzy to realne podstawy do realizacji wielkich przedsięwzięć, które się dotąd albo w ogóle nie udawały, takich jak autostrady, z których państwo sobie kpicie, a za waszych czasów, za czasów pana Pola, za czasów rządów kolegów pana Tuska, w ogóle nie było żadnych autostrad… (Wesołość na sali, oklaski) (Poseł Grzegorz Schetyna: Samochodów nie było.) …które teraz w całej Polsce zaczynają się zamieniać w kwitnące place budowy. (Poruszenie na sali) Krótko mówiąc, budujemy solidarne państwo, a w praktyce budowy autostrad zastępujemy patologiczne mechanizmy, takie jak różne koncesje dla dziwnych pośredników, dziwnych konsorcjów, przejrzystym, transparentnym sposobem finansowania autostrad, który musi zafunkcjonować i który już dzisiaj owocuje rozbudowanymi placami budów w całej Polsce. (Oklaski) Prawo i Sprawiedliwość przełamało wieloletnie kompleksy stronnictw białej flagi i odzyskuje należne Polsce miejsce na arenie międzynarodowej. (Oklaski) Układamy partnerskie relacje ze Stanami Zjednoczonymi. (Poseł Wojciech Olejniczak: Biała flaga ze Stanami.) Liczymy się w Unii… (Gwar na sali) Panie marszałku, gdyby pan mógł…
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Janusz Dobrosz) Wicemarszałek Janusz Dobrosz: Jeżeli można, pozwólmy panu posłowi kontynuować.
Poseł Jacek Kurski: Liczymy się w Unii Europejskiej, o czym najlepiej świadczy wielki, niewątpliwy sukces, który próbowała wykpić opozycja, w postaci przywiezionego przez naszych negocjatorów z Brukseli przedłużenia obowiązywania traktatu nicejskiego do roku 2017. (Wesołość na sali, oklaski) (Poruszenie na sali) Wicemarszałek Janusz Dobrosz: Wysoka Izbo! Poprzednicy też mogli się wypowiedzieć. Dajmy szansę. Poseł Jacek Kurski: Przedłużenie obowiązywania Nicei do 2014 r., z opcją zależną od głosu jednego państwa, czyli de facto od Polski, do roku 2017, oznacza, że Polska w ramach Rady Unii Europejskiej dysponuje prawie taką samą liczbą głosów jak Niemcy. Niemcy – 29, my – 27, i to jeszcze przez 10 lat. (Oklaski) Jeżeli państwo się z tego śmiejecie… (Poseł Ryszard Kalisz /SLD/: Z ciebie się śmiejemy.) …to porównajcie sobie, jakie traktaty były zawierane w czasach, kiedy Polską rządzili koledzy pana Donalda Tuska, tacy jak Jan Krzysztof Bielecki. Przypomnijcie sobie traktat z 14 czerwca 1991 r. z Niemcami, który nie rozwiązał żadnej ważnej dla Polski kwestii, i jeszcze dzisiaj musieliśmy ustawą dopychaną kolanem gwarantować prawa własnościowe naszych mieszkańców na Ziemiach Zachodnich. (Oklaski) My proponujemy z Niemcami i ze wszystkimi w Europie równoprawne stosunki, wy proponowaliście pełną kapitulację. Uwalniamy kraj od szantażu w dostawach ropy i gazu, z którymi przez lata Polska nie potrafiła sobie poradzić. Decyzja rządu o budowie do roku 2010 gazoportu oraz inicjatywy dywersyfikacyjne zrywają z bezradnością i wyznaczają suwerenną nareszcie politykę w zakresie bezpieczeństwa energetycznego kraju. (Oklaski) Nasz kraj nie waha się użyć groźby weta tam, gdzie chodzi o jego żywotne interesy, jak budżet Unii Europejskiej czy dyskryminowanie naszego eksportu. O sile i pozycji Polski w Europie świadczy przyznanie naszemu krajowi po interwencji pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wraz z prezydentem Wiktorem Juszczenko, organizacji prestiżowej, trzeciej największej imprezy na świecie, EURO 2012. (Wesołość na sali, oklaski) Strasznie was denerwują te sukcesy. Zazdrościcie i macie czego. (Poruszenie na sali) (Poseł Paweł Graś /PO/: I koło wynaleźliście.) Polska się szanuje, bo tylko wtedy będzie szanowana. (Oklaski) Przywracamy godność symbolom narodowym. Przywracamy godność armii i unowocześniamy jej uzbrojenie.
(Poseł Tadeusz Jarmuziewicz /PO/: O mieszkaniach powiedz.) Polski prezydent nie chwieje się pijany przed grobami polskich oficerów w Charkowie. (Poruszenie na sali) (Oklaski) Polski prezydent przywraca piękną tradycję defilad w Alejach Ujazdowskich, jeszcze przedwojenną, przywraca dumę polskiemu wojsku i polskiemu narodowi z polskich symboli, gdy na błękitnym niebie wznoszą się F-16 z biało-czerwoną szachownicą na burcie. (Oklaski) (Poseł Paweł Graś /PO/: Niemieckie czołgi.) Prawo i Sprawiedliwość zaczęło walczyć o przywrócenie kultury poczucia wspólnoty i godności… (Poruszenie na sali) (Głos z sali: A gdzie kultura na mównicy?) …w polskim społeczeństwie i wśród polskiej młodzieży. Temu służy program „Zero tolerancji”, temu służy przywrócenie jednolitego umundurowania dla dzieci i młodzieży w szkołach podstawowych i gimnazjalnych. (Poruszenie na sali) Prawo i Sprawiedliwość walczy ze znieprawieniem i publicznym zgorszeniem. Przypomnę, co zaczęliśmy w tej kadencji, w tej Izbie. Mianowicie przez 16 lat III RP nie można było sobie poradzić z praktyką, że parlamentarni pijacy przyłapani za kierownicą unikali kary, zasłaniając się immunitetem. (Poruszenie na sali) (Poseł Andrzej Fedorowicz /LPR/: Panie pośle, dzięki wam deszcz pada i słońce świeci.) Jedno krótkie zarządzenie obecnego… Wicemarszałek Janusz Dobrosz: Tak nie można, naprawdę, Wysoka Izbo. Niedługo zakończymy debatę. Proszę bardzo. Poseł Jacek Kurski: Jedno krótkie zarządzenie obecnego marszałka, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Ludwika Dorna skończyło z bezkarnością i ośmieszaniem prawa. Dzisiaj posłowie mają takie same prawa wobec Policji i ponoszą taką samą odpowiedzialność, jak wszyscy obywatele Kowalscy i Malinowscy. (Oklaski) Rząd Jarosława Kaczyńskiego, rząd Prawa i Sprawiedliwości jest rządem, na który Polacy czekali od kilkunastu lat. I wreszcie się doczekali. (Oklaski) (Poseł Ryszard Zbrzyzny /SLD/: To czemu się podajecie do dymisji?) Nie podajemy się do żadnej dymisji. Rozpisujemy nowe wybory, które wygramy. (Wesołość na sali, oklaski) Wygramy, jeszcze zobaczycie. (Oklaski) Nasza determinacja w naprawie kraju przeraziła układ interesów, który do tej pory panował w Polsce i na niej pasożytował. Dlatego broni się on przy pomocy medialnego imperium opozycji, jakim ona dysponuje, zdolnym do wywoływania poważnych kryzysów, prób rozbicia wcześniej, kiedy jeszcze istniała, koalicji czy wręcz prób obalenia rządu. Dlatego od początku byliśmy wściekle, brutalnie i niesłychanie kłamliwie atakowani. Układ broni się przy pomocy oporu fasadowych instytucji rodem z III RP, które kontroluje mentalnie lub kadrowo, takich jak korporacje, trybunały, media i wiele, wiele innych. (Poruszenie na sali, oklaski)
Wielkim zawodem, wręcz aksjologicznym i moralnym był nowy model opozycji, jaki wprowadziła Platforma Obywatelska. Model opozycji totalnej, opozycji, która przeciwdziałała większości rozsądnych i dobrych dla Polski propozycji naszego rządu. (Poruszenie na sali, oklaski) (Poseł Grzegorz Dolniak /PO/: Nieprawda, fałsz.) (Poseł Mirosław Michał Drzewiecki /PO/: Hańba! Kłamie.) Jakże inaczej. Jeżeli chcecie powiedzieć, że poparliście WSI czy CBA, to odpowiadam, że zrobiliście to tylko dlatego, że wiedzieliście, że i tak mamy większość, która to zrobi, i nie macie innego wyjścia. (Oklaski) (Poseł Ryszard Kalisz /SLD/: Wstyd!) Ten model opozycji totalnej znajduje dzisiaj spektakularny wyraz w skierowaniu tych kilkunastu wotów nieufności wobec wszystkich ministrów rządu Jarosława Kaczyńskiego. Pójdźcie do swoich wyborców, koledzy i koleżanki z Platformy Obywatelskiej. (Poseł Ewa Kopacz /PO/: Wy też.) I zapytajcie, co sądzą na przykład o waszym wniosku o odwołanie przewodniczącego komitetu wyborczego Donalda Tuska pana prof. Zbigniewa Religi, człowieka, który dzielnie, wspaniale zmaga się z problemami służby zdrowia i wyprowadza polską służbę zdrowia na prostą. (Oklaski) Pójdźcie, koleżanki i koledzy z Platformy Obywatelskiej, do swoich wyborców i zapytajcie, co sądzą o waszym wniosku o odwołanie charyzmatycznej do niedawna wiceprzewodniczącej Platformy Obywatelskiej, liderki programu gospodarczego Platformy Obywatelskiej pani prof. Zyty Gilowskiej, która przygotowała znakomitą reformę finansów publicznych (Oklaski) i która umiejętnie godzi konieczne solidarnościowe wydatki państwa z trzymaniem dyscypliny finansowej w ryzach. (Poseł Jadwiga Wiśniewska: Najlepsi ludzie od nich odeszli.) Pójdźcie do swoich wyborców i zapytajcie, co sądzą o waszym wniosku o odwołanie pani minister Grażyny Gęsickiej (Oklaski), która w sposób niezwykle sprawny i błyskotliwy, wykorzystując fundusze europejskie, uczyniła dzisiaj Polskę jednym wielkim placem budowy w ramach cywilizacyjnych, infrastrukturalnych inwestycji. (Oklaski) (Poseł Cezary Grabarczyk /PO/: Skierowała pieniądze do Rydzyka.) Idźcie i zapytajcie, co sądzi wasz elektorat o próbie odwołania pana ministra Kazimierza Ujazdowskiego. (Oklaski) (Poseł Anna Paluch /PiS/: Właśnie.)
Co sądzi o odwołaniu człowieka, który buduje muzeum historii Polski; człowieka, który nie pozwolił dłużej zniesławiać Polski przypisywaniem jej odpowiedzialności za Holocaust. Dzięki jego interwencji w UNESCO świat oficjalnie wie, że ta zbrodnia zdarzyła się w Auschwitz-Birkenau, a nie w Oświęcimiu, i była dziełem Niemców, a nie Polaków. (Oklaski) Idźcie i zapytajcie swojego elektoratu o to, czy macie czyste sumienie, odwołując najlepszych ludzi. A może zazdrościcie? Zazdrościcie jednego, że najlepsi ludzie Platformy Obywatelskiej, tacy jak Zbigniew Religa czy Zyta Gilowska, już od dwóch lat są filarami rządu Jarosława Kaczyńskiego. (Oklaski) (Poseł Jadwiga Wiśniewska: Nie chcieli pracować z Platformą.) Jako Prawo i Sprawiedliwość jesteśmy wytrzymali na te ataki. Jesteśmy zdeterminowani, by wytrzymać każdy kolejny atak. Jesteśmy gotowi raz jeszcze zobaczyć w akcji odtwarzający się front obrony przestępców, który atakuje konieczne zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Nie raz jeszcze będziemy świadkami łgarstw w żywe oczy, straszenia PiS-em (Poruszenie na sali), straszenia upadkiem demokracji. Nie raz jeszcze będziemy świadkami publikowanych za granicą przez niektórych polskich polityków donosów na Polskę, chociażby takich, jak dzisiaj. Donos Aleksandra Kwaśniewskiego pod tytułem, że z Polską trzeba ostro. (Oklaski) (Głos z sali: Bingo.) (Głos z sali: Skandal!) Wytrzymamy. Wytrzymamy te wszystkie… (Poruszenie na sali) (Poseł Ryszard Kalisz /SLD/: Ucz się.) Panie pośle Kalisz, panie marszałku, co prawda.. (Przewodnictwo w obradach obejmuje marszałek Sejmu Ludwik Dorn) Marszałek: Proszę o obniżenie diapazonu okrzyków. Poseł Jacek Kurski: Właśnie, panie marszałku. Co prawda nie uchwaliliśmy jeszcze ustawy o usuwaniu symboli komunizmu, ale warto byłoby uciszyć chociaż te żywe symbole komunizmu, które tam siedzą. (Poruszenie na sali, oklaski) Wytrzymamy te wszystkie ataki, bo taka jest dzisiaj konieczna cena za wyrwanie Polski z gorsetu niemożności, imposybilizmu, za naruszenie interesów i likwidację patologii. Koalicja, która tutaj była, która przez 1,5 roku wraz z nami rządziła Polską, była trudna. Ale mimo wszystkich tych trudności była koalicją ku dobremu, ku przyszłości, nie dla stołków. Tym niemniej wyczerpała ona swoje możliwości. (Oklaski) (Poseł Ryszard Zbrzyzny /SLD/: Panu już dziękujemy.)
W związku z okolicznościami, które były powszechnie znane, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy w imię zasad musieliśmy tę koalicję rozwiązać. Szliśmy jednak w dobrą stronę, w dobrym kierunku. Zachowaliśmy zasady. Sprawdziliśmy własne szeregi. Nie było nic prostszego, niż wzorem poprzednich lat zamieść wszystko pod dywan, trzymać się kurczowo władzy i rządzić. Nie. (Poseł Andrzej Mańka /LPR/: A gdzie komisja śledcza?) My woleliśmy przerwać to, stanąć w prawdzie. (Poseł Paweł Graś /PO/: Dyktafonów zabrakło.) I w momencie kiedy się już nie dało rządzić, zaczęła się w Sejmie obstrukcja sięgająca nawet takich spraw, że nie można było przegłosować czy odebrać przysięgi nowo wybranego szefa Najwyższej Izby Kontroli, stwierdziliśmy, że granica została przekroczona i czas trwania tamtej koalicji dobiegł końca. Niemniej jednak demokracja musi służyć ludziom. Skoro nie dało się ciągnąć tej koalicji, nigdy nie zdecydujemy się i nie zdecydowaliśmy się na żaden dryf, na żadną równię pochyłą, na żaden rząd mniejszościowy, jak SLD trwający do końca, kurczowo trzymający się władzy, czy jak AWS. Postanowiliśmy odwołać się do najważniejszego suwerena. Za pół godziny powiemy „sprawdzam” państwa deklaracjom, życie powie „sprawdzam” waszym deklaracjom co tego, czy chcecie rzeczywiście wyborów, które przerwą panujący w Polsce kryzys polityczny. (Głos z sali: Vox populi.) Za pół godziny odbędzie się głosowanie, po którym nastąpią wybory, w których społeczeństwo podejmie decyzję, czy kontynuujemy resztki postkomunizmu... (Poseł Ryszard Zbrzyzny /SLD/: Albo ciemnoty.) …których się jeszcze nie udało wykorzenić, czy też je odrzucamy. Czy budujemy Polskę liberalną, czy solidarną. (Długotrwałe oklaski) Czy tkwimy w okowach III RP, czy decydujemy się na kontynuację państwa normalnego, zdrowego, silnego, uczciwego, odwróconego przodem do obywateli, budowę IV RP. Tego wyboru się nie boimy, ale o tym zdecyduje najwyższy suweren, niech o tym zdecyduje naród. Dziękuję bardzo. (Burzliwe oklaski, posłowie Prawa i Sprawiedliwości wstają) (Głosy z sali: Uuuuuu!) Marszałek: Dziękuję najuprzejmiej panu posłowi. Obecnie rozpoczynamy wystąpienia w imieniu klubów. |
|
14. TO TYLKO... REALIZACJA UTOPI (plik uniwersalny)(cz. 1)
|
www.o2.pl | Pardon / Artykuł „Seks tylko dla inteligentnych i zdrowych?” PROKREACJA TYLKO DLA INTELIGENTNYCH I ZDROWYCH? Uczeni od starożytności snuli wizje stworzenia lepszego człowieka. Wymyślając w tym celu coraz bardziej przerażające narzędzia. Pojęcie "eugenika" (gr. eugenes - dobrze urodzony) pojawiło się w roku 1883 za sprawą Francisa Galtona, kuzyna Karola Darwina. Dotyczyło ono selektywnego rozmnażania zwierząt albo ludzi, w celu ulepszenia gatunku. Z czasem zrodziły się definicje "eugeniki pozytywnej" (dotyczącej zachęcania do reprodukcji osobników najbardziej wartościowych) oraz "eugeniki negatywnej" (zniechęcanie osobników uznanych za gorszych).
Pierwsze "programy eugeniczne" pojawiły się już w starożytności. Na przykład w Sparcie, gdzie słabe dzieci skazywane były na śmierć. Selektywne rozmnażanie postulował nawet Platon. Filozof domagał się, by władza przejęła kontrolę nad reprodukcją poddanych. Ale prawdziwy rozkwit eugeniki przyniosły dopiero teorie Darwina. Uczony twierdził, że nowożytna cywilizacja zakłóca mechanizm naturalnej selekcji i sprawia, że coraz większy odsetek populacji stanowią ludzie słabi i upośledzeni. Dlatego podjąć należy działania, które nie dopuszczą do degeneracji naszego gatunku. Jednym z pierwszych orędowników takich działań był Alexander Graham Bell, wynalazca telefonu. Badając problem głuchoty stwierdził, że jest ona przypadłością dziedziczną. Postulował więc wprowadzenie zakazu zawierania małżeństw osób niesłyszących.
Czas świetności eugeniki nadszedł wraz z XX wiekiem. Najbardziej znanym - i przerażającym - przykładem są tu z pewnością nazistowskie Niemcy, walczące o czystość germańskiej rasy. Naziści wysterylizowali setki tysięcy ludzi uznanych za upośledzonych umysłowo. Dziesiątki tysięcy poddane zostały przymusowej eutanazji - czyli po prostu eksterminowane. Wyczyny nazistów są powszechnie znane, nie wszyscy wiedzą jednak, że na tym polu nie próżnowały Stany Zjednoczone. Najpierw Connecticut (w 1896 r.), a potem kolejne stany zakazały zawierania małżeństw epileptykom i osobom ograniczonym umysłowo.
W roku 1910 powstało natomiast eugeniczne biuro statystyczne, które prowadziło badania nad dużą ilością drzew genealogicznych. Wywnioskowano tam, że osoby, które określono mianem "nieprzydatnych dla społeczeństwa", pochodzą z rodzin upośledzonych społecznie i ekonomicznie. Opierając się na wynikach tych badań, tworzono coraz bardziej radykalne programy - od przymusowej sterylizacji po eksterminację "nieprzydatnych". Na eksterminację się nie zdecydowano, ale w latach 1907-1963 przymusowo wysterylizowano w USA prawie 65 tysięcy osób. Tyle samo "nieprzydatnych i niedostosowanych społecznie" (w latach 1936-1976) wysterylizowano w Szwecji. W wątpliwych przypadkach zadowalano się kastracją połowiczną - odcinano jedno jądro w celu zmniejszenia popędu seksualnego.
Ale lata 70-te XX wieku wcale nie przyniosły kresu programom eugenicznym. Choć eksterminacji i sterylizacji nie dokonuje się dziś nigdzie na taką skalę, jak kiedyś, eugenika ma się dobrze. Kto wie, czy czasy prawdziwej świetności dopiero nie nadejdą. W wielu krajach (a także w niektórych amerykańskich stanach) przed zawarciem małżeństwa konieczne jest badanie krwi, w celu wykrycia chorób. Znana jest żydowska organizacja Dor Yeshorim, oferująca przesiewowe badania genetyczne członkom diaspory. Jej celem jest wyeliminowanie chorób genetycznych częstych w populacji Żydów. Działania eugeniczne na dużą skalę możemy zaobserwować w Chinach, gdzie ministerstwo zdrowia zaleca dokonywanie aborcji na najsłabszych dzieciach. Ale nie tylko tam coraz bardziej popularne są badania prenatalne i efekt, jaki ze sobą niosą - czyli zabijanie dzieci, u których stwierdzono choroby czy niepełnosprawność.
Jednak postęp naukowy niesie nam rewolucję w eugenice. Odszyfrowanie DNA może sprawić, że już niedługo matki nie będą stały wyłącznie przed wyborem urodzenia dziecka lub przerwania ciąży, jeśli z płodem coś będzie nie tak. Staniemy przed możliwością manipulacji ludzkim genomem i usuwania upośledzeń u dziecka na długo przed tym, zanim pojawi się ono na świecie. A także programowania w nienarodzonych ludziach predyspozycji i zdolności - na zamówienie. Co potem? Czy obudzimy się w takim świecie, jak ten przedstawiony w filmie "Gattaca"? W świecie, w którym manipulacje genetyczne są codziennością. Gdzie DNA każdego dziecka badane jest też po urodzeniu, by sprawdzić efekty wcześniejszego programowania, prawdopodobieństwo wystąpienia chorób i długość życia.
W świecie, w którym wyniki badań genomu decydują o miejscu w społeczeństwie i możliwości założenia rodziny. A także o szansach na otrzymanie kredytu, ubezpieczenie się czy otrzymanie pracy lepszej niż zamiatacz ulic.
Nauka może dać nam wkrótce możliwość pozbywania się chorób i upośledzeń, dotąd nieusuwalnych. Może dać szansę na uczynienie każdego człowieka zdolniejszym i zdrowszym. Spełnić może marzenie filozofów o ulepszonej ludzkości.
Tylko pytanie brzmi, co taka zabawa w Boga uczyni z naszym człowieczeństwem? Czy zmanipulowany genetycznie, zaprogramowany na zamówienie - rodziców lub, co gorsze, państwa - osobnik będzie mógł jeszcze w ogóle nosić miano "człowiek"? Daniel Nogal
WYBRANE KOMENTARZE DO ARTYKUŁU:
Eugenika wynika z podejścia utylitarnego do społeczeństwa. W takim podejściu los jednostki nie jest zbyt ważny wobec dobra społeczeństwa. Problemem jest fakt, że elity społeczne mają mniej dzieci, niż przedstawiciele marginesu społecznego. Ponieważ pewne cechy (i modele zachowań) są dziedziczne, a inne utrwalane podczas wychowania; z czasem ludzkość ulega degeneracji. Debili i osób nieskutecznych z pokolenia na pokolenie jest więcej, zaś osób skutecznych ekonomicznie i naukowo, geniuszy, - generalnie elity intelektualnej i finansowej coraz mniej. Po pewnym czasie taka sytuacja musi załamać każdy system gospodarczy. I tak się stanie, ponieważ w demokracji nie przejdzie żadne prawo wyraźnie preferujące wąską elitę (wybiera większość, a większość to debile). | Barbarzyńca
Moim zdaniem nie ma co ingerować w DNA człowieka. A co jeśli dziś np. coś co jest uważane za wadę za 100 lat pomoże przetrwać niektórym ludziom ?? Dzięki temu, że ludzie są różnorodni nigdy nie nastąpi wyginięcie naszego gatunku. Zawsze znajdzie się jakiś ułamek odporny na jakaś zarazę etc. | Biały
Tak, niech rozmnażają się debile i menele; niech 1 zdrowy, inteligentny utrzymuje bandę ułomów i nierobów. | gość111111
Witam, jak patrzę codziennie na moją sąsiadkę i jej dzieci, to myślę sobie, że prokreacja powinna być dla inteligentnych i zdrowych ludzi. Matka tych dzieci ma 33 lata, 7 dzieci: najstarsze ma 15, potem 13 najmłodsze ma 1,5 roku, nie ma tam bliźniaków. Wszystkie jej dzieci chodzą do specjalnej szkoły, większość ma ADHD, wszystkie mają skazę pokarmową. A z tego co widzę, to zapowiada się że będzie kolejne dziecko. Jej siostry są też w wieku rozrodczym i też podobnie poczynają. Jak na na nie popatrzę to mi ręce opadają. Takim Ludziom to powinni chociaż bezpłatną antykoncepcję wprowadzić, tabletki lub pakiet prezerwatyw co miesiąc. | aksak
Nie trzeba żadnych regulacji, wystarczy tylko zaprzestać wspierania patologii ! Menele, pijacy, żebracy nie powinni dostawać kasy na utrzymanie rodzin, tak samo niepełnosprawni, chorzy umysłowo. Nikt nikomu nic nie powinien zakazywać, chcesz mieć dziecko i stać cię je utrzymać, wychować? To proszę bardzo miej, ale grosza od państwa nie dostaniesz. I problem się rozwiąże naturalnie. | harcerzyk [Pieniądze leżą przecież na ulicy – wystarczy tylko bejsbol czy inna siekiera... - red.]
Oczywiście że rozmnażać powinny się tylko osobniki silne i zdrowe (pomijając oczywiście nazistów, ponieważ oni eksterminowali również osoby zdrowe), i popieram politykę Szwecji czy USA. Osoba chora lub upośledzona NIE JEST W STANIE dobrze wychować swojego potomstwa, a poza tym przekazuje swoje wadliwe geny następnym pokoleniom. To jest dopiero nieludzkie - wiedząc jak wiedzie się takie życie, skazywać na to samo swoje dziecko...! Mało tego, uważam też, że rodziny posiadające już ogromną ilość dzieci, a które na to nie stać również powinny być objęte jakimś programem, który zabroni im dalszej prokreacji - może nie tak drastycznym jak sterylizacja, ale jakimś. Natomiast w Polsce dostaną jeszcze becikowe, a jak becikowe się skończy to wyślą dziecko na żebry - świetlana przyszłość. Niech Pan powie szczerze panie Nogal, wolałby pan być nieuleczalnie chory lub żyć w brudzie i ubóstwie czy w ogóle się nie urodzić? | gość111
Powinna być ścisła kontrola urodzeń. U nas najwięcej dzieci rodzi się w tzw. elemencie. Tylko rodzą jedno po drugim te dzieci; żyją w środowisku, które nie ma aspiracji i dążeń, tylko uczy się je jak okłamać opiekę społeczną i wyłudzać pieniądze. Kończą z bólem podstawówkę, nigdy nie pracują, wynagradza ich opieka społeczna... Osoby, które chcą adoptować dzieci powinny wiedzieć wszystko o jego rodzinie i wykonanym badaniu genetycznym. | mysz
Znam kobietę, która ma czworo dorosłych dzieci -.każde z innym tatusiem, i jako rodzina zastępcza, bo państwo płaci za to co miesiąc. Są cały czas finansowani przez opiekę społeczną. Jej dzieci też się tego nauczyły i kombinują jak nie pracować a z opieki dostawać pieniądze. Nóż się w kieszeni otwiera na głupie przepisy naszego państwa. | moll
Każdy może się zmienić, ale większość z nich się nie zmienia. Autor pierwszego postu ma rację. Edukacja meneli i przestępców to fikcja, podobnie jak programy resocjalizacyjne. A tacy ludzie rozmnażając się krzywdzą zarówno swoje dzieci, jak i całe społeczeństwo. | gość27
Jest to konieczne dla naszego rozwoju, ale zakute łby, jak zwykle, biją na alarm, bo coś się w ich małym móżdżku nie mieści. | Aisza
Może wyda się to kontrowersyjne co zaraz napiszę, ale moim zdaniem pomysł jest dobry. Nie jestem jakimś wyzbytym wyższych uczuć monstrum, ale osobą niepełnosprawną. Ja już pominę nietolerancję, ale naprawdę proszę mi wierzyć, w otoczeniu ludzi zdrowych komuś na wózku naprawdę jest ciężko. To co dla Was jest oczywiste... dla mnie niestety nie. Oczywiście cieszę się życiem, bo skoro już je mam, no to... spoko, ale nie jestem do końca szczęśliwa. Naprawdę nie jest fajnie patrzeć, jak zdrowe koleżanki zakładają rodziny, rodzą śliczne dzieci, a człowiek skazany jest, bez sądu, na dożywocie w samotności. Nie dziwię się pełnosprawnym, że nie wiążą się z nami - innymi, bo to naprawdę ogromne wyzwanie. Dlatego naprawdę popieram ten pomysł. I nie oceniajcie mnie... Życie osoby niepełnosprawnej naprawdę nie jest łatwe. | inna :)
Jestem za, powinno się ograniczyć rozmnażanie ułomnych, i tak ich jest już za dużo, a utrzymanie ich jest nieopłacalne i drogie, często kosztem ludzi zdrowych a ubogich. | gość689
W pełni zgadzam się z ideą eugeniki, choć chciałbym zauważyć, iż sama Natura niejednokrotnie wyłącza z rozmnażania, a nawet i z bardziej ogólnie pojętej seksualności, osobniki słabe, wybrakowane i nieprzystosowane. Mógłbym wymienić kilka takich przypadków, które zdążyłem zaobserwować w ciągu swojego 33-letniego życia, ale przede wszystkim mam na myśli siebie. Jestem zdecydowanie "słabym" osobnikiem, co objawiło się już po zakończeniu okresu dojrzewania. Szwankował sam wygląd fizyczny, siła fizyczna również była niedostateczna, do tego doszły problemy ze zdrowiem - mniejsze w dzieciństwie, poważniejsze w wieku dorosłym - potem pojawiła się słabość socjalna (nieumiejętność zjednywania sobie ludzi), intelektualna (skutkująca słabym wykształceniem), a w końcu ekonomiczna. Dzisiaj mam 33 lata, mieszkam z matką, zarabiam tylko na chlebek i margarynkę, i mam pełną świadomość bycia "nieprzystosowanym", "słabym" wręcz "obcym" tej rzeczywistości i panującym w niej warunkom. Nie dziwi mnie więc, że nigdy nie miałem choćby jednego stosunku seksualnego. Niestety, natura nie pozbawiła mnie pewnego poziomu popędu seksualnego, co zawsze było dla mnie źródłem wielkiego cierpienia, chociaż on też dość szybko się wyczerpał. Gdybym w młodości wiedział przez co będę przechodził, a ktoś zaproponowałby mi sterylizację, sądzę, że zgodziłbym się. Zaoszczędziłoby mi to wiele cierpienia, a dla społeczeństwa stanowiłoby jeszcze skuteczniejsze zabezpieczenie przed moim potencjalnym potomstwem, którego i tak - wszystko na to wskazuje - nie będzie. To całkowita prawda, że wielu ludzi nie powinno się rozmnażać. rozmnażanie jest często tylko zwielokrotnianiem ilości cierpienia na tym świecie i powoływaniem do życia armii wybrakowanych nieszczęśników, których lepiej by nie było. Przy okazji chciałbym również stwierdzić, że nie wszystkie życia są równe - należy zdecydowanie rozpocząć dyskusję o jakości poszczególnych istnień. Oprócz "cudu" życia istnieje niewątpliwie jego "przekleństwo." | nemo
Ja też odziedziczyłam wadę genetyczną, nie zamierzam dlatego mieć swoich dzieci, planuję adopcję. W końcu jest pełno dzieci bez rodzin, to czemu mam komuś nie pomóc. | mmm
Widzę, że nie jestem odosobniony w poglądach : D Dokładnie - nieroby żerujące na zasiłku, nie mogące później upilnować tych swoich bachorów, które zaczynają kraść albo się prostytuować. | krakauer
Wszystkie zwierzęta "myślą" o tym, żeby się najeść i kopulować! Jeśli ktoś myśli o czymś innym, to może nazwać siebie człowiekiem! | NNN
Co z tego że inteligentni ludzie będą się rozmnażać, jak nasze dzieci ogłupiają nauczyciele z podstawówek... | gośću
Przetrwanie najsilniejszych jest logicznym, zdrowym i naturalnym rozumowaniem. Takie rzeczy jak fałszywa moralność powinny być zbanowane. A ulepszanie zarodków - również, gdyż ingerowanie w naturę przynosi tylko straty. Jeśli ktoś jest słaby nie powinno się tego naprawiać. Stop ratowaniu noworodków, jeśli natura zaplanowała że mają umrzeć, to tak musi być, to naturalne, i nie powinno być zmieniane! | Marshall
Moim zdaniem, choć brzmi to okrutnie, coś w tym jest. Człowiek, i tak bawi się w boga utrzymując przy życiu ludzi, którzy bez pomocy by zginęli. A kastracja u zwierząt nie jest uważana za czyn nieludzki? Poza tym patrząc wokół widzę że najwięcej "wpadek" mają środowiska, w których panuje przemoc, ignorancja, głupota i bieda. W każdym razie, i tak człowiek ingeruje w naturalną selekcję, więc wszystko jedno, a jeśli przy tym sam siebie skarci, to na własne życzenie. |
Mam głęboko gdzieś kościół i jego anatemy!! Nie on będzie żywił upośledzone dziecko, tylko jeszcze będzie chodził na żebry, zwane kolędą!! Wolę dać zdrowemu dziecku jedną więcej zabawkę niż nygusowi w sukience za klepanie formułek, których i tak sam nie realizuje!! Wolę przyjąć klątwę od jakiegoś ludzika, któremu wydaje się, że ma boskie prawa, niż patrzeć na męczarnie upośledzonego potomka!! | NiktToto
Selekcja naturalna powinna rozciągać się również na nasz gatunek, jesteśmy bowiem nierozłącznie związani ze światem przyrody. Wszelkie osiągnięcia cywilizacyjne na nic się zdadzą, gdy społeczeństwo zacznie podupadać fizycznie i psychicznie. Gdy ten stan rzeczy będzie się dalej utrzymywał może dojść, niestety, do lawinowej degeneracji gatunku. Na razie jednak hipokryci wpajają nam: z jednej strony przekonanie, że życie (każdego debila w europie) jest najwyższą wartością, jednocześnie skazując III Świat bezkrytycznie na śmierć głodową. | gośćććć
Lepsze szlachetniejsze społeczeństwo jest oczywiście możliwe, lecz dopiero wówczas, kiedy zaczniemy walczyć z rzeczywistymi przyczynami nędzy, przestępczości i tzw. chorób psychicznych (ideologia i propaganda pojałtańska za nic w świecie nie chce uznać istnienia psycho- genetycznej degeneracji ludzi, rodzin, czy pokoleń stąd każda patologia psychiczna musi być obowiązkowo chorobą!), kiedy zaczniemy walczyć z anarchią rozrodczą i prawem każdego do prokreacji; z tym fundamentalnym złem, które prowadzi do psychofizycznej degeneracji społeczeństw i barbaryzacji życia; kiedy zaczniemy eliminować z procesu prokreacji jednostki złe i aspołeczne z natury (nie z przewinień). Jedynie ruch eugeniczny może doprowadzić do eliminacji z rozrodu osoby o aspołecznych, psycho- osobowościowych cechach genetycznych, co jest podstawowym warunkiem wzrostu jakości naszego życia i naturalnym rozwiązaniem, które uczyni nasz ziemski byt ewolucyjnie wyższym, szczęśliwszym i pogodniejszym; tworząc stopniowo wyższą kulturę i szlachetniejsze społeczeństwo. Wydaje mi się, że dni pseudonaukowych, paranoidalnych światopoglądów, ideologii i interpretacji świata są już policzone! Komuniści mieli już swój raj na Ziemi. Realizacja marksistowskiego, pseudonaukowego światopoglądu spowodowała śmierć ponad stu milionów niewinnych ludzi. Stany Zjednoczone również zrealizowały już swoją wizję wielkiego społeczeństwa czterech wolności, ukazując światu kompromitującą, społeczną stronę amerykańskiej szczęśliwości: nędzę, okrucieństwo, barbarzyństwo, samozakłamanie, kołtuństwo, głupotę i drogę do samozagłady.
W raporcie komisji Senatu USA z maja 1991 r., określa się Stany Zjednoczone mianem najbardziej nasyconego przemocą i autodestrukcyjnego społeczeństwa. Mniej interesują mnie takie czy owakie wskaźniki rozwoju ekonomicznego, czy też imponujący rozwój techniki. Bardziej niepokoją mnie wysokie wskaźniki ideologicznego, masowego kołtuństwa, wysokie wskaźniki biologicznej degeneracji ludności, wysokie wskaźniki motłochu, żywiołu aspołecznego, genetycznego prymitywizmu, analfabetyzmu, chamstwa i okrucieństwa! Stokroć ważniejsza jest redukcja naszego społeczno- ludzkiego piekła! Nie żyjemy dla jakichś zatraconych wskaźników ekonomicznych, wolnego rynku, wzrostu gospodarczego, czy jak to w Polsce ładnie mówią wyścigu do kapitalizmu! Nie żyjemy po to, aby budować ekonomiczną potęgę jakiegoś paranoidalno- maniakalnego PAŃSTWA! Stokroć wyższym celem jest podniesienie wartości człowieka! Stokroć wyższym celem jest wolność socjalna! Wolność od demokracji ideologicznej! Wolność od nędzy, barbarzyństwa, kryminalistów i wszelkiej maści innej nieszlachetnej, zdegenerowanej i aspołecznej genetycznie kanalii! Wolność ku wyższej jakości życia, wolność ku wyższemu, szlachetniejszemu społeczeństwu, światu, wyższej kulturze i szczęśliwszej przyszłości!
Między ludźmi szlachetnymi a nieszlachetnymi nigdy, przenigdy nie będzie żadnej równości, wolności, sprawiedliwości, ani namiastki braterstwa: bo jeśli psychopaci porywają dzieci, dorosłych i wloką do swojej nory, torturują, gwałcą, nagrywają sobie akty niewyobrażalnych bestialstw i okrucieństw na video, na taśmy dźwiękowe (filmy takie w krajach chrześcijańskich absolutnych wartości cywilizacji zachodniej nazywają się snuff movies filmy ostatniego tchnienia), fotografują, kroją na kawałki, gotują, smażą i żrą, to po co to całe gadanie o braterstwie, sprawiedliwości, równości, wolności, miłości bliźniego, czy innym ideologiczno- patologicznym chciejstwie?! Nigdy nie będzie wolności socjalnej, sprawiedliwości społecznej, ani żadnej wyższej kultury godnej istoty ludzkiej dopóki będziemy dzielić domy, ulice i powietrze z kryminalistami, psychopatami, chamami, prymitywami, czy wszelkim innym aspołecznym motłochem. Nie możemy żyć godnie w tak podłych i nieszlachetnych społeczeństwach jak obecne. Dopiero w społeczeństwie szlachetniejszym, eugenicznym ludzie będą wolniejsi, równiejsi (równanie w górę, a nie neodemokratyczne równanie w dół, chamstwo, prymityw, kołtuństwo i degenerację), szlachetniejsi, dostojniejsi, pogodniejsi, milsi, przyjaźniej usposobieni, i przez to także bardziej altruistyczni, szczęśliwi, bezpieczni, godni i prospołeczni. Jedynie Ruch Eugeniczny i przestrzeganie praw eugeniki socjalnej praw ewolucji samego życia może zatrzymać tragedię degeneracji społeczeństw, kierując je jednocześnie na drogę odwiecznej, genetycznej sublimacji. Naukowy, biologiczny fakt dziedziczenia zarówno dobrych jak i złych, szlachetnych czy podłych etyczno- moralnych właściwości psychicznych, jest kwintesencją eugeniki i nauki o człowieku, i podstawą, na której oprze się transformacja genetyczna obecnego zdegenerowanego i patologicznego świata.
Ewolucja mści się okrutnie w formie degeneracji i barbaryzacji życia jeśli gwałcone jest jej uszlachetniające, etyczne prawo zachowania dobrych, najlepszych genów. Degeneratywna, antyeugeniczna demokracja prowadzi w istocie do psychofizycznego, biologicznego upośledzenia coraz to większej części społeczeństwa. Demokracja w obecnym, ideologicznym, pojałtańskim kształcie poniża, znikczemnia, degeneruje i upadla człowieka.
Tylko Ruch Eugeniki Socjalnej, Ruch Wolności Socjalnej jest w stanie stworzyć ustrój polityczny godny istoty ludzkiej i świat ludzi coraz szlachetniejszych, lepszych, zdrowszych, inteligentniejszych, pogodniejszych, psychofizycznie doskonalszych i szczęśliwszych. Droga dla dalszej, socjobiologicznej, genetycznej ewolucji naszego ludzkiego życia, ludzkiego gatunku i ludzkich ras musi zostać wreszcie otwarta!
JESIENIĄ 1994 r. ukazała się w USA bardzo mądra, naukowo udokumentowana książka znanych i poważanych uczonych amerykańskich: socjologa Charlesa Murray'a i zmarłego w październiku 1994 r. byłego wykładowcę psychologii na Uniwersytecie Harvarda Richarda Herrnsteina zatytułowana The Bell Curve, czyli krzywa dzwonu. Chodzi tu o wykres inteligencji (społeczeństwa USA). Murray i Herrnstein dowodzą, że bogactwo i powodzenie życiowe są ściśle związane z ilorazem inteligencji (IQ). Osoby obdarzone wysokim IQ osiągają sukcesy, natomiast osoby z niskim IQ są zdecydowanie bardziej niż inne narażone na życie w biedzie, bezrobocie, rozbicie rodziny, niechcianą ciążę czy zejście na drogę przestępstwa. Dowodzą, że iloraz inteligencji znacznie mocniej determinuje te sprawy niż fakt urodzenia i wychowania w bogatszej czy biedniejszej rodzinie, ponieważ inteligencja jest wrodzona i dziedziczna. Autorzy którzy poświęcili prawie dziewięć lat swych badań psychologicznych, socjologicznych i antropologicznych, w wyniku czego powstała 850 stronicowa praca naukowa uważają, że to, czy ktoś ma lepsze, czy gorsze predyspozycje intelektualne jest w 60 procentach zdeterminowane przez odziedziczone przez niego po rodzicach geny, a tylko w 40 procentach zależy od wszelkich pozostałych uwarunkowań; w tym od wpływu środowiska, w którym się urodził i wychował. Oznacza to, że jedni są z urodzenia i z natury mniej inteligentni od drugich, cokolwiek by się w ich życiu nie zdarzyło. Oznacza to też, że Murzyni jako rasa są z natury mniej inteligentni od białych a nie dlatego, że ich dzieci wychowują się w wielkomiejskich gettach, źle się odżywiają, chodzą do gorszych szkół itp. Autorzy powołują się tu na badania murzyńskich dzieci, adoptowanych przez białe, bogate rodziny, które mimo to zachowywały poziom inteligencji właściwy dla swej grupy rasowej. Porównując ze sobą wyniki testów na inteligencję różnych grup rasowych wynika, że Azjaci i Żydzi są minimalnie lepsi od białych, natomiast Murzyni znajdują się daleko z tyłu. W typowym teście na inteligencję Wechslera, biali zdobywali średnio 102, a czarni 87 punktów. Podobna różnica istniała cały czas w poprzednich dziesięcioleciach. Obraz amerykańskiego społeczeństwa z punktu widzenia ilorazu inteligencji według autorów wygląda następująco: najwięcej ludzi 125 milionów Amerykanów mieści się w granicach normy, czyli pomiędzy 90 a 110 punktów IQ. 50 milionów Amerykanów zalicza się do tępych IQ od 75 do 90. Do grupy bardzo tępych zalicza się 12,5 miliona ludzi: IQ od 0 do 75.
A więc w USA kraju Wielkiego Społeczeństwa i szlachetnych ideałów równości ludzi mamy w sumie 62,5 miliona ludzi upośledzonych umysłowo! Nie wlicza się tu milionów Amerykanów upośledzonych psychicznie! Według ideologów amerykańskich i ich subtelnej propagandy ludzie ci oczywiście także mają równe szanse i równy start ponieważ Ameryka stwarza równe szanse dla każdego. A jak wynika z faktów ideologicznych wszyscy jesteśmy równi. Ot, i kołtuństwo! Smutne i tragiczne jest w tym to, że znakomita większość ludności USA łyka tę argumentację. Widzimy tu więc jasno, że ideologia równości tumani, ogłupia i poniża. Autorzy udowadniają, że programy powszechnego nauczania są wyrzucaniem pieniędzy w błoto, ponieważ uczyć się powinni tylko ci, którzy mają po temu wrodzone kwalifikacje genetyczne. Murray i Herrnstein dowodzą, że różnice społeczne będą się pogłębiać: kompetentna elita, zawierając małżeństwa między sobą i posyłając dzieci do lepszych szkół, wyizoluje się z reszty społeczeństwa. Podklasa tępych będzie w tym czasie również rozmnażać się i gnić w swym zacofaniu. W książce ostrzega się, że wysoki przyrost naturalny wśród ludzi o niskim ilorazie inteligencji doprowadzi do stopniowego zidiocenia całego społeczeństwa. Autorzy obliczyli, że: poziom inteligencji ludności USA obniża się w tempie 1 punkt IQ na 10 lat! | ozzie
[Korzystanie z linków na własną odpowiedzialność (nie sprawdzałem). – red.]
Alex Jones End Game - Kto naprawdę rządzi Światem? Szokujący film dokumentalny Alexa Jonesa, o spisku globalnej elity, mającej na celu ustanowienie Nowego Porządku Świata. Ma on polegać na eliminacji 90% populacji Ziemi i totalnej kontroli pozostałej resztki niewolników. Co nie udało się tyranom takim jak Napoleon i Hitler, udaje się globalistom wprowadzać podstępem krok po kroku. Czy 'Rok 1984' czai się tuż za rogiem? Kim są ciemne elity chcące rządzić całym światem? | ENDGAME http://spisekdziejow.blogspot.com/search/label/Bilderbergerzy
ENDGAME tu jest odpowiedz !!! http://www.youtube.com/watch?v=sZhQJds4z4c&am...
Egzekucja! Mamy już twoją trumnę... http://www.youtube.com/watch?v=IfHDn3aqkjE Po całych Stanach rozsiane są składy z czymś, co wygląda na trumny/pudła kremacyjne. Wpisz 'FEMA coffins' w wyszukiwarce, by zobaczyć więcej podobnych filmów. Jak ktokolwiek może jeszcze w ogóle używać terminu: 'teorie spiskowe'? Mamy banki, które pożyczają nam nieistniejące pieniądze, setki naukowców twierdzących, iż World Trade Center zostało wyburzone w sposób kontrolowany, zatrutą fluorem wodę, zatrute jedzenie i nawet wzmianki o użyciu go jako 'broni', zatrute środki higieny osobistej, wojny bez racjonalnego powodu, półtajne organizacje typu Bilderberg Group, odtajnione dokumenty dotyczące sponsorowania terroryzmu przez rządy, organizowania wojen i finansowania obu stron konfliktu, infantylne media promujące niewiedzę i dezinformację, liderów zabawiających się w symboliczne składanie ofiary z kukły dziecka, na wzór pradawnych rytuałów Babilońskich i wiele, wiele innych rzeczy, z których politycy powinni spowiadać się przed społeczeństwem, jeśli rzekomo reprezentują naród i są wybrani dla nas. Czy większość ludzi jest w stanie obudzić się, dopiero słysząc trzask zamykających się za nimi drzwi w jakiegoś rodzaju komorze gazowej?
Trumny, krematoria i ponure wizje http://www.youtube.com/watch?v=P9qpfD8fPdE Chociaż ten film, zrobiony z wykorzystaniem syntezatora mowy, może nie wydać się do końca poważnym, fragment dotyczący listy tematów, zamkniętego posiedzenia Izby Reprezentantów, jest faktem. W posiedzeniu tym nie wziął udziału, w ramach protestu, jeden z jej członków Dennis Kucinich (youtube:Kucinich closed session). Wyciek tej informacji spowodowany był tym, iż wielu innych urzędników było również oburzonych w jaki sposób Ameryka realizuje swoją 'demokrację'.
http://www.youtube.com/watch?v=sfuV9d-Hw7w Fema Coffins firmy Polyguard Vaults. Trumny składowane na odludziach? Jaki cel ma w tym Ameryka?
Chmury Śmierci Chemtrails - Chmury Śmierci 1 / 3 http://www.youtube.com/watch?v=ZLNmjUoQymg Bezczelność naszych tzw. 'liderów' przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Czymś się nas opryskuje, jakbyśmy byli stonką ziemniaczaną. Agencje rządowe odmawiają przyjęcia próbek powietrza do badań, a politycy wszyscy nagle stracili wzrok i niczego nie widzą. Demokracja? Czy to słowo w ogóle jeszcze coś znaczy?
Ja polecam film "Idiocracy". Śmieszno-straszna antyutopia. Co najgorsze, całkiem realna. http://tnij.org/dnsc | piratte2860/20
CHIPY POD SKÓRĘ! UWAGA! Czipy już niedługo w dowodach osobistych w POLSCE !!!! (spr. link) To tylko faza przejściowa, cały plan wszczepienia czipów ludzkości może wypełnić się jeszcze za naszego życia ! Znamię bestii - zwierzęcia [Mark Of The Beast] (beta) | http://www.youtube.com/watch?v=1Y79Byr3im0
Aspartam to trucizna I tak nas wszystkich wytrują! Produkty zawierające aspartam. | http://www.youtube.com/watch?v=G0-ALet19dM
...sex...nawet dla żuli: http://www.youtube.com/watch?v=fqXZIg-HMh0 i żadnych pytań...tylko patrzeć i wnioski. | Hoffmann presents
admin dnia Nie Sie 09, 2009 1:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
|
Zawiadomienie o wszczęciu postępowania z urzędu...
|
Dostałem takie pismo z Ośrodka pomocy społecznej :
ZAWIADOIENIE O WSZCZEĆIU POSTĘPOWANIA Z URZĘDU
Ośrodek Pomocy Społecznej w Pyskowicach działając na podstawie art. 61 & 4 Kodeksu postępowania administaracyjnego ( tekst jednolity : Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z póżn. zm.) oraz upoważnienia Burmistrza Miasta Pyskowic nr Or ........z dnia. 03.03.2009r.
ZAWIADAMIA o wszczęciu postepowania z urzędu w sprawie zmiany decyzji ustalajacej prawo do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na dzieci : ............................... w części dotyczącej okresu przyznania świadczenia.
UZASADNIENIE Powodem wszczęcia postępowania jest ustawowe wydłużenie okrecu zasiłkowego do 31.10.2009 r., w myśl art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 17 pażdziernika 2008 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Z 2008 r. Nr 233. poz. 1456)
POUCZENIE W oparciu o przepisy art. 10 & 1 oraz 79 & 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w kazdym stadium postępowania strona ma prawo czynnego udziału, wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów, przegladania akt sprawy, jak również brania udziału w przeprowadzeniu dowodu.
no i nakoniec pieczątki itd.
sprawdziłem tą ustawe, która brzmi tak :
Art. 2. 1. Okres zasiłkowy rozpoczynający się w dniu 1 września 2008 r., na który ustala się prawo do świadczeń rodzinnych przedłuża się do dnia 31 października 2009 r.
2. Zmiana decyzji następuje z urzędu i nie wymaga zgody strony.
tak brzmi ta ustawa. a na stronie naszego urzędu znalazłem to :
Zmiany w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Ośrodek Pomocy Społecznej w Pyskowicach informuje, że w przepisach o świadczeniach rodzinnych wprowadzone zostały następujące zmiany: 1. Począwszy od 1 listopada 2009 r., okres zasiłkowy, na który ustala się prawo do zasiłku rodzinnego trwać będzie od 1 listopada do 31 października następnego roku kalendarzowego, natomiast wnioski o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na nowy okres zasiłkowy przyjmowane będą od 1 września 2009 r. W przypadku zatem, gdy osoba ubiegająca się o świadczenia rodzinne na nowy okres zasiłkowy złoży wniosek wraz z dokumentami do dnia 30 września, ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych oraz wypłata świadczeń przysługujących za miesiąc listopad nastąpi do dnia 30 listopada, natomiast gdy wniosek ten wraz z dokumentami złożony zostanie w okresie od 1 października do 30 listopada ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych za miesiąc listopad nastąpi do 31 grudnia. Przypominamy, że niezależnie od powyższych terminów, tak jak dotychczas wnioski o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych można składać na przestrzeni całego okresu zasiłkowego, a prawo do świadczeń ustala się począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek z prawidłowo wypełnionymi dokumentami, do końca okresu zasiłkowego. Jednocześnie informujemy, że w wyniku zmian wprowadzonych ustawą z dnia 17 października 2008 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych, bieżący okres zasiłkowy (2008/2009), który rozpoczął się 1 września 2008 r., został przedłużony do 31 października 2009 r., co oznacza, że decyzje przyznające prawo do świadczeń rodzinnych wydane przed 1 stycznia 2009 r., na okres do 31 sierpnia 2009 r., zostaną przedłużone do 31.10.2009 r. (na mocy ustawy zmiana decyzji w sprawie wydłużenia okresu zasiłkowego następuje z urzędu i nie wymaga zgody strony). 2. Od 1 listopada 2009 r. , jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka, tak zwane „becikowe”, jak również dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka przysługiwać będzie , jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu, co będzie należało potwierdzić odpowiednim zaświadczeniem lekarskim. Zatem po 1 listopada 2009 r., przy ubieganiu się o ww. świadczenia, wymagane będzie przedłożenie zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego fakt pozostawania matki dziecka pod opieką medyczną we wskazanym powyżej okresie. Z przepisów o świadczeniach rodzinnych wynika, że minister właściwy do spraw zdrowia w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego, określi, w drodze rozporządzenia, formę opieki medycznej oraz wzór wymaganego zaświadczenia, dlatego też w tym zakresie pełniejszych informacji udzielimy w późniejszym terminie. Podkreślamy, że wymóg ten nie dotyczy osób, które złożą wnioski o ustalenie prawa do świadczeń związanych z urodzenia dziecka przed 1 listopada 2009 r. Podstawa prawna: · Ustawa z dnia 17 października 2008 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 18 grudnia 2008 r., Nr 223, poz. 1456) · Ustawa z dnia 6 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 31 grudnia 2008 r., Nr 237, poz. 1654)
Zawiadomienie to brzmi jak oskarżenie, dosłownie. Czy tu chodzi o tą zmianę ustawy i że będziemy dostawać świadczenia o 2 miesiące dłużej? Czy mają jakiś problem do nas?.. Z tego, co przeczytałem wynika, że powinno przyjść do mnie zwykłe zawiadomienie z informacją o zmianie ustawy itd. a nie takie zawiadomienie. Wygląda to tak jak bym coś przeskrobał...
Może mi to ktoś wyjasnić? to ciekawe co?
Nie wiem co o tym myśleć?
|
| |
|
|