Patrzysz na wiadomości wyszukane dla słów: wzór z czaszką
Wiadomość
  Portfolio v.2

Ciezko na sieci cos znalezc, same bzdety... Radze poszukac wydan
papierowych, moze w sklepach dla plastykow cos bedzie? W Empiku widzialem
troche ksiazek, ale bardziej o pejzazach, postaci, martwej naturze, a takze
o perspektywie, fakturze, swiatlocieniu... Nacisk bardziej na plastyke,
mniej na projektowanie. Chociaz prawda jest, ze kompozycji w szkole ucza sie
ludzie rysujac tez martwa nature. Ukladanie kartonowych kwadracikow czy
wycinanki to dodatkowe cwiczenie. Mysle ze sucha wiedza moze nie wystarczyc,
bo trzeba tez troche pocwiczyc pod fachowym okiem. Moze zamow sobie
korepetycje.


nie mowie o sobie :P
zapytalem sie tak odnosnie...
dla mnie najlepsza szkola jest swiat...
ogladanie reklam w tv,(tych inteligentnych)
uczenie sie designu przez dostrzeganie i tworzenie wzorow we wlasnej
czaszce a potem dopiero na papierze(kompie), tego ciezko sie nauczyc
raczej... tak jakpowiedziales sucha wiedza nie pomoze
 
  Portfolio v.2

dla mnie najlepsza szkola jest swiat...
ogladanie reklam w tv,(tych inteligentnych)
uczenie sie designu przez dostrzeganie i tworzenie wzorow we wlasnej
czaszce a potem dopiero na papierze(kompie), tego ciezko sie nauczyc
raczej... tak jakpowiedziales sucha wiedza nie pomoze


..., nie ucz sie na reklamie bo to sa juz glownie rzeczy przetworzone i zbyt
odalone od swoich rzeczywistych kontekstow. ze tak powiem nie polecam uczyc
sie gotowania wzorujac sie smakami nieswierzych odpadkow. chocby byl to
smietnik najlepszej restauracji na swiecie :) ,...

..., mapet , www.eryk.art.pl ,...

  CZTERYWIERSZ aMERYKA



No to ja może teraz wyjaśnię...
Niedawno dowiedziałem się, że w Ameryce na lekcjach anatomii (lub czegoś
tam) robi się sekcje zwłok (że żab to wiedziałem) kotów, psów, czego się tam
chce. Zamawia się po prostu nieżywe zwierzątko zapakowane w folię i z
wyznaczoną datą ważności. Osoba, która dostarcza tego typu towar do szkół
zapewnia, że jak ktoś by bardzo chciał, to może sprowadzić częsci ludzkiego
ciała, albo nawet całe zwłoki. Najbardziej popularne są jednak koty (może ze
względu na cenę, chociaż kotki w ciązy są podobno dosyć drogir). Ot, hoduje
się zwierzatka w specjalnych fabrykach, a później zabija i sprzedaje. Z
ciekawostek, niektóre szkoły nie mają specjalnych pił do kości, więc aby
zobaczyć mózg uczniowie muszą rozłupywać czaszkę młotkiem.
I znowu zawiodłem się na Ameryce (stąd ta aMERYKA małą literą). W trzeciej
części wiersza, tej patetycznej, podniosłej, pzeładowanej nieznośnymi,
niepotrzebnymi, śmiem twierdzić, że nawet socrealistycznymi emocjami,
chciałem ukazać to ślepe zapatrzenie w Amerykę, po histori, o której wszyscy
myślą, że myślę. Nagle Ameryka stałą się wzorem niezawinionego cierpienia,
bohaterem wszystkich narodów. A tu proszę, amerykański system szkolnictwa
wypacza wrażliwość młodzieży każąc im pastwić się nad bezbronnymi
zwierzątkami. A to bardzo mi się nie podoba.
Pozdrawiam
p.s.
oprócz Kici Koci nie lubię żadnych innych kotów
mam uczulenie
i jeszcze raz serdecznie pozdrawiam

  Energia pocisku w gazowym P99 9mm

| W którymś numerze 'Problemów kryminalistyki' było spore i dosyć ciekawe
| opracowanie o przypadku śmiertelnego 'postrzelenia' z broni gazowej -
| sprawca przystawił ofierze broń do głowy a gazy przebiły kość czaszki
| i... oszczędzę dalszy opis ale przy okazji była tam jakaś analiza energii
| gazów dla chyba ósemek i być może innych kalibrów. Nie czytałem tego
| artykułu tylko przejrzałem z ciekawości bo szukałem czegoś innego ale jak
| cię interesuje ten temat to może warto przejrzeć.

tylko ciśnienie. To coś, jakby efekt ładunku kumulacyjnego. Przebija skórę
i czaszkę a potem pompuje w otwór gazy rozrywając ranę od wewnątrz.


To nie mój topic tylko etaro vel verti, pytał o energie pocisku więc podałem
wzór na energię kinetyczną, teraz widzę że chodzi o gazy więc poleciłem
artykuł w gazecie i tyle. Gazy prochowe opuszczające przewód lufy nie mają
nic wspólnego z ładunkami kumulacyjnymi :)
pozdr.
PyRy

 
  tradycja

Krzysiek
szczególnie nakrycia głowy. Chłopcy sugerowali powrót do okrągłej czapki z
żółtym otokiem - wzór czapki miałby być identyczny z czapką szytą dla
strzelców konnych '39.


Jeśli juz to dla szwoleżerów! Strzelcy konni nosili klasyczne rogatywki.
Jeśli chodzi o tradycję to jestem za przywróceniem polowej rogatywki jako
podstawowego nakrycia czaszki.
Mogą węgrzy chodzić w swoich ślicznych powinnismy i my.

pp

  tradycja

| Krzysiek

| szczególnie nakrycia głowy. Chłopcy sugerowali powrót do okrągłej czapki
z
| żółtym otokiem - wzór czapki miałby być identyczny z czapką szytą dla
| strzelców konnych '39.

Jeśli juz to dla szwoleżerów! Strzelcy konni nosili klasyczne rogatywki.
Jeśli chodzi o tradycję to jestem za przywróceniem polowej rogatywki jako
podstawowego nakrycia czaszki.
Mogą węgrzy chodzić w swoich ślicznych powinnismy i my.


Racja, szwoleżerów..... a co do rotawyki jako polowego nakrycia głowy -
raczej nie. Za wysoka, kanciaste kształty, nie chroni oczu przed słońcem ani
karku przed deszczem. Widział Węgrów w tych czapkach - ładnie wygląda ale na
poligonie biegają w hełmach lub w beretach ewentulanie w małych czarnych
wełnianych czapeczkach.

PZDR
Krzysiek

  Piktogramy - Łódź



a tak w ogole, to wyjasnia proces zapominania "wziecia" przez
"wzietych". Wystarczy letkie stukniecie takim bajsbolem klienta w
czaszke, i zapomina... Ci, ktorych stuknieto za mocno, sa uwazani za
zaginionych...

A a propos - "czy widzialem autentyczny" - na razie nie. Ale - nie
wykluczam, ze sa.

Gdyby np. klosy byly nie po chamsku polamane, a jakos specyficznie - np.
przez rozdecie "kolanek", wzor bylby bardzo rowno wykonany i do tego
odpowiednio duzy i skomplikowany, w glebie znajdowaly by sie podejrzane
kulki o wlasciwosciach magnetycznych, to MOZE bylby to autentyczny krag...

Ale - niestety w tym przypadku - odpada. Ale - zawsze ci to NASZ KRAG. z
Lodzi. i NIE DAMY SOBIE W ZBOZE DMUCHAC ! proponuje haslo :

"MY Z LODZI, MY Z LODZI
  NAM UFO NIE ZASZKODZI !..."

pozdr.

(a mialem sobie nie robic zartow na tej grupie, ale - skoro sam
osobiscie zapitalalem przez to zboze w celu dokonania lokalnej badz co
badz wizji, czuje sie nieco rozgrzeszony...)

  pomocy z zadaniami ... na liczbach zespolonych

:) coraz lepiej zostalo mi tylko to przeklete 4 i nie moge tego ugryzdzc :(
jak to bedzie obliczane ??? bo tam jest w potecdze -j63e przy U=22.4e
ja juz ledwo kojarze co i jak ...
zmieniam szkole i dowalili mi ta ze czaszka boli... i tylko to zostalo i
moge sie przenosic ...


Eeech...
Mówi Ci coś pojęcie wzór Eulera?
- Szwejk

PS.
  A=|A|*exp(j*fi)=|A|(cos...

  [NTG Komp wypasik sprzedam pilnie ]

Jak w temacie, komp dla wymagajacego

Płyta: Asus A7n8x-e deluxe (gwarancja)
Proc: Athlon 2500+ XP M (leci na 12x215 teraz) max ponad 2500 rzeczywiste
taktowanie , najlepsze do kręcenia

Pamięć: 512 MB PC 3200 GeIl (wieczysta gwarancja) Lecą na 440 Mhz ( u mnie
dual)
Chłodzenie na proc to Pentagram, cały czysta miedź.... wypasik
Dysk Baracuda SATA 80 GB (gwarancja)
Muza, Sound Storm na płycie
Zasilka to  TAGAN 380 Zajebiscie stabilny (gwarancja)
DVD ROM /CDRW Sony (gwarancja)
CD 52x Samsung

Panel zewnęczny podświetlany dla 4 wentylatorów z potencjometrami AEROGATE
(regulacja obrotów), kable IDE okrągłe, Grile stalowe (wzór smoki), dwa
wentyle 80 mm podświetlane Arktic, ogulnie wszycho po tuningu.

+ Monitor SyncMaster 753 dfx 17 cali
+Lexmark Z815 (gwarancja), ma miesic dopiero


to jest wypasik???? facet w czaszke sie postukaj NTG

  HUNA w praktyce

| Kiedys pozyczylem broszurke na ten temat z tekstem modlitwy (teraz
zaluje,
| ze nie zrobilem xero).

Ot i cały współczesny świat. Xero ! A co rączki jakieś krzywe ? Nie
wprawne
w długopisach i tym podobnych "duperelach" ? Sęk w tym, że podczas
przepisywania rączką pracuje również mózg (wiesz co to ?). Analizując
dalej
przepisując rączką (nawet krzywą, to nic nie zmienia) jednocześnie,
podświadomie uczysz się, więc kto wie może dziś coś w kiepele by ci
zostało
.?. A poza tym to co masz pod czaszką to tego nikt ci nie zabierze. Warto
o
tym pamiętać.


Chyba nie zrozumiałem.
Przepisywać książki? Toż to nie średniowiecze!
Huna to nie matematyka nie uczysz się na pamięć, nie ma wzorów, tez itp, tak
jak ródżkarz nie przepisuje książek, żeby umieć znaleźć ciek wodny, kapłan
nie przepisuje Bibli aby wiedzieć coś o swojej
wierze.

  The STARCHILD PROJECT

  Ech, jeszcze raz powtórzę --- ja tego nie neguję, natomiast
pisałem o "modzie" naśladowczej, zwłaszcza jeżeli chodzi o kapłanów,
czyli tych, którzy z definicji kontaktują się z bogami. dlaczego
właśnie kapłani mają wyróżniać? bo zwykle mają wyższy status
w społeczeństwiem. a dlaczego taka deformacja miała im ten status
zapewnić? bo kojarzy się z czymś, co darzy w danej kulturze
szacunkiem.


Niekoniecznie musi być to prawdą...
Być może najzwyczajniej w świecie Ci kapłani wpadli właśnie
na pomysł że w tak prosty sposób można zdeformować czaszkę
noworodka i zapewnić mu "królewskie pochodzenie" do końca życia.
To, że długa czaszka była darzona szacunkiem nie musiało wziąć
się z tego, że ktoś zobaczył takich własnie "bogów" (ufoków?)
ale zwyczajnie takie czaszki zostały wylansowane na "modne"
i godne szacunku. Podobnie jak było z obuwiem na obcasach dla
kobiet - chyba nie sądzisz, że mężczyznom podobają się takie
babki bo widzieli kiedyś Boginię Miłości paradującą na szpilkach?

Ludzie to małpujące stwory... Cała tresura opiera się właśnie
na małpowaniu tresera. Ludzie lubią powtarzać po innych...
Wystarczy że raz ktoś ważny zdeformował glowę swemu dziecku
(albo urodziło się już z wadą) i powiedział, że to dar boży
i następne pokolenia były tak deformowane...

Podsumowując - Twoja teza, że czaszki te powstały na wzór
istot bożych (ufo) nie ma moim zdaniem żadnych podstaw.

  Rowerzysci zrobili korek

No i parkingi rowerowe w sklepach;
niedawno byłem swiadkiem parkowania roweru w sklepie
chociaż ten ma duże okna przed wejściem.
Na tłumaczenie sprzedawców,
że rower to mozna spokojnie zostawić przed sklepem
rowerzysta odpowiedział, że musi mieć rower na oku...


I co z tego, że sklep ma duże okna? Jakby ktoś kradł rower, to właściciel
rzuci sie przez szybę wzorem Sylvestra Stallone, otrzepie z odłamków, chwyci
ostry kawał szkła i wbije złodziejowi w czaszkę? Nie masz pojęcia o czym
piszesz. W kraju złodziei ukradzenie roweru trwa pół sekundy i lepiej się
wtedy ze złodziejem nie spotkać.

Paweł

  Rowerzysci zrobili korek

I co z tego, że sklep ma duże okna? Jakby ktoś kradł rower, to właściciel
rzuci sie przez szybę wzorem Sylvestra Stallone, otrzepie z odłamków,
chwyciostry kawał szkła i wbije złodziejowi w czaszkę? Nie masz pojęcia
o czym piszesz. W kraju złodziei ukradzenie roweru trwa pół sekundy i
lepiej się wtedy ze złodziejem nie spotkać.


Kradziez samochodu trwa 5 sekund. Dlatego rowniez postuluje wjezdzanie
samochodem do sklepow - np. taki Geant ma dosyc szeroki drzwi, maluch na
pewno wejdzie. Przeciez trzba miec swoj pojazd na oku!

  Rowerzysci zrobili korek

I co z tego, że sklep ma duże okna? Jakby ktoś kradł rower, to właściciel
rzuci sie przez szybę wzorem Sylvestra Stallone, otrzepie z odłamków,
chwyci
ostry kawał szkła i wbije złodziejowi w czaszkę? Nie masz pojęcia o czym
piszesz. W kraju złodziei ukradzenie roweru trwa pół sekundy i lepiej się
wtedy ze złodziejem nie spotkać.


A jak przyjadą goście na rowerach,
to każesz zaparkować je w salonie?

Aleksy Kordiukiewicz

http://www.aval.com.pl/  (o firmie, poradnik, katalog, cenniki)

DOMOFONY, ALARMY, TV UŻYTKOWA, KASETKI, ZAMKI

  Rowerzysci zrobili korek


| I co z tego, że sklep ma duże okna? Jakby ktoś kradł rower, to właściciel
| rzuci sie przez szybę wzorem Sylvestra Stallone, otrzepie z odłamków,
chwyci
| ostry kawał szkła i wbije złodziejowi w czaszkę? Nie masz pojęcia o czym
| piszesz. W kraju złodziei ukradzenie roweru trwa pół sekundy i lepiej się
| wtedy ze złodziejem nie spotkać.

A jak przyjadą goście na rowerach,
to każesz zaparkować je w salonie?


Masz na myśli "salon samochodowy"? Jeżeli będę takowy prowadził i przyjadą
do mnie "goście" na rowerach celem dokonania zakupów, to z przyjemnością
zaproszę ich do środka.

Paweł

  Rowerzysci zrobili korek

| I co z tego, że sklep ma duże okna? Jakby ktoś kradł rower, to właściciel
| rzuci sie przez szybę wzorem Sylvestra Stallone, otrzepie z odłamków,
| chwyci
| ostry kawał szkła i wbije złodziejowi w czaszkę? Nie masz pojęcia o czym
| piszesz. W kraju złodziei ukradzenie roweru trwa pół sekundy i lepiej się
| wtedy ze złodziejem nie spotkać.

| A jak przyjadą goście na rowerach,
| to każesz zaparkować je w salonie?

Masz na myśli "salon samochodowy"? Jeżeli będę takowy prowadził i przyjadą
do mnie "goście" na rowerach celem dokonania zakupów, to z przyjemnością
zaproszę ich do środka.


Nie, mam na myśli salon w domu.

Aleksy Kordiukiewicz

http://www.aval.com.pl/  (o firmie, poradnik, katalog, cenniki)

DOMOFONY, ALARMY, TV UŻYTKOWA, KASETKI, ZAMKI

  Rysunki ILoveMyMother
apropo tego rysunku to hmm jezeli mial bym narysowac same postacie to czemu nie ;]

Ten stos czaszek też^^ Ale jak Ci nie wyjdzie to się nie zrażaj, bo postacie z Death Note są ciężkie do narysowania. To tylko takie małe wyzwanko

A poza tym, co do przerysowywania tak ogółem, to powinieneś co najwyżej odwzorować pozę, ale dodać własną fryzurę i własne ubrania^^ (nie będzie to rysowanie tylko bez żadnego wzoru, a przy okazji fajna, kreatywna zabawa^^)
  Rysunki
nom narazie w sumie wzory typowe czaszki i takie tam od czegos musze zaczac niechce sie tez ograniczac ze ta tematyka i koniec

wlasnie skonczylem rysowac nowy rysunek owiele lepiej sie w domku rysuje w spokoju
niestety trudno mi uchwycic ten sam efekt co w realu.. na zywo lepiej wyglada

tam pod prawym okiem sie ciagnie taki cien w prawo do konca kartki to ino efekkt zlego ujecia:P

http://a279.ac-images.mys...4dc18620bce.jpg

mam nadzieje ze lepiej :> ten cien na kinolu musze jeszcze poprawic ale to w sobote bo juz sily nie mam
co jeszcze dorobic kontor mocniejszy bo teraz za jasne nie ?

ps. jezyk ma byc taki dlugi
  malynowy old school
http://monkeydeathcult.deviantart.com/ koles ktory robi wzory wlasnie na kompie. sa wypasione. zerknij i moze cos zalapiesz.
sproboj malowac w stylu vector painting.jest przejzyste i mozesz jeszcze jakies tekstury dodac.
a ode mnie. less is more prawdopodobnie to czaszka jest twoim glownym tematem. napakowales kupe pierdol i sie popapralo.
  Płeć tatuażu
Zastanawiałam się nad jedną rzeczą. Czy tatuaż ma płeć? Chodzi mi dokladniej o to, czy dany wzór tatuażu może być przypisany tylko kobiecie, lub tylko mężczyźnie. Ja wiem, że jeśli chodzi o tattoo, to panuje raczej zasada "róbta co chceta", no ale jednak zauważyłam w tej kwestii pewną prawidłowość: kobiety - kwiaty, motyle, tribale, anioły, ważki tralala; faceci - często coś "mocniejszego" typu czachy, postacie pełne grozy, pazury, częsci samochodowe (widziałam!) tralala. Znacie jakieś nietypowe przypadki "mrocznego", czy pełnego grozy tatuażu u kobiet (może u znajomych laseczek), albo motylka wytatuowanego na ramieniu faceta (o to już chyba łatwiej)? A mi się marzyła kiedyś postać anioła na plecach, ale takiego anioła śmierci w postaci szkieletu, z kapturem zarzuconym na czaszkę i jeszcze rozdającą karty... Coś mnie jednak powstrzymało od tego. Chcieliście kiedyś sobie wytatuować coś niekobiecego, albo niemęskiego? Jeśli już był poruszony taki temat to bardzo przepraszam.
  Płeć tatuażu
Tak sie wypowiem, może i ja na ten temat... Jak dla mnie, nie można przypisać tatuażu do płci.. Chociaż dla większości ludzi przeprowadza jakaś selekcje, uważając iż kwiaty powinny robić tylko kobiety, a smoka czy czaszki tylko faceci.. ale takie podziały wprowadzają ludzie którzy tatuaże robią bo są one modne i trzeba go zrobić bo "będzie sie fajniejszym"... Ja np. teraz przygotowuje sobie wzór z różami na przedramię i nie uważam, że zamiast róż powinny być czaszki czy coś "bardziej męskiego"..
  Płeć tatuażu
Czy tattoo ma plec? To zalezy chyba od tego czy widac fifuta czy nie
Mi sie wydaje ze raczej mozna dopasowac tattoo do plci.
Wezmy naprzyklad motyl... insekcik z pieknymi kolorowymi skrzydelkami zostaje jednak wybierany czesciej przez panie. Jednak mozna dostosowac wzor motyla, czy kwiatow tak aby pasowal rowniez i panom.
Faktycznie zgodze sie tym ze mocniejsze wzory typu czachy, zombie i agresywne wzorki typu biomech przyznaje sie panom niz serduszka kwiatki i motyle nie pomijajac juz o wodnych ssakach jakimi sa fliper. To ma wiele wspolnego przez nasza zachodnia kulture gdzie chodzenie w spudnicy zle kojarzy sie na meskim ciele. A przeciez anatomicznie patrzac, to mezczyzni maja cos zwisajacego miedzy nogami a nie kobiety. Czemu to wlasnie facetom przyznano spodnie a kobietom spodnice? Moja odpowiedz na to pytanie brzmi tak:" Nasza kultura jest po prostu popieprzona" ze tak brzydko napisze, " przesiaknieta hipokryzja i zbudowana na podstawie schematow". Przez nia stworzyly sie zdania co powinny panie a co panowie. I tak jest tez z tattoo. Facet z delfinem odrazu przybiera negatywnych uwag typu zachwiania jego meskosci. Jak czaszka na ciele kobiety, gdyz jest straszna i obrzydliwa a cialo kobiety jest zadelikatne na tego typu wzory.
W skrocie mowiac nasza kultura ustalila reguly typu: panie delikatne wzory a panowie ostrzejsze by byla roznica co powinny panie a co powinni panowie.
Dlatego czaszki dla pan sa bardziej zenskie a motyle dla panow bardziej z jajami
  Płeć tatuażu
Sa czachy i czachy tak samo jak sa motylki i motyle. sami wiecie na jak wiele przeroznych sposobow mozna je wykonac. Sama mam czaszke.. ale mozna u mnie tez znalezc i kwiaty i motyle etc... Ale juz bardzo uprzemy sie na kategoryzowaniu wzorow to bylabym raczej za stwierdzeniem, ze:

najpopularniejszymi wzorami wybieranymi przez kobiety sa:......
najpopularniejszymi motywami wybieranymi przez mezczyzn sa:...

ale absolutnie nie uwazam, ze tatuaz ma jakakolwiek "plec"
  wzorek z miami ink
szukam wzoru czaszki z jednego odcinka tego melodramatu
duży facet (jakiś kontuzjowany zawodnik futbolu amerykańskiego chyba) robił sobie wzorek z czaszką na piersi i wężem przechodzącym przez ramie do tej czaszki. Wąż jak wąż ale ta czaszka bardzo mi się podobała (szczegulnie oczy), moze ktoś ma fotkę tego wzoru lub czegoś podobnego?
  szkielet
Szkielet sztuczny w skali 1:1 kosztuje około 1000, ale przeważnie są one wykonane niedokładnie
Prawdziwy szkielet w skali 1:1 może kosztować o jedno zero więcej

Jeżeli potrzebujesz do nauki to wystarczy Ci czaszka (prawdziwa!), całą resztę nauczysz się podczas zajęć i z atlasów.
Jeżeli potrzebujesz wzór do rysowania (a nawet trochę do nauki) to wystarczy mniejszy model, np taki jak mój:
http://www.discoverthis.com/visibleman.html
...jest tani i ma bogate wnętrze
Ogólnie ta firma ma kilka dobrych modeli anatomicznych, ale im większy tym - wiadomo - droższy

Powodzenia w poszukiwaniach

P.S. Jeżeli jesteś desperado to popytaj na nekropoliach - tam zawsze idzie sie dogadać
  wzór rewolwera oplecionego różami(?) ktokolwiek widzial...
witam wszystkich doswiadczonych forumowiczow! jestem tu nowy i zwracam sie do was o pomoc! na lydce mam wytatuowana czaszke przestrzelona kula i jak ulal pasowalby mi wzor rewolwera ktorego lufa bedzie do niej przylozona! jakis czas temu widzialem gdzies taki wzor, niestety nie pamietam gdzie i od kilku tygodni poprostu tylko o tym mysle bo chec dalszego upiekszania jest niesamowita! wzor wygladal mniej wiecej: rewolwer w widoku z boku opleciony jakimis kwiatami prawdopodobnie rozami.
pomozcie mi prosze! pozdrawiam
  Pytanie o wzór
Mamy pytanie odnośnie wzorów które można sobie wykonać na klatce piersiowej.
Na początku chce sobie zrobić 2 tatuaże poniżej obojczyków i w stronę ramion.
Interesują mnie takie wzory:

[img=http://img373.images...0ca2aw6.th.jpg]

[img=http://img391.images...9e2cqc7.th.jpg]

Chce sobie zrobić jakieś 2 twarze, ale nie takie same. Twarz kobiety, a po 2 stronie czaszka.
Potem chce wypełnić przestrzeń miedzy nimi.
I wie ktoś może czy ten styl tatuażu ma jakąś nazwę? Widziałam wiele takich tatuaży i strasznie mi się podobają. Czaszki z tatuażami

[img=http://img152.images...pix1ro4.th.jpg]

Czy ktoś może mi poradzić czy polecić jakieś wzory i pomysły. Bo nie chce mieć typowego tatuażu z katalogu, są oklepane i każdy je ma. Chciałabym mieć wzór, który będę miała tylko ja i z którym będę się czuła dobrze.
  wzór na plecy- raczej spory
elo. Od długiego czasu chodzi mi po głowie tatuaż jednak mam problem ze wzorem. Wiem na pewno, ze ma być na plecach (symetryczny między łopatkami), wiem że głównym elementem ma być czaszka(realistyczna,waham się czy dać jej żuchwę ) ze skrzyżowanymi za nią pałkami perkusyjnymi. Samą czaszkę chciałabym raczej małą( w kwadracie o boku 5-6 cm) ale nie wiem czym ją obudować. Typowego tribala bym nie chciała, myślałam o czymś w stylu tego: http://www.bmezine.com/ta...bmepb405116.jpg , jeśli macie jeszcze jakieś pomysły to chętnie się zapoznam.
  [wzór] śmierć
witam.
od pewnego czasu planowalem zrobienie tatuazu ale nie wiedzialem co moge na sobie umiescic. teraz w koncu mam pomysl (moze troche oklepany ale coz...) by zrobic sobie personifikacje smierci. wiem, ze powinienem isc do jakiegos tatuazysty by zaprojektowal mi wzor ale biorac pod uwage te setki zdiec/grafik/tatuazy ktore obejzalem szukajac czegos w "moim stylu" czuje ze moglbym siedziec w takim s tudio caly dzien i do niczego nie dojsc. w koncu tatuaz jest na cale zycie wiec mozna byc troche wybrednym... poza tym w gliwicach nie znalazlem zadnego przyzwoitego studio a jezdzic po polsce szukajac kogos kto wymysli mi wzor mam srednia ochote.
wracajac do tematu mam nadzieje, ze ktos zdecyduje sie poswiecic chwile czasu by posiedziec z kartka i olowkiem.
samemu wciaz trudno mi jest okreslic jak to powinno wygladac. nie chodzi mi o cos mrocznego z czaszkami itd. raczej o calkowicie zaslanieta postac symbolizujaca przemijanie. moze siedzaca pod drzewem?
rzuce kilka zdiec z czyms co troche mnie zainteresowalo.

http://img78.imageshack.u...84089834gx1.jpg
http://img58.imageshack.u...52320150el0.jpg
http://img45.imageshack.u...crylicdriy6.jpg
http://img177.imageshack....90529436yf8.jpg

z gory dziekuje za jakakolwiek pomoc w tym temacie.
  Nowa stronka z ciuszkami...

2. Zdecydownie za mało oryginalne rzeczy - wszędzie prezwijają się te same ptaszki czaszki serduszka i całe to gówno - przecież styl rockabilly oldskool czy jak zwał tak zwał to nie tylko te parę gwiazdek i wisienek?


zeby sklep sie rozwijal, zeby przybywalo wzorow, zeby byla kasa na nowe rzeczy biorac pod uwage ze to maly sklep a nie wielka firma, trzeba kilentow.
to ze w polsce jedynie w wiekszosci dzieciaki zainteresowane sa tym typem ciuchow to przewazaja wisienki, czaszeczki czy gwiazdki. niestety ale wlascicielka nie moze robic tego co by chciala, musi byc nastawiona glownie na klientow.

i tak w tej tematyce to najlepszy polski sklep i maja najlepsze wzory, moim zdaniem.
wiekszosc wpada 'na rynek' z jednym słabym wzorem lub tez zerznietym z jakiejs zagranicznej firmy a po drugim konczy 'dzialalnosc'.


3. Rozmiar - widzę już te XL, które ledwo naciągne na 1 cycek, co tu mówić o ubraniu...


tam w ogole nie ma XL z tego co wiem.

a na pierwsze nie odpowiem bo nie wiem, pozatym ze to betty page.
pzdr
  wzor.. no walsnie i tu mam problem podrzuccie pomysl
Wiec.
1) opatrzyl mi sie moj tatuaz, jakis taki za spokojny jest
2) niedlugo mam okragle urodziny

1 + 2 = nalezy pojsc do studia i dodziarac cos dalej

Teraz na lopatce mam cos takiego:


i swietnie. Sek w tym, ze nie wiem co dalej. A im bardziej przegladam internet tym bardziej nie wiem Myslalam o jakis maskach lub biomechu. A woloalabym w efekcie nie wygladac potem jak Chylinska albo gazeta z ogloszeniami :/

Myslalam tez o ew. dodaniu koloru czerwonego, ale przeraza mnie perspektywa latania za lat kilka z czyms niebiesko rozowym na plecach

Moze zarzucicie pomyslem jak to fajnie rozbudowac?

1) raczej czarno biale
2) zadnych czaszek, bo noramlnie na te wzory patrzec nie moge
3) zdecydowanie cieniowane.

dalsze pytanie:
Wystepuje w Warszawie ktos kto to zrobi porzadnie i z polotem?

aha jesli nie ten dzial, to z gory przepraszam i prosze o przeniesienie.

edit: pytam tez, bo wolalabym nie wejsc do studia tak jak czesto wchodze do fryzjera ze stwierdzeniem "prosze zrobic mi cos" wlosy odrastaja....

pzdr
GreenEvil
  1.8 GDI 98 rok Przepustnica i TPS
Mnie EvoScan na luzie loguje TPS'a jako 12.9411% wg wzoru z którego on to wylicza:
"TPS" Eval="x*100/255"

Odwracając wzór wychodzi że x=(12.9411*255)/100=32,9998 a że gdzieś mi się obija po czaszce coś koło 0.4V więc ten odczyt pasował by chyba bo wygląda mi to na 0.33V
  Koszulki oraz Szaliki
Wybacz mi krytyke serek, ale ten szyld pasuje znacznie bardziej dla THKF-u (o ile wogole jeszcze istnieje) niz do KK. Czaszka to symbol nazwijmy ich "zlych chlopcow" i mysle ze niebardzo pasuje do wysokiej kultury jaka panuje w KK. Ale wzor spoko.
Moze w miejsce czaszki wstawic zwykla twarz albo cos z motywu starych masek bramkarzy hokejowych...
  Pierwsze wrażenia!!!
Hmmm...ja też bym wolał film bardziej stonowany,mniej efekciarski a bardziej skupiony na tajemnicy,historii,fabule - niestety,ten film był robiony pod dyktando Lucasa który uznał,ze aby zdobyć nowe grono " wyznawców " należy przeładować film zwariowaną akcją i toną absurdalnych akcji - efektów się nie czepiam,bo,np.nie wyobrażam sobie tych mrówek bez ingerencji komputerowej ( a i tak było nieźle,bo ja spodziewałem sie mrówek/olbrzymek wzorem starych filmów klasy B ),ale te małpy powinni już sobie darować...
Mnie najbardziej brakuje jakiejś wiarygodności artefaktu,który jest tu obiektem poszukiwań Indiego,tych pułapek,krypt które były w poprzednich filmach - ponieważ czaszka nie ma żadnych powiązań z historią ( oprócz Akataru ),to nie było ciekawych i wiarygodnych historycznie miejsc w których nasz archeolog mógł by szukać kolejnych śladów - a szkoda...
  Luźna dyskusja o Emo :3
oooo Emo mają filozofię
Tak jak filozofia emo w dużym stopniu opiera się na ciągłym łączeniu dwóch odmiennych światów (beztroskiego dzieciństwa i bolesnego dorastania), tak przeciwieństwa łączy strój emo. Z jednej strony nieustannie przewijającym się motywem stylizacji są różne symbole śmierci i bólu (wszechobecne czaszki, ćwieki, czerń jako główny kolor), a z drugiej mamy do czynienia z kolorowymi i wesołymi wzorami (różowe dodatki, postaci z kreskówek nadrukowane na t-shirtach, wzorzyste, kryjące rajstopy u dziewcząt). Najbardziej zaskakujące jest równoczesne połączenie elementów pochodzących z obu światów. I tak emo girl (bądź emo boy) wybierając akcesoria do swojego stroju, na rękę założy nabitą ćwiekami skórzaną bransoletę, palec ozdobi sygnetem z wizerunkiem czaszki, a do tego stopy odzieje w tenisówki w różowo-białą szachownicę.
  SuBkuLtUrA
Dla mnie nieważne czy ktoś jest emo, metal, punk, skejt. W każdej z tych grup znajdą sie naprawde świetne osoby. Niestety są też pozerzy, którzy chcą być trendi i kÓl dlatego się tak ubierają i mówią, że są np emo. a tak naprawde nic o tym stylu nie wiedzą. Po prostu są Fake {fałszywi, sztuczni} Grunt to odróżnić prawdziwą osobę od pozera, co jest niestety teraz bardzo trudne, bo wiele osób przerzuciło się na styl typu paski, czaszki itd. Ja osobiście od zawsze lubiłam takie wzory, nawet wtedy, gdy mało kto nosił takie ciuchy.
Btw. Nigdy nie nazywałam metalów brudami, bo to dla mnie głupie ^^
Zniszczyć pozerów ;d

P.S Gdy pytają mnie kim jestem {w sensie metalem, punkiem itd} odpowiadam: Sobą ^^
  Ciekawe artykuły
- grzywka na jedno oko, piercing, pomalowane na ciemno oczy, tatuaże;
- trampki albo buty typowe dla skaterów, obcisła koszula z cienkim krawatem, kamizelka, bluza z kapturem, wybity ćwiekami pasek do spodni, koszulka (najlepiej polo lub w sylu vintage z dziecięcymi obrazkami lub nazwami zespołów), kurtka wiatrówka, obcisłe spodnie w ciemnych kolorach, okulary w czarnych oprawkach, frotki na rękach, przypinki z logo zespołów w ubraniach;
- wzory na ciuchach i gadżetach to trupia czaszka, szachownica, litera X;
- rzeczy nie powinny pochodzić z drogich sklepów, najlepiej gdy kupione są w ciucholandzie;

..czyli coś, co teraz zaczyna wyłazić na ulice jak dżdżwonice po deszczu - dzieci emo .
  Coś śmiesznego w RW
No dobra powiedzmy ze MW (Mongolski wojownik) walczy z MW ^^

Legenda:

(XXX) - ilość jednostek ^^
(YYY) - ilość poległych jednostek

Wzór:

X(atakujący) vs. Y(broniący sie)

No to pojechali...

1. (XXX)Monolski[ch] Wojownik[ów] masakruje (XXX) Mongolskich Wojowników wroga[Mongolskiego wojownika]pozostawiając na placu bitwy krwawe miazgi. (YYY)

2. (XXX) Mongolskich Wojowników uderzyło w zbity szyk wrogich (XXX) Mongolskich Wojowników wysyłając (YYY) dusz do piekła.

3. (XXX) M. Wojowników z okrzykiem na ustach wywołało panikę w zastępach wroga (XXX) rozłupując czaszki (YYY) M. Wojowników.

cos takiego ma wyglądać? Nie wiem nawet nie wiem jakim wzorem sie kierować nie wiem czy to by dobrze wyglądało... radzcie panowie.
  wzory tatuaży
Aztec tatoo - 30 szt.

Babki - 74 szt.

Biomechanic - 49 szt.

Celtic1 - 55 szt.

Celtic2 - 55 szt.

Celtic3 - 49 szt.

Celtic4 - 65 szt.

Czarodzieje - 50 szt.

Czaszki1 - 102 szt.

Czaszki 2 - 99 szt.

Czaszki3 - 108 szt.

Czaszki 4 - 185 szt

Fantasy - 19 szt.

Indianie - 150 szt.

Inne - 205 szt.

Katalog 1_czarne - 1600 szt.

Katalaog 2_kolor - 556 szt.

Katalog 3 _czarne - 1500 szt.

Krzyże i chrześcijaństwo - 56 szt.

Kwiaty - 241 szt.

Motyle - 48 szt.

Nowa szkoła - 207 szt.

Opaski na ręke - 206 szt.

Orientalne - 71 szt.

Orły - 92 szt.

Ornamenty - 224 szt.

Pjąki i owady - 16 szt.

Pegazy - 23 szt.

Polinezja - 61 szt.

Potwory - 176 szt.

Psy - 20 szt.

Ptaki - 136 szt.

Ryby i zwierzęta wodne - 35 szt.

Serca - 86 szt.

Skorpiony - 42 szt.

Słońce - 35 szt.

Smoki 1 - 126 szt.

Smoki 2 - 92 szt.

Tribale 1 - 157 szt.

Tribale 2 - 120 szt.

Tribale 3 - 187 szt.

Tribale 4 - 95 szt.

Tribale 5 - 363 szt.

Twarze i oczy - 54 szt.

Tygrysy lwy i koty - 86 szt.

Węże gady - 43 szt.

Wilki - 34 szt.

Wojownicy - 94 szt.

Zodiak - 112 szt.

Zwirzęta inne - 90 szt.

Chińskie litery,muzyka,diabełki,pantery,konie i jednorożce,delfiny,syreny

  "Pod Rozśpiewanym Chomikiem Bojowym" czyli offtop
Czekajcie, wezmę jeszecze tylko wzór na urnę. Po czymś takim to już tylko kremacja, przynajmniej jeśli uda się coś zebrać.
Cóz w dzisiejszych czasach z samej propagandy człowiek nie wyżyje.

[cytat]Poza tym damę w pracy fizycznej należałoby wyręczyć. [/cytat]
Są prace w których nie nalerzy nikogo wyręczać bez wyraźnej o to proźby. Ćwiartowanie, patroszenie, trucie, podrzynanie gardeł, miażdżenie czaszek, wyrywanie serc, łamanie kości, filetowanie kręgosłupa i robienie dzieci to tylko część z nich.

--
"Istnieje takie słowo w nowomowie - rzekł Syme - którego pewnie jeszcze nie znasz: kwakmowa, czyli mówienie podobne do kwakania kaczki. Jest to jedno z tych ciekawych słów, które mają dwa przeciwstawne znaczenia. W odniesieniu do wroga stanowi obelgę; w odniesieniu do kogoś, z kim się zgadzasz, komplement." Rok 1984, George Orwell
  KING KONG - Peter Jackson - 2005
otoz to, tymbardziej jesli wezmiemy pod uwage oryginal z 33 roku na podst. ktorego wzorowal sie (a raczej staral sie oddac mu hold) Jackson. W stanach ponadto ukazala sie ksiazka o Skull Island, jako taki swoisty przewodnik po wyspie, opisujacy cala flore i faune zyjaca na tejze wyspie. Ekipa odpowiedzialna za stworzenie tego pradawnego swiata (WETA) stworzyla od podstaw caly ekosystem wyspy, poczawszy od roslin, owadow a na wielkich gadach skonczywszy. W ksiazce znajduja sie opisy wszystkich wymyslonych przez nich gatunkow zwierzat i roslin, cos na wzor ksiazki przyrodniczej Szkoda tylko, ze u nas to wydawnictwo sie nie ukazalo, bo dla fanow bylby to bardzo lakomy kasek.

jeżeli ktos ma podwójne DVD tego filmu, to na drugij płycie z dodatkami jest więcej o tym właśnie ekosystemie wyspy czaszek
  Tatuaze
Wykonanie nie powala, aż tak bardzo jakby się chciało oglądając taki program, wzory są koszmarne

wzory lipne bo ludzie sami przynoszą to co chcą mieć, natomiast wykonanie dla mnie jest pierwsza klasa, szczególnie jeżeli chodzi o portrety, a jak jednemu kolesiowi zrobili rękaw z czaszek to ta dziarka mnie rozwaliła.
  Horrory (kiedyś Filmy Zombie[zmienione na prośbe autora])
Nie wiem czy ten film mozna zaliczyc do horrorow (ale daje po czaszce XD). Chodzi oczywiscie o kultowego a zarazem wzor Silent Hilla (obeznani juz wiedza co to za film).... Panie i Panowie *TADAM* "Drabina Jakubowa" (rok 1990, "Jakob's Ladder"). Ten klimat, ktory po prostu sprawia ze nie wiesz gdzie sie schowac... I to bez biegania z nozem po pustym budynku i wywalania sie na kazdym zakrecie. :) (pomijam pierwsze sceny, ale to byla wojna :)... a tak na marginesie: To byla pierwsza scena wojenna, ktora zrobila na mnie wrazenie! To pewnie przez te latajace czesci ciala. ;) ) Pewien kolo (pewnie Jakub... ale nie pamietam... dawno ogladalem) przezyl wojne w Wietnamie. Jednak pewnego dnia jego oddzial zostal CALKOWICIE (procz niego) wybity przez zoltych. Udalo mu sie przezyc bo lezal na ziemi z rana w brzuchu (nikt sie nim nie przejmowal). Kilkanascie lat pozniej.... Nadal drecza go koszmary z wojny... Wiecej nie zdradze... Ale nie ma to jak zakonczenie... Razem z tym z "Fight Club" sa u mnie na 1 miejscu. Aha.... Lubisz SH? Przygotuj sie na kraty, wozki inwalidzkie i lekarzy bez twarzy... :twisted: JEDEN Z NAJLEPSZYCH FILMOW W CALEJ HISTORII KINA!!!!
  Przygotowywanie posilkow: przepisy, technikalia
Hannibal, amatorstwo, no przepraszam, ale chyba nie jadasz robaków w lesie , ja do lasu jadę na przechadzkę, nie na robaki. Mrówki w domu wytępiłam, nie jadłam. Prosto z czaszki nie jadłam móżdżku. Rosówki zbierałam, ale na ryby, zakładałam te rosówki na haczyk, niestety ich też nie jadłam . Są jakieś granice bycia, życia. Człowiek, a właściwie niektórzy ludzie to najgorsze zwierzęta na Ziemi, ale ja nie zaliczam się do nich.


Też uważam, że powinno się być humanitarnym drapieżnikiem. Tzn. najpierw zabić, a potem jeść. Żeby się jedzonko niepotrzebnie nie męczyło. Natomiast potem, to żadna różnica dla zabitego, czy się go konsumuje z talerza, czy bezpośrednio z mózgoczaszki albo, wzorem lwów, z powłok brzusznych.
W tym kontekście wyjątkowo nie w porządku są południowcy, którzy, nie dość, że żywcem jedzą ostrygi, to jeszcze je zakrapiają sokiem z cytryny.
To naprawdę znęcanie się i barbarzyństwo.
JW
  Ulubiona firma..
cenie sobie Conversa, przede wszystkim z powodu iż się nie sprzedaje - od zawsze ładne fasony i wzory, w przeciwieństwie do firm takich jak DC czy Vans , bo jak inaczej nazwać firmę w którą niegdyś ubierali się tylko skate'ci, a teraz nagle pół żeńskiej części miasta pomyka w różowych butkach w serduszka i czaszki z wielkim napisem DC z przodu.

do czasu podobał mi się rówież h&m, teraz powoli zaczyna zchodzić na psy.

reszta to marki nieznane nikomu, mi rówież ...
  TRÓJMIASTO - Niedziela 11 stycznia Sopot Opera godzina 14
Fajnie by było mieć taką dużą flagę z czaszką wg mnie najlepiej wzór 2 i pod nią logo Naszej grupy pomorskiej

Oczywiście ktoś flagę klubową będzie miał, zeby zatknąć ją przy wjeździe do ośrodka?

A jak ktoś ma możliwość to jaki jest koszt zrobienia takiej flagi?
  dobry artykuł w newsweeku 46/2005
Wiem ze to inna opcja i tamto bylo zle - teraz to co innego - minister z Wielkiej Brytanii to co innego niz marszalek z ZSRR.

Jak piszą na policyjnym forum rozporządzenie wydał ministrer Szmajdziński, a nie Sikorski, opcja zbieżna z marszłkiem R. Najpierw należy sprawdzić, póżniej się czepiać.
Na wspomnianym forum można też przeczytać:
Czy wie pan, jak wygląda mundur polowy tropikalny wojska polskiego albo ubranie ochronne w panterę? - pytamy nadkom. Mariusza Sokołowskiego z Komendy Stołecznej Policji.

-A powinienem? -dziwi się policjant, który od nas dowiaduje się o rozporządzeniu. -Myślę, że MON chodzi o zwracanie szczególnej uwagi na osoby, które mogą się podszywać pod wojskowych. Na pewno policjanci nie będą nikogo rozbierać ze spodni, które mogą przypominać wzorem spodnie od munduru polowego - zapewnia nadkomisarz.

Tak, że spokojna czaszka panowie, goło puszczać nie będą, w tej sprawie zachowują sie zgodnie ze zdrowym rozsądkiem.
  Powspominajmy...
A nie robiliście bolcówek????? Pare ulic dalej w starej klamienicy mieszkał taki wojskowy, który trzymał w piwnicy łoża od starych karabinów skombinowane z wojska na podpałke, :D facet nie wyrabiał na wstawianie szybki od piwnicy :lol: , regularnie dozbrajaliśmy sie u niego hehhehehe. Potem wystarczyła gumka "lotnicza" i mechanizm spustowy ze stalowego drutu z odciagiem na gumce od wecka. Montaż w łożu zakrywalo sie prosta listewką. Bolce to były stalowe gwoździe wygięte pod katem prostym. Cóż to była za broń!!!!! Uzbrojeni w ten sposób wygrywaliśmy wszystkie osiedlowe wojny!!! Były tez ofiary........Zmierzch naszych bolcówek nastał w momencie gdy jeden z naszych "wrogów" z bliska dostał w głowe i gwóźdź został w czaszce....... Ogłosilismy rozejm i przystapiliśmy do operacji usunięcia obcego ciała przy blasku ogniska......... No coż epilog sprawy nie był za miły. Facet zyje do dzisiaj, jednak lekarze w szpitalu nie wykazali zrozumienia dla wyzszych celów jakim była osiedlowa wojna i wkroczyły między nas siły rozjemcze w postaci milicji........ Zostalismy rozbrojeni i zdemobilizowani. Szkoda było naszych bolcówek, niektóre ozdabialiśmy na wzór Winethou pocięta w frędzle skaja......
Pozdrawiam Marek
  Karabinek czy Karabin - Inspiracja dla konstruktorów ;-)
(...)I już przed IIWŚ Rosjanie chcieli wprowadzić broń na opracowany mikrokalibrowy nabój pośredni kalibru 5,45 mm i chyba też w kalibrze 7,62. Tylko coś mocno przedobrzyli i wyszły z tego nici.(...)

Z broni w kalibrze 5,45 mm nic wtedy nie wyszło, bo nie udało się osiągnąć dostatecznej twałości przewodu lufy przy zachowaniu wymaganej minimalnej energii początkowej pocisków!
A program budowy broni na amunicję pośrednią o kalibrze 7,62 mm "obsunął się", bo Niemcy zaatakowały Związek Sowiecki...
Z tego też powodu wszystkie sowieckie programy zbrojeniowe uległy co najmniej opóźnieniom, jeśli nie anulowaniu - priorytet miała produkcja istniejących już wzorów uzbrojenia na potrzeby frontu...
Nie od rzeczy było tu też to, że pod koniec lat 30-tych wielu konstruktorów w ramach "jeżowszczyzny" bądź pojechało na "wczasy" nad Morzem Białym, bądź wręcz zachorowało na "ołowicę", z największą koncentracją ołowiu w okolicach podstawy czaszki...
Pozdrawiam!
Piotr - "Piekielny"
  Alien vs. Predator
W jaskini na ścianach widać rozerwane ciała przedtawicieli dziwnej rasy. Ich twarze są dziwnie podobne od twarzy Alienów na tej planecie...


Ekhem... Dla mnie te Alieny nie różnią się od tych, które można było oglądać w "Aliens" (sa po prostu źle narysowane). Są to tzw. Royal Guards (wojownicy broniący gniazda i Królowej). od zwykłych wojowników różnią się charakterystycznym wzorem na czaszce.

Nawet, jeżeli te Alieny odziedziczyły cechy żywiciela, to autorzy komiksu powinni zachować konsekwencję i wprowadzić do komiksu Predalieny.
  [Rapidshare] Wzory tatua?y


Waga pliku :8Mb.


Waga pliku: 16Mb



kilka wypasionych wzor?w smoki czaszki w??e




5 wzor?w

1700 Tatua?y


Duuu?o fajnych wzor?w Tatua?y.



Tutaj mamy paczk? z wzorami tatua?y. Wszystko dobrej jako?ci, jedne kolorowe inne czarno-bia?e. Naprawd? dobrze dobrany zbi?r :]





Has?o:

 WRP-=-FoR-=-DarkWareZ-=-haslo-=-nie-=-do-=-zlamania
  Niezrozumiały bełkot - frestajl na forum
w zacisznej piwnicy skojarzeń
smaruję palcem po ścianie
wypchane kiełbasą kieszenie
przemieniam w zmięte sześciany
fraktalne wzory pod czaszką
wstukuję w mózgu kalafior
lecz wciąż w tej geometrii
panuje chaos nieznośny
wnet wpadam na pomysł nowy
niech błyśnie jutrzenka furiatów
dwa druty do kontaktu wkladając
myślę sobie
nareszcie poczuję dreszczyk emocji...
  Prywatność, styl i muzyka...
Moi też są dziwni - są okresy, że się nie czepiają i w ogóle, a czasem to po prostu masakra. Tego Ci nie kupie, bo ma czaszki i jakieś dziwne wzory, a za dwa tygodnie, a może chcesz taką koszulkę... Co do kontrolowania moich rozmów, jak byłam młodsza owszem, obecnie to nie ma miejsca. Czasem się czepiają, że za długo siedzę i po nocach, ale cóż jakoś znoszę.
  Primera Division 2004/05
pamiętam jak sam dałeś na forum link do księgi gości Ultras Sur - w co 2 poście było albo 'Heil Hitler', albo 'Viva Franco' i teksty wyjątkowo antysemicko nastawione. Zresztą nie tylko antysemicko - pamiętam jak jeden baran napisał 'Szkoda że Hitler oprócz Żydów nie zabił dodatkowo Basków i Katalończyków'.

w szeregach Boixos Nois niewątpliwie są rasiści i naziole, ale chyba nie na taką skalę jak w Ultras Sur którzy oficjalnie odwołują się do 'wielkiej i białej Hiszpanii'. Na meczach na Bernabeu w sektorze Ultras Sur widziałem nieraz symbole faszystowskie - flagi hiszpańskie z czarnym toporem czy flagi z trupimi czaszkami i skrzyżowanymi piszczelami - według wzoru noszonego podczas II Wojny Światowej przez SS.

podobnie robią Brigadas Blanquiazules (biało niebieskie brygady) - ultras Espanyolu.

jest taka stronka o ultras w Hiszpanii, nie pamiętam adresu z której można dowiedzieć się o ideologiach ultras. Niektórzy ultras, np. Boixos Nois nie mają oficjalnej ideologii. W rubryce 'Ultras Sur' oraz 'Brigadas Blanquiazules' można znaleźć 'ideologia skrajnie prawicowa/nazistowska'.
  Pozdrowienia z piekła
No sory, ale uśmiałam się. Masz jakieś dane statystyczne na to, że nauka o romantyźnie powoduje samobójstwo?


daje jasny wzór, zakochany nieszcześliwie to palnij sobie w pieprzony łeb. myśl o śmierci, cierp z miłości i strzelaj w czaszkę. Oddziałuje na wyobraźnie zasilając mózgi szkodliwymi memami samobójczymi.
tego nie da się sprawdzić statystycznie dopóki sie nie zakaże nauczania tego i uwzględni wszelkie inne czynniki wpływające na liczbę samobójstw
  Port
Do portu dopłynął nieduży okręt. Po kładce z pokładu zszedł Krasnolud ubrany w rogaty hełm i w majestatyczną zbroję płytową, a pod nią ubrana była kolczuga z łusek platynowego smoka, naramienniki zdobiły dwie nie wielkie czaszki smoka, a nagolenniki miały wygrawerowany podobny wzór. Na plecach zwisał potężny topór z podobnymi wzorami. W rękach trzymał wielką torbę wypełnioną aż po brzegi: różnymi księgami, żelastwem i tym podobnym. Każdy normalny człowiek, elf, ork, gnom, każde normalne stworzenie uważało by krasnoluda za jakiegoś świra czy fanatyka, ewentualnie za kolekcjonera rzeczy związanych ze smokami. I jest w tym trochę prawdy świrem był, fanatykiem również ale jego zawód to nie kolekcjoner, ale łowca smoków.
Krasnolud spojrzał na piratów krzątających się na statku i powiedział:
-Doszły mnie słuchy że tu macie smoka, więc bądź łaskaw i potwierdź te słowa albo się zdenerwuje niemiłosiernie.
  Kwietnióweczki III część
Ja ciebie Evi tez doskonale pamietam,zachowalam tez te fotki ktore przeslalysmy sobie na maila.U mnie tez wychodzi synek,a termin z usg mam na 10 kwietnia.

Evi napisz mi prosze jaki mialas wtedy wspolczynnik CI ?

W internecie znalazłam taki opis:

"Wymiar dwuciemieniowy – BPD:
Powinien być wykonywany od zewnętrznych powierzchni kości czaszki w przekroju przez główkę, który zawiera w jednej płaszczyźnie:

Przekrój powinien być owalny
W przypadku główki spłaszczonej lub okrągłej należy posłużyć się wskaźnikiem główkowym (CI – cephalic index), który oblicza się ze wzoru:

CI % = BPD/OFD x 100

Norma dla CI zawarta jest między 74 a 83%.
Niski CI może świadczyć o dolichocefalii, wysoki o brachycefalii"

Chodzi mi o to czy proporcje glowki sa prawidlowe.

      [list=]
    [/list]
      Ernesto Guevara
    Co fascynuje, głównie zachodnich nacjonalistów (choć nie tylko..), w postaci Che Guevary? Lepszych wzorów nie ma ?

    1.Myślę że jak większość ludzi co noszą koszulki z nim czyli bunt rewolucja itd. i Che jako uosobienie tych pojęć.
    2. Może to być forma prowokacji względem lewicy i próba przejęcia jej zwolenników
    3 Che Guevara może uosabiać takie bliskie nacjonalistom pojęcia jak antyamerykańskość antykapitalim antyglobalizm itd.

    To że walczył po "ciemnej stronie mocy" to nikomu z nacjonalistów uświadamiać nie trzeba.

    Zresztą pytasz się "co fascynuje". Ciekawsza byłaby odpowiedź na pytanie co fascynuje ludzi mających 88 w podpisach, śpiewających o rudolfie hesie "legionach ss " "zakonie trupiej czaszki" hitlerze i innych zbrodniarzach i mordercach Polaków???? I śpiewają to zespoły rzekomo patriotyczne. Che Guevara nie zabił ani jednego Polaka a hitler i ss miliony.....

    Moja ocena Che Guevary jako działacza politycznego oczywiście negatywna w tym sensie że był zdeklarowanym marksistą choć jako człowieka i rewolucjonistę rzeczywiście postać bardzo ciekawa. Na pewno lepsze wzory od Che są (Codreanu td) ale na pewno Che to lepszy wzór niż hitler którego miłośników wśród narodow. nie brakuje
      Podlasie
    Bez obrazy TGB, ale w NOP w Białymstoku, a przede wszystkim na manifestacjach, jest dużo neonazistów i innego faszyzmu. Mam sporo kolegów, którzy chodzą na manifestacje NOP i wrzeszczą Heil Hitler, czego nadal nie mogę zrozumieć. Oczywiście nic nie mam do nacjonalistów z NOP Podlaskiego, bo działają podobnie jak ja, tylko że ja robię akcje "wlepkowe". W Białymstoku za mocno rozprzestrzenił się wzór Adolfa Hitlera i Rudolfa Hessa. Wystarczy obejrzeć ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=q8e1Zo9E-K8 oni podają się za nacjonalistów, a sam ****** **********, ma wytatuowaną czaszkę SS na głowie i samo SS na szyi. Teraz na szczęście tacy ludzie lądują za kratki, jeżeli chcemy np. wywalić Czeczeńców z Białegostoku, to co da ulotka, albo pobicie jednego. Oczywiście ulotka przydałaby się do przeistoczenia społeczeństwa. Czeczeni u nas mają prawo nie kasować biletów i jeszcze wiele przywilejów. Nadużywają tego, że mają swobodę i kończy się na pobiciach polskich dzieci, np. mojego kolegi w 3 klasie w podstawówce. Wracając do tematu NOP w Białymstoku, neonaziści się z wami utożsamiają, a potem macie, że tak powiem przesrane, przez służby specjalne.
      Podlasie
    Bez obrazy TGB, ale w NOP w Białymstoku, a przede wszystkim na manifestacjach, jest dużo neonazistów i innego faszyzmu. Mam sporo kolegów, którzy chodzą na manifestacje NOP i wrzeszczą Heil Hitler, czego nadal nie mogę zrozumieć. Oczywiście nic nie mam do nacjonalistów z NOP Podlaskiego, bo działają podobnie jak ja, tylko że ja robię akcje "wlepkowe". W Białymstoku za mocno rozprzestrzenił się wzór Adolfa Hitlera i Rudolfa Hessa. Wystarczy obejrzeć ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=q8e1Zo9E-K8 oni podają się za nacjonalistów, a sam ****** **********, ma wytatuowaną czaszkę SS na głowie i samo SS na szyi. Teraz na szczęście tacy ludzie lądują za kratki, jeżeli chcemy np. wywalić Czeczeńców z Białegostoku, to co da ulotka, albo pobicie jednego. Oczywiście ulotka przydałaby się do przeistoczenia społeczeństwa. Czeczeni u nas mają prawo nie kasować biletów i jeszcze wiele przywilejów. Nadużywają tego, że mają swobodę i kończy się na pobiciach polskich dzieci, np. mojego kolegi w 3 klasie w podstawówce. Wracając do tematu NOP w Białymstoku, neonaziści się z wami utożsamiają, a potem macie, że tak powiem przesrane, przez służby specjalne.

      Pytania i odpowiedzi

    | [...]
    | Okrąg toczy się po odcinku o długości 1 i każdemu punktowi "x" z którym
    | się styka nadaje nazwę według wzoru nazwa=0x/1x
    | 0--------x--------1
    | Ox to długość odcinka 0x, a 1x to długość odcinka 1x.

    | [...]
    | Czy podział połówkowy odcinka 1 został zakończony gdy "x" zrównał się z
    | "1"?
    | Tak
    Czy podział połówkowy odcinka istnieje jeśli w ogóle nie ma żadnego
    "toczącego się okręgu" ?
    Tak

    Czy odcinek podzielony dowolnie wiele razy na pół można znowu
    dalej podzielić na pół, czyli podział ten nie ma końca?
    Tak
    /założenie: odcinek euklidesowy/

    Czy milion miliardów urojonych okręgów toczących się w te lub wew tę,
    skaczących, podrygujących, czy fikających kozły to zmienia?
    Nie

    Oczywiście można założyć, że "podział połówkowy" oznacza coś innego
    niż podział połówkowy - wtedy może to oznaczać cokolwiek innego, co
    może mieć koniec...

    syzyf


    Ty Kolego bezimienny nie potrafisz poprowadzić takiej krzywej, która
    przechodziłaby przez wszystkie punkty stanowiące powierzchnię kwadrata,
    w związku z tym nie potrafisz podać jaką długość ma ta krzywa,
    nie potrafisz więc podzielić jej na pół i uzyskać dwóch polówek kwadrata,
    a następnie dzieląc połówki na połówki itd,itd,itd osiągnąć granicę podziału
    taką, że odcinek nie będzie już miał rzeczywistej powierzchni.
    Umiesz liczyć na palcach ale większe liczby nie mieszczą Ci się
    "pod chmurnym niskim niebem czaszki".
    Co ja na to poradzę? Nic.
    Tkwij sobie w ciasnocie teoriomnogościowych zakazów i tabu z klapkami
    na umyśle. To Twój wybór. :)
    PS. Zobacz jak się ładnie podpisuję:
    Edward Robak* z Nowej Huty
    ~°<~
    miłośnik mądrości

      Zniszczony POLREF

    A jeśli geodetom  na ZUD pod czaszką pulsuje tylko czy aby ktoś


    ............. itd aż do:
    Dokąd osrodki będą państwowe to może być co najwyżej gorzej i  tym
    "optymistycznym"
    akcentem wyłączam się z tematu w obawie o stan  wrzodów na żołądku.
    Serdecznie pozdrawiam i niech żywi nie tracą nadziei.Stas.


    Nie poznaję. Czy to ten sam Stas??? :) Chyba ZUD mocno wpłynął na Pańskie
    życie :)))
    Jak któryś z Ośrodków będzie już Pańską prywatną własnością to proszę o
    podanie gdzie będzie można zobaczyć ten wzór cnót i "dobrej roboty". Mam
    nadzieję, że wówczas nie dokona Pan publicznego spalenia na stosie
    wszystkich materiałów które były do niego przyjęte przed Pańskim panowaniem.
    Wracając jednak do niszczenia znaków, to może właśnie tam gdzie geodeci w
    ZUD-zie są "słabi" ( czytaj - nikt się z nimi nie liczy, czytaj - są
    zastraszeni ) znaków ulegają niszczeniu "w majestacie prawa" na skutek nie
    zadawania sobie trudu przez projektantów nad ominięciem czegoś takiego jak
    "głupi kamień". Jednak najwięcej znaków jest niszczonych nie na skutek złych
    projektów inwestycji, ale ich niezgodnych z nimi realizacji. Najlepiej to
    widać w trakcie inwentaryzacji powykonawczej. I tu powinna pojawić się
    prośba do wszystkich wykonujących zawód geodety o jak najczęstrze i stałe
    zgłaszanie o zniszczeniu znaków geodezyjnych. Tylko masowość takich spraw
    może wpłynąć na poprawę sytuacji. Każde zgłoszenie powinno kończyć się
    prośbą o poinformowaniu o sposobie załatwienia sprawy.
    Pozdrawiam.
                            Jaremi

      Randi ...

    Przeciez dzialalnosc Randiego to nie jest jakas dzialalnosc naukowa tylko
    bardziej takiej natury popularyzatorskiej.


    To bardzo ciekawe, bo wlasnie Randiego daje sie za wzor "naukowej
    weryfikacji zjawisk".

    <scep mode on
    Co ciekawe, gosc nie skonczyl nawet "high school" tylko uciekl do cyrku
    w wieku 17 lat :)))
    <scep mode off

    Tu chodzi o elementarna uczciwosc
    wobec ludzi, ktorzy sa gotowi uwierzyc we wszystko co zobacza w telewizji
    czy przeczytaja w jakiejs para-gazetce


    Dlaczego Randi nie robi tego wszedzie? Dlaczego np. nie zajal sie sprawa
    zimnej fuzji??
    Odpowiedz jest jasna:
    Randi jest za cienki, nie stosuje zadnych naukowych metod weryfikacji.
    Jego misja jest "dolozenie" wszystkim para, za pomoca kilku oszustow,
    ktorych odkryl.

    To tak, jakby cala nauke sprowadzic tylko i wylacznie do oszustow i
    naciagaczy (czaszka z Piltdown - kladzie cala archeologie, zimna fuzja -
    kladzie cala fizyke... itp.).

    Od pewnego czasu demonstruje sposob, w jaki Randi ma rzekomo
    "udowadniac" swoje. Wiele razy ucieka sie do chwytow ponizej pasa,
    klamstw, oszczerstw i tego typu unikow.
    Sprawa z Gellerem jest tego dobrym przykladem: Randi ciagle trabi o tym,
    ze wszystkie sprawy z Gellerem WYGRAL, tymczasem nie jest to prawda.
    Wiele razy Randi "podkladal" sie.
    Za Randim jednak stoja murem niektorzy naukowcy, z czego on jest
    niezmiernie dumny: zalozyl nawet organizacje CSICOP.
    Ma to niby dodawac "powaznosci" jego pracy.

    Pokazanie symulacji jakiegos zjawiska nie neguje jego istnienia ale ulatwia
    zrozumienie, iz niekoniecznie para-wersja tlumaczaca jego istnienie jest
    prawdziwa.


    Dotyczy to wszystkich zjawisk, nie tylko para. Para jest tutaj wygodne,
    bo dokladnie nie wiadomo, czym sie to je.
    A Randi wszystkie para okresla jako oszustwa.

    Dlatego jest niewiarygodny, do tego oszukuje i ten tego.

    marekz


            Szanowanko!
               McKey
             FNC  Club
    Paranaukowiec dyplomowany

      wzorek z miami ink
    Wiem o co Ci chodzi. Takie czaszki są częstym motywem, ale ciężko mi to teraz znaleźć.

    Z tego, co wiem to była czaszka opierana na stylu orientalnym i kurde wypadło mi na serio z głowy gdzie ja te wzory już widziałem

    [ Dodano: 11 Marzec 09, 19:33 ]
      Prośba o wzory - japonia i old school
    Macie może jakieś wzory z japońskimi tattoo na ramię - krótki rękaw z częścią na cycek Interesuje mnie także old schoolowy krótki rękaw (bile, jaskólki, czaszki, karty itp.) Dałbym komuś do narysowania ale nie potrafie przełozyć moich myśli artystycznych na mowę.
      Czym skorupka za mlodu nasiaknie... ;)
    Moja5 letnia córka przeglądajac jedne z ostatnich Tattoofestów wybrała dla siebie trzy wzory, od Czesia przez czaszki na różach koncząc.

    Kto więc może przewidziec co to bedzie za lat pare
      Wzór na żebra
    Witam. Poszukuje wzoru na zebra. Nie chcialbym zeby byl to jakis tygrys lub jakies czaszki. Myslalem o jakims maori lub tribalu. Oczekuje ciekawych propozycji
      Rysunki długopisem do ocenki
    Swietnie. Nad czaszkami popracuj, ale widzę, że to tylko slaby wzór, a nie brak umiejętności. Bierz ołówki w dłoń i działaj, a efekty pokazuj koniecznie.
      Podatek liniowy - co to za zwierz ?
    MS, jak mozesz byc tak nielitosciwy dla naszego kolegi? Procesor w postaci zmietej Gazety Wyborczej wcisnietej w czaszke nie ma dosc mocy, by przerobic tak skomplikowane wzory - odejmowanie i do tego nierownosc... horror, horror.
      Problem z policją przez S&W
    Gambit napisał:

    Większość z posiadających i noszących noże, nie robi tego dlatego, że chcą nimi otwierac piwo i kroic kiełbaski, nad ognisko. - mów za siebie bo na szczeście wiekszość posiadających i noszących przy sobie nóż nosi go w charakterze narzędzia które ewentualnie może być użyte jako broń - której to ewentualności nikomu nieżyczę.

    Nie po to produkuje się tyle wzorów z tak doskonałymi uchwytami, o których tutaj nomen omen się rozprawia. Które zresztą dostepne są w militarnych i paramilitarnych sklepach, o takich nożach mówię, nie o szwajcarskich scyzorykach. - Co to jest sklep paramilitarny??? - Paramilitarna może być organizacja np. ZHP,Strzelec , sklep militarny - ok. Co do mnogości wzorów , z tak doskonałymi chwytami to robione są po to by były wygodniejsze w użytkowaniu i bardziej dostosowane do zadań jakie przed nimi postawiono a także po to by zaspokoić różne gusta potencjalnych klientów i zarobić pieniażki dla wytwórcy danego noża - po to też stosuje sie wyszukane nazwy noży - w większości przypadków to czysty marketing

    Jak dla mnie podstawowym zastosowaniem noża jest obrona jesli ktoś nie ma złych zamiarów i atak jesli ktoś takie zamiary ma. Przy tym jest to ciche i zabójczo przeciez skuteczne. - jak ktoś nie ma złych zamiarów to przed czym sie chcesz bronić ??? , bo jeśli już to jak ktoś będzie miał złe zamiary to sie będziesz bronił a atakować nożem to będziesz jak ty będziesz miał złe zamiary . Pozatym dam Ci radę - Zmień lekarza bo ten obecny Cię oszukuje, albo lecz już tylko nogi bo na głowę jest za późno - bez obrazy.

    Jak dla mnie jest to więc broń. - ta a młotek to dla ciebie też broń do rozbijania czaszek swych wrogów, a siekiera to też broń do odrąbywania im rąk jak będą mieli złe zamiary a samochód - służy do taranowania większych grup napastników chcących cie zaatakować itd itd - przeczytaj jeszcze raz ten fragment o lekarzu i leczeniu.

    Na szczęście zakazem mnie nie trzeba obejmować.
    Noszę dwie pałki. - jak nosisz dwie pałki ( mniemam że teleskopowe ) to już jesteś objęty zakazem, najlepiej kup sobie jeszcze jedną - jak bedziesz miał trzy pałki- będziesz nieśmiertelny i niepokonany, aaaaa i niechwal się tym co nosisz bo a) narażasz sie na odpowiedzialność karną ( pałki ) b) dajesz znać swoim wrogom czego mogą się spodziewać przy ataku na Ciebie - ale im pokażesz jak Cie zaatakują

    Pozdr. Surval
      Oeffag DIII
    Został dobudowany brat Oeffaga 'Kościuszkowego'.

    Po debiucie prototypu na zawodach w Lubinie (gdzie potwierdziła się jego wartość bojowa - dwa cięcia, dwie kraksy w tym jeden kill ale sporo problemów z grzejącym się silnikiem), zapadła decyzja o dobudowaniu drugiej sztuki. Budowa trwała niecałe 2 tygodnie. Zajęła około 55godzin.

    Tym razem jest to model samolotu którym latał pochodzący z Wadowic lotnik austriacki Godwin Brumowski. Malowanie jest mniej więcej takie jak powinno być, czaszki to znak firmowy pana Godwina, a kolor był wybrany przez niego na wzór samolotów Richtchofena, (którego znał osobiście).

    Model został odchudzony o całe 30g Spodziewałem się że będzie lżej, ale okazało się że wyszło 1696g.
    Skrzydła zostały zrobione inaczej , dolne bardziej przypomina oryginał, górne także - zostało zrobione z trzech części, centropłata i końcówek. Wszystko oczywiście polaminowane i powzmacniane.
    Piętą achillesową tego modelu jest ster wysokości więc zrobiłem podwójne sterowanie i podpiłowałem ster w połowie aby w razie ataku na niego częściowo się urwał a nie w całości.
    Z przodu zrobiona jest kratka 'chłodnicy' (chłodnica w oeffagu była w gónym skrzydle)

    Model lata bardzo dobrze, podczas oblotu praktycznie nie wymagał trymowania. Zakręca bardzo sprawnie, beczki kręci leniwie, ale to jest w zasadzie nieistotnie (w kombacie). Atak przeprowadza w poziomie z nastawieniem na taran
    Problemem jest spory rozbieg i bardzo spory dobieg co powoduje, że nawet jeśli jakimś cudem nie zrobi się od razu kapotażu, to przeważnie fikołek nastąpi po chwili (najczęściej w głębokim piachu). Być może jest to spowodowane niskim podwoziem i wysokim tyłem co zmniejsza opór generowany przez skrzydło gdzu samolot jest na ziemi.
    Poza tym pilot jest za mały (1/12) może to przez niego?

    Parę zdjęć









      o SCU
    Jeżeli powiedziałbyś, że bezpośrednią przyczyną śmierci był postrzał to mógłbyś stracić robotę. Bo bezpośrednią przyczyną, było uszkodzenie czaszki, które to wystąpiło na wskutek wypadku jakiego doznał wpadając po postrzale na chodnik.


    Z całym szacunkiem Mówco - "uszkodzenie czaszki" raczej nie może być bezpośrednią przyczyną zgonu

    Określane dla prawie każdego przyczyny zgonu bywają trzy: bezpośrednia, wtórna i wyjściowa.

    W opisanym przypadku pechowy motocyklista upadając doznał urazu głowy. Sam uraz głowy jeszcze śmiertelny nie musi być - czy będzie zależy od jego konsekwencji. Załóżmy, że ten uraz głowy był na tyle silny, żeby spowodować krwawienie śródmózgowe. Krwawienie śródmózgowe spowodowało zatrzymanie krążenia i oddychania.

    Zajrzyjmy do ROZPORZĄDZENIA MINISTRA ZDROWIA z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie wzoru karty zgonu oraz sposobu jej wypełniania (Dz. U. z dnia 28 grudnia 2001 r.)

    3. W rubryce 7 lit. a) egzemplarza A jako przyczynę zgonu wyjściową albo przyczynę zewnętrzną urazu lub zatrucia wpisuje się chorobę lub uraz, które zapoczątkowały łańcuch zdarzeń chorobowych, prowadzących bezpośrednio do zgonu lub okoliczności wypadku, lub użycia przemocy, które spowodowały uraz śmiertelny.
    4. W rubryce 7 lit. b) egzemplarza A jako przyczynę zgonu wtórną wpisuje się chorobę, która rozwinęła się jako skutek choroby, urazu, zatrucia, wypadku lub użycia przemocy, będących wyjściową przyczyną zgonu.
    5. W rubryce 7 lit. c) egzemplarza A jako przyczynę zgonu bezpośrednią wpisuje się chorobę, która stała się ostateczną przyczyną zgonu, w następstwie chorób, urazu, zatrucia, wypadku lub użycia przemocy, będących przyczynami zgonu, wyjściową i wtórną.


    Bezpośrednią przyczyną zgonu było więc zatrzymanie krążenia i oddechu

    Przyczyną wtórną było najpewniej krwawienie śródmózgowe

    Przyczyną wyjściową jest uraz głowy
      Ave Sigmar!!!
    Zakupiłem sobie dzisiaj Imperial Detachment (20 State + 10 handgunners) ... Oczywście w Ogrynie

    Moje wrażenia:
    + Tułowie z nogami nie powtarzają się, znacznie różnią się od siebie i są naprawdę ładne, u statów większość posiada przynajmniej napierśnik...
    + Główek w state mamy 11, w handgunnerach 10, Różne, no i te pióra... rewelka... choć jak dla mnie z jakością różnie, bardziej strzelców główki są udane
    + Mnóstwo części, Miecze swordsmenów nareszcie wyglądają jak miecze, a nie jak jakieś nożyki, jak to miało miejsce wcześniej
    + Podstawki - podoba mi się pomysł, są w woreczku, łączenie fabryczne znajduje się na środku, więc krawędzi nie trzeba szlifować
    + Wyszlifowałem i skleiłem dwóch panów... naprawdę pięknie to wygląda
    + Sztandar strzelców
    + Małpa!!! Jest po prostu boska!!! Ze wgzlęduż że gram Nordlandem, w mojej milicji będą służyć sami piraci... małpa będzie jednym z nich

    - Czaszki, czaszki, czaszki... niektóre fajnie się komponują, ale co za dużo to i świnia nie zeżre, ale to nie jest najgorsze...
    - Na najpiękniejszym (z przodu) tułowiu, gdzie mamy inicjały KF a niżej małymi literkami SIGMAR EMPIRE... na plecach znajduje się coś okropnego (już to odkroiłem... ) ... 2 kości, bodajże piszczele, przywiązane wzdłuż pleców...na prawie całą ich długość
    - Brakuje mi tych starych imperialnych hełmów, takich jakie nosi koleś z pierwszej strony nowego Army Booka... jak dla mnie cała armia mogłaby mieć takie... Niektóre nowey hełmy i facjaty są po prostu ochydne...
    - Jeden State jest bosy!!! Gdzie ja miałem tą zieloną pacię...
    - Tarcze, może mają ładne wzory i kształty, ale są strasznie małe... to są po prostu puklerze... Na szczęście mam jeszcze tarcze reiksguardu i starych state'ów... O wiele lepiej to wygląda, a najlepiej z tarczami spearmenów, ale jakoś mam ich mało...
    - Sztandar State'ów... nie chodzi o samą szmatę, bo jest piękna... ale zamocowanie, jeśli ten koleś byłby to w stanie utrzymać, to na pewno przez jakieś max 3 min, po czym przez miesiąc leczyłby nadgarstek...

    P.S.
    Jeśli ktoś ma na stanie Tarcze Reiksguardu (box rycerzy) i chciałby się nimi podzielić, będę bardzo wdzięczny... np. za nowiutkie tarcze Statów , lub jak kto chce
      Pogadajmy :) (Nie wyrzucać do śmietnika!)

    Witam.
    Chciałbym z Wami na ten temat pogadać.

    # Zmieniono algorytm odpowiadający za częstotliwość obrażeń krytycznych, teraz jest liczony wg wzoru: luck atakującego / luck broniącego * 100 - 100. Dodatkowo współczynnik ten nie może być mniejszy od 10 i większy od 90.

    Co o tym sadzicie?
    Co to znaczy, iż nie może byc wieksza od 90? Co się wtedy stanie jesli wspolczynnik zostanie przekroczny?

    Następna sprawa

    # Pojedynki "o coś" są w tej chwili możliwe tylko w przedziale ataku gracza.


    ( Sory Disi ale się posłużę )
    Z prezy dislike na s3.
    2.1. Określenia świat "moderowany" oraz "nie moderowany" dotyczą tylko danej ilości punktów regulaminu które obowiązują na danym świecie, a nie jak niektórzy gracze by chcieli, całkowity brak zasad, raj dla chamów, oszustów i złodziei. Zapamiętajcie, że tzw. "świat nie moderowany" oznacza TYLKO I WYŁĄCZNIE, takie możliwości jak:
    posiadanie multikont,
    przekazywanie złota poprzez celowe operacje na targu/walki
    [b]-> przekazywanie doświadczenia, rankingu poprzez celowe walki. [/b]


    Jak na s3 mamy przekazywać rank od te pory?
    Przecież jeśli 10 lvl chce oddać rank 100, to nie może (w pojku) bo nie jest jego w przedziale lvl'owym.
    A na mapce nawet przy czaszce wypada tylko i wyłącznie złoto...

    Wg. mnie na s3 jest to ZUPEŁNIE nie potrzebne. Myślę, iż Admin zrobił to celowo by zapobiec przelewaniu złota/expa/ranku/itemow na swiatach moderatorowanych.

    # [b]Lekko[/b] zmodyfikowano niektóre z istniejącego ekwipunku, dodano mnóstwo nowego ekwipunku (ponad 200 sztuk!)


    Niektorzy gracze "plują" się bo kupili coś drogiego przed upem, a teraz z tego samego rodzaju eQ co kiedyś bylo śmieciem, jest teraz lepsze od ich posiadanego złotka
    Otóż gdybyście byli odrobine sprytniejsci wiedzielibyście, że przed upkiem nie wydaje się pieniązkow wręcz przeciwnie zbiera się je. A dlaczego? A dlatego,że przy każdym upie są jakieś modyfikacje których nie sposob ominąc.

    A tak w ogole co sądzicie o upie

    PS. Ale ludzie macie problemy....
    # Zamiast ilości MP w profilu pokazany jest teraz typ ataku: magiczny/fizyczny


    Wystarczy wyszukać nick ofiary w szukaj.... i wyświetli wam się ilość MP... ak trudno poświęcic kilka sek? ;p

    Edit:
    Coś słyszałem, że high lvl mogą sobie eQ własne tworzyć. Dlaczego nie zrobicie tego dla każdego? ^^

    Edit2:
    dodaję ankietę
      Ostatnio oglądałem
    The Punisher-właśnie skończyłem. nie będę tu porównywał filmu z komiksem, bo w sumie niewiele mają ze sobą wspólnego ;)
    film jako taki całkiem mi się podobał-Thomas Jane o dziwo nawet pasował do tej roli.
    całość jest oczywiście mooocno przesadzona, Castle nie miał prawa przeżyć na początku. a on przeżył i po kilku miesiącach już biegał ze spluwami ;)
    dziwnym wydawał mi się fakt, że przez czas kuracji Franka broń w gablocie jego ojca leżała sobie spokojnie w opuszczonym domu. takich smaczków było całkiem niemało zresztą ;) Rozbawiła mnie też ta ognista czaszka z samochodów-ktoś chyba przesadził.
    jak wspomniałem na początku-film mi się spodobał. od kilku dni miałem ochotę na jakieś lekkie kino akcji, a w tej roli The Punisher sprawdził się bardzo dobrze.
    7/10

    Chłopcy z ferajny-rewelacja! polecam każdemu, kto nie widział. a jeśli do tego ktoś lubi gangsterskie klimaty, to absolutnie musi obejrzeć ten film.
    całości smaczku dodaje fakt, że historia jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. po filmie dobre pół godziny czytałem sobie o prawdziwych postaciach, które były wzorem dla bohaterów filmu.
    9+/10

    Słodki listopad-całkiem przyjemny film, trochę śmiechu, fajna historia i ładne zakończenie. pozycja godna polecenia fanom filmów romantycznych :)
    8/10

    Iron Man-bardzo fajny film, również Marvelowski. spora dawka poczucia humoru, efektów specjalnych i komiksowego podejścia. Robert Downey Jr. świetnie pasuje na Tonego Starka, to nonszalanckie podejście do otoczenia jest genialne ^^
    jedna z najlepszych ekranizacji komiksów jakie widziałem. a niech będzie...
    9-/10

    Lejdis-film zrobiony naprawdę z jajem, dawno się tak nie uśmiałem. bardzo miło się to to oglądało. jeśli ktoś lubi komedie i nie boli się odrobiny wulgaryzmów, powinien się z tym zapoznać-najlepiej w większym gronie, niż w pojedynkę ^^
    8+/10
      Farmer Phillip Jose - Najwspanialszy parostatek


    Wydawnictwo: MAG
    Okładka: Miękka
    Stron: 240
    Wymiary: 125 x 195 mm
    Cena: 23,5 Zł
    W sprzedaży od: 25.08.2008 r.

    Cytat: Sir Richard Burton, dziewiętnastowieczny angielski podróżnik, pisarz i awanturnik, umiera. Jednak śmierć nie jest końcem, jest początkiem. Budzi się w dziwnym świecie - ogromnej krainie, będącej doliną nieskończenie długiej rzeki. Krainie zamieszkanej przez wszystkich ludzi, którzy kiedykolwiek żyli i umarli na Ziemi - od neandertalczyków po kluczowe postacie naszej historii.
    Wraz z grupką niezwykłych towarzyszy wyrusza w podróż ku źródłom Rzeki w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania zasadnicze - czym jest ten świat, kto go stworzył i kto w nim ustanawia prawa. Czytelnika przygniata możliwość spotkania za następnym zakrętem Rzeki osób znanych z historii. Z wypiekami na twarzy czekamy na jaką cywilizację natknie się tym razem Richard Burton i co z tego wyniknie. Jednocześnie cały czas zastanawiamy się co to za kraina i w jakim celu została stworzona?! Pierwszy tom cyklu to właściwie jedno wielkie pytanie o sens życia.
    Powieść „Najwspanialszy parostatek” to kontynuacja „Gdzie wasze ciała porzucone”. Ich kontynuacją jest „Mroczny wzór” tego samego autora.
    Sir Richard Burton to postać historyczna i dość ciekawa. Jako pierwszy Europejczyk zwiedził Mekkę i Medynę (przebrany za muzułmanina!), odkrył jezioro Tanganika, był jednym z najlepszych tłumaczy "Opowieści 1000 i jednej Nocy", napisał wiele książek podróżniczych i nie tylko. Przez niektórych uważany za łotra, awanturnika, bezbożnika i po prostu chama. Inni uznają go za jednego z największych bohaterów XIX wieku.
    Philip Jose Farmer przyszedł na świat w 1918 roku w North Terre Haute w stanie Indiana. Od czwartego roku życia mieszka w Peorii w stanie Illinois, choć przez pewien czas zamieszkiwał także w Syracuse, Ann Arbor, Scottsdale, Beverly Hills i Los Angeles. Od strony ojca jest potomkiem rodu baronów Greystoke, a także przywódcy Wikingów z Orkney, Thorfinna Rozbijacza Czaszek oraz króla wikińskiego Dublina, Ivara bez Kości oraz jego brata, Sigurda Wężookiego.
    Trzykrotnie zdobył nagrodę Hugo: w 1953 roku jako najbardziej obiecujący nowy pisarz; w 1967 roku za nowelę “Riders of the Purple Wage”; oraz w 1972 roku za pierwszą powieść o Świecie Rzeki, “Gdzie wasze ciała porzucone”. Jest także laureatem nagrody Burroughs Bibliophile za wkład w propagowanie prozy Rice’a Burroughsa. Philip Farmer znalazł się w międzynarodowym leksykonie intelektualistów “Who’s Who”. Niektóre z jego literackich pseudonimów to Kilgore Trout, Nick Adams, Leo Queequeg Tincrowdor, Paul Chapin, Rod Keen i dr John H. Watson.

    Źródło: mag.com.pl
      HORIZON - NOWA inicjatywa koszulkowa
    pierdzielicie...ile można nosić czarne koszulki z dziaropodobnymi wzorami, czaszkami, skrzydełkami, flakami...mi się podoba no i jakaś różnica między croppem a horizonem jest, chociażby w polityce "firm", a to też sie chyba liczy
    topik idzie do ogłoszeń
      Kraina Harmonii[miniaturka psychologiczna(?)
    Kraina Harmonii

    Poczułem delikatny powiew letniego wiatru. Słońce zbudzone ze snu, obwieszczało swym blaskiem nadejście jutrzenki. Ciemności, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ustąpiły miejsca światłu dnia. Czarny dywan nieboskłonu inkrustowany gwiazdami ustąpił miejsca błękitnej tkaninie przetykanej śnieżnobiałymi barankami. W dziennej jasności rozbłysły wszystkimi odcieniami zieleni drzewa, jakby pragnąc wykrzyczeć całemu świata swoją radość z życia. Krystaliczna rosa, spleciona w miłosnym uścisku z źdźbłami trawy, ulatywała ku niebiosom, niczym zbłąkana dusza, która wreszcie znalazła odkupienie za swe grzechy. Wietrzyk spokojnie zakołysał gałązkami. Słońce uniosło się dosyć ze swego leża, by oznajmić ludziom nastanie poranka i porę na przebudzenie.
    Ludzie. Zarazem stadne zwierzęta obdarzone instynktami i popędami jak i wszechpotężne istoty, które podporządkowały sobie naturę oraz zdominowali Ziemię. Chciwe, pożądliwe stworzenia, od których litości zależy los wszelkiego istnienia. W służbie panów świata zaprzężona została technologia-siostra postępu i rozumu. Większość tych stworzeń, z których każde uważa się za boga, na wzór zwierząt zrzeszyło się w sfory, dążąc jedynie do przeżycia, zaś ich najwyższym celem jest przyjemność. Niczym wyznawcy Bakchusa te „cywilizowane wilki” nie splamią się pracą, ani żadną rzeczą, która mogłaby wykazać w nich człowieczeństwo, odróżnić od „istot niższych”. Z pełną zajadłością i pianą w pysku rzucą się na ludzi, którzy widzą więcej niż oni. -Zniszczyć każdą inność, bo stanowi ona zagrożenie- czyż nie tak podszeptuje szakali instynkt? Każdy kto nie zechce zostać członkiem sfory, bądź co gorsza pozwoli sobie na inność musi zostać wygryziony. Czemuż więc człowiek objął świat w posiadanie? Czym różni się od zwierząt? Jedyną różnicą jest potęga ludzkiego umysłu. Nie mający sobie równych człowieczy rozum-zamknięty w ciele ssaka, uwięziony przez czaszkę i mózg. Opiewana przez poetów antycznych nieśmiertelna dusza, rzecz niepojęta dla ludzi. Ofiarowała władzę nad wszelkim stworzeniem, obdarzyła technologią, nauczyła ideałów. Od woli jednostki zależy czy skorzysta z tego daru, uzna że to efekt dobroci Boga czy nie poświęci temu najmniejszej myśli i będzie czerpać z życia innych.
    Niechętnie podnoszę się z brunatnej ziemi. Słońce osiąga najwyższy punkt na niebie i niby złota latarnia morska w bezkresnym oceanie błękitu oznajmia nadejście południa. Kieruję się powolnym krokiem do świata ludzi. Opuszczam bramy krainy harmonii. Na powrót staję się człowiekiem. Ale nie poddam się ludziom. świat mnie znienawidzi, jednak wybiorę własną drogę. Może ja błądzę, może to świat się myli-czas osądzi.
      Tatuaze i piercing
    Ok po kolei xD

    Tatuaże jak najbardziej tak :p Już mam plany na jakieś pół ciała xD Jak na razie zrobione 3 (w tym jeden cover) więc widać 2. U dziewczyn jakoś niezbyt mi się podobają na ramionach. Za to nogi, lędźwie, pośladki, wzgórek łonowy, pod pachą na żebrach też ok xD Nie wiem jakoś tak, o.
    Piercing w twarzy u facetów nie podoba mi się. Tylko na środku dolnej wargi imo przejdzie lub ewentualnie brew ale to też średniawo. U dziewczyn... rrrr ^^ : > Zwłaszcza twarz, ale wiadomo bez przesady żeby nie wyszło, że całuje się robogirl albo się pocharatać o żelastwo. Uszy ok u wszystkich.

    Co do bólu.... zależy gdzie robisz. Wszystko zależy od osoby i miejsca. Podobno na głowie jest "niemożliwe", a mnie nadupcało okrutnie w jednym miejscu - jak igła już ryła po kości czaszki xD, za to na ramieniu przespałem wszystkie sesje :p

    Podobno kontury bolą bardziej niż wypełnianie, ja mam zdecydowanie odwrotnie.

    Tak dla przykładu możesz się mocno drapnąć w jakimś miejscu żeby sprawdzić "ból". Chociaż dla mnie to przyjemne ale cóż... każdy ma swój fetysz xD

    Takim wynalazkom jak tatuaż znikający po kilku latach bym nie ufał. Może być niezły szajs. Zabliźnienie, nierówne "wchłanianie się" tuszu, nie wiadomo jak z "naturalnością" tego tuszu. Poza tym.... jak już się decyduje na tatuaż to raczej nie ma co oszczędzać zwłaszcza na takich wynalazkach jak "permanentny tatuaż" czy jakoś tak się to zwie :p

    AnDzIuLkA_93, W chrząstce może trochę boleć. Industrial aka sztanga czy normalny sztyfcik? xD

    Dark Runaway, Coś konkretnego robisz? Masz jakiś wzór? Odezwij się na pm/gadu (koło 20:30-21) mam kilka miejsc gdzie można bezpiecznie iść. Chyba, że wolisz tu :p
      7093 Skeleton Tower
    Kiedyś, dawno temu, były takie czasy, kiedy jedynymi produkowanymi przez Lego potencjalnymi narzędziami przemocy były miecze i włócznie w rękach uśmiechniętych rycerzyków. Wszystkie ludziki były wesołe. Mieszkały w ślicznych, domkach, czy kolorowych zamkach. Budziły wyłącznie pozytywne skojarzenia w każdym, kto ich spotkał. Całe Lego było jedną z niewielu zabawek bez cech przemocy.
    Później zaczęto wprowadzać coraz więcej coraz bardziej wymyślnych broni - rewolwery, strzelby, aż do karabinów i pistoletów maszynowych, nie licząc broni kosmicznej.
    I - wzorem innych prymitywnych, ogłupiających "zabawek" - legowe ludziki zaczęły się nawzajem mordować...
    Kiedy zostały wprowadzone serie poświęcone tylko i wyłącznie walce i zabijaniu - "bionicle", czy "exoforce", pokojowo nastawione, wesołe legowe ludziki stały się zdecydowaną mniejszością!
    Zamki rycerskie zaczęły nabierać coraz bardziej groźnego i odstraszającego wyglądu. Na ich murach zaczęto wieszać zwłoki pokonanych wrogów, układać czaszki.
    Lecz nawet tego komuś było mało... Zatem zastępy pomordowanych ofiar powstały z grobów, wzięły do rąk kosy, topory, powsiadały na końskie szkielety i ruszyły do kolejnych, coraz straszniejszych i bardziej krwawych bitew... które toczyć się mogą tylko w najbardziej chorych i zdegenerowanych umysłach ludzi, którzy piszą na opakowaniu: "od lat - ?"
    Niech się dzieci bawią w niszczenie i zabijanie, niech im się to śni, niech się tego boją i niech tym straszą innych, niech tym żyją.

    To potworne, że są dzieci, które bawią się takimi zestawami, i czerpią z tego radość? satysfakcję? Dlaczego nikt nie pomyśli, że to ma proste przełożenie na wszystko co się dzieje na świecie...
      Transformers: Crisis / Autoboty
    Shagohod
    Doszedłem do jakiegoś miasta. Dużo się od tamtego nie różniło. Też taka mała oaza pełna lumpów i pijaków. Stanołem na środku miasta. Wszedłem do jakiegoś budynku, odrazu do mnie podbiegł kolory jak ziemska tęcza TF.
    Tattobot
    Witaj witaj kolego, chcesz jakiś znaczek na ciało? Po taniochu Ci strzele!
    Wielkie ciało masz kolego! Spojrzałem na tego kretyna. Podszedłem do ściany na której wisiały no cóż trzeba przyznac śliczne wzory.
    Ten na klacie chcę miec powiedziałem i wskazałem palcem na wielką białą czachę. Jej oczy były "złe" tak była pokolorowana że wyglądała jak poprzypalana. Z pod dziurek od nosa wychidzły długie cztery zęby <od Dymka: taka czacha jak u Punishera>.
    Tattobot
    masz gust stary! Dobra siadaj na fotel i zaraz Ci to strzele tylko skoczę po aerograf. Mineła jakaś godzina i na klacie miałem wspaniały znak.
    Tattobot
    Dobra teraz pogadajmy o należnoś......ciiiii. Tattobot zsunął się z mojego ostrza. Niezauważył nawet jak go przebiłem a już umarł. Wyszedłem na miasto. Otworzyłem ogień z karabinu na oślep, słyszałem krzyki. Czego oni drą mordy? Przecież to i tak tylko sztuczny ból.
    Kilku uzbrojonych TFów staneło wokól mnie. Widocznie chcą zginąc szybciej od innych. Pierwszy wyskoczył na mnie z mieczem. Złapałem go prawą ręka i odpaliłem ze strzelby. Kawałki czaszki, tranzystory i olej poleciały do tyłu. Odwróciłem sie do drugiego "bohatera" wtedy ciało pierwszego uderzyło mnie w plecy. Nie zwróciłem na to uwagi. Z nadgarstka wysuneło sie ostrze które obcieło głowę drugiemu.
    Trzeci i czwarty "bohater" widac trochę się wystraszyli. Błyskawicznie złapałem pierwszego za twarz i podciągnołem do siebie. Wtedy do ust wsadziłem mu palce. Palce skierował w miejsce pomiędzy powłoką transmetalwą a "zębami". Wtedy zerwałem cały transmetal z jego głowy. Tego złoma kopnąłem i puściłem serię z karabinu. Padł.
    Ostatni zaczął strzelac. Pociski nawet nie robiły śladów na lakierze. Złapałem go obydwoma rękoma pd pachy i podniosłem na wyskośc głowy. Wtedy sprzedałem mu 3 uderzenia z główki. Nos wbił mu się do środka głowy, wizjer pękł, a z gęby poleciały zeby.
    Powiedz innym że Big Boss się zbliża... rzuciłem go za siebie i poszedłem dalej strzelac
      Hemoglobina glikowana HbA1c
    Hmmm... na stronach internetowych NFZ znalazłem tylko coś takiego... może w tym roku coś się zmieniło

    Lekarz rodzinny (lekarz podstawowej opieki zdrowotnej) wybrany przez pacjenta planuje i realizuje kompleksową opiekę lekarską. O ile jest to uzasadnione względami medycznymi (stanem zdrowia pacjenta), lekarz rodzinny ma prawo wystawić skierowanie na wykonanie następujących badań:

    1) badania hematologiczne: morfologia krwi obwodowej z wzorem odsetkowym; płytki krwi; retikulocyty; odczyn opadania krwinek czerwonych (OB);

    2) badania biochemiczne i immunochemiczne w surowicy krwi, np.: sód; potas; wapń całkowity; mocznik; glukoza; białko całkowite; cholesterol całkowity; cholesterol-HDL; cholesterol-LDL; triglicerydy (TG); bilirubina całkowita; czynnik reumatoidalny (RF); hormon tyreotropowy (TSH); antygen HBs-AgHBs; VDRL;

    3) badania moczu, np: ogólne badanie moczu z oceną mikroskopową osadu; ilościowe oznaczanie białka; ilościowe oznaczanie glukozy;

    4) badania kału: badanie ogólne; pasożyty; krew utajona - metodą immunochemiczną.

    5) badania układu krzepnięcia: wskaźnik protrombinowy (INR); czas kaolinowo-kefalinowy (APTT); fibrynogen.

    6) badania mikrobiologiczne: posiew moczu z antybiogramem; posiew wymazu z gardła; ogólny posiew kału w kierunku pałeczek Salmonella; Shigella; białko C-reaktywne (CRP).

    7) Badanie elektrokardiograficzne (EKG) w spoczynku.

    Badanie ultrasonograficzne (USG) jamy brzusznej.

    9) Zdjęcia radiologiczne: zdjęcie klatki piersiowej w projekcji AP i bocznej; zdjęcia kostne - w przypadku kręgosłupa; kończyn i miednicy w projekcji AP i bocznej; zdjęcie czaszki i zatok w projekcji AP i bocznej; zdjęcie przeglądowe jamy brzusznej.

    Powyższe badania wykonywane na podstawie skierowania lekarza rodzinnego są bezpłatne.

    Podstawa prawna: załącznik nr 1 do zarządzenia Prezesa NFZ, nr 102/2006 z dnia 9 listopada 2006 w sprawie przyjęcia "Informacji o warunkach zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna".

    [ Dodano: 09-04-2009, 08:59 ]
      Hemoglobina glikowana HbA1c
    Szukałem... szukałem i znalazłem FAKTYCZNIE pkt 5 w Załaczniku

    Zał. Nr 4 do Zarządzenia Nr 105/2008/DSOZ Prezesa NFZ z dn. 05.11.2008r.
    - w sprawie okreslenia warunków zawierania i realizacji umów o udzieleniu świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju podstawowej opieki zdrowotnej (pkt

    1. Badania hematologiczne:
    1. morfologia krwi obwodowej z wzorem odsetkowym;
    2. płytki krwi;
    3. retikulocyty;
    4. odczyn opadania krwinek czerwonych (OB);
    5. poziom glikozylacji hemoglobiny (HbA1c)
    2. Badania biochemiczne i immunochemiczne w surowicy krwi:
    1. sód;
    2. potas;
    3. wapń całkowity;
    4. żelazo;
    5. stężenie transferyny;
    6. mocznik;
    7. kreatynina;
    8. glukoza;
    9. test obciążenia glukozą;
    10. białko całkowite;
    11. proteinogram;
    12. albumina;
    13. kwas moczowy;
    14. cholesterol całkowity;
    15. cholesterol-HDL;
    16. cholesterol-LDL;
    17. triglicerydy (TG);
    18. bilirubina całkowita;
    19. bilirubina bezpośrednia;
    20. fosfataza alkaliczna (ALP);
    21. aminotransferaza asparaginianowa (AST);
    22. aminotransferaza alaninowa (ALT);
    23. gammaglutamylotranspeptydaza (GGT);
    24. amylaza;
    25. kinaza kreatynowa (CK);
    26. fosfataza kwaśna całkowita (ACP);
    27. czynnik reumatoidalny (RF);
    28. miano antystreptolizyn O (ASO);
    29. hormon tyreotropowy (TSH);
    30. antygen HBs-AgHBs;
    31. VDRL

    3. Badania moczu:
    1. ogólne badanie moczu z oceną mikroskopową osadu;
    2. ilościowe oznaczanie białka;
    3. ilościowe oznaczanie glukozy;
    4. ilościowe oznaczanie wapnia;
    5. ilościowe oznaczanie amylazy.

    4. Badania kału:
    1. badanie ogólne;
    2. pasożyty;
    3. krew utajona - metodą immunochemiczną.

    5. Badania układu krzepnięcia:
    1. wskaźnik protrombinowy (INR);
    2. czas kaolinowo-kefalinowy (APTT);
    3. fibrynogen.

    6. Badania mikrobiologiczne:
    1. posiew moczu z antybiogramem;
    2. posiew wymazu z gardła;
    3. ogólny posiew kału w kierunku pałeczek Salmonella; Shigella;
    4. białko C-reaktywne (CRP).

    7. Badanie elektrokardiograficzne (EKG) w spoczynku.

    8. Badanie ultrasonograficzne (USG) jamy brzusznej.

    9. Zdjęcia radiologiczne:
    1. zdjęcie klatki piersiowej w projekcji AP i bocznej;
    2. zdjęcia kostne - w przypadku kręgosłupa; kończyn i miednicy w projekcji AP i bocznej;
    3. zdjęcie czaszki i zatok w projekcji AP i bocznej;
    4. zdjęcie przeglądowe jamy brzusznej.

    [ Dodano: 10-04-2009, 18:52 ]
      Paleoastronautyka
    | A jakby nie daj Boże znaleziono gdzieś taki obiekt - to by sie dopiero
    | zaczęło. Podróbka, falsyfikat, oszustwo.
    | Czyżby obce pojazdy kosmiczne były tak zbliżone do ziemskich, że dałoby
    się
    | go jako tako podrobić?
    A skąd mam wiedzieć? Ale podejrzewam, że to by były argumenty sceptyków.


    Taak? To ciekawe, bo ja twierdzę, że ewnetualny znaleziony _auentyczny_
    statek kosmitów (załóżmy dla spiskologów, że żądne sensacji media
    dowiedziały się od razu i nie dało się zatuszować, ukryć itp) miałby
    elementy NIEMOŻLWIE do sfałszowania, i to tym więcej i tym bardziej,
    propocjonalnie do wzrostu różnicy zaawansowania technologicznego. Już kiedyś
    w wątku o piramidach żałowałem, ze nigdzie nie znaleziono artefaktu w
    rodzaju jakiegoś obiektu o ultratwardej ściance wytrzymałej na nacisk 100
    ton/cm^2 czy coś takiego. Statek UFO musi być wręcz nadziany takimi
    rzeczami!! Skoro uważasz, że argumenty sceptyków są takie, jak mówisz, to ja
    wezmę wzór z McKeya i ogłaszam się paranem. :-D Zresztą, niektóre moje
    pomysły lekko.... ehm... trącą... :-

    | Boże, znów dzieciniada. Jeden twierdzi, że mu UFOki
    | e-maile podpierdalają i ściaganie Traktatu sabotują,
    To wyjatek. ;-)



    | drugi uważa, że skapował technologię UFOków wyprzedzającą
    | naszą nie o głupie tysiąc lat, tylko o milionlecia,
    :-)


    Dr. Pająk.

    | a trzeci przy tym wszystkim twierdzi, że w ewentualnym
    | znalezionym _auentycznym_ statku obcym nie byłoby żadnych rzeczy
    | niemożliwych do sfałszowania. Ech, żałosne...
    Ten trzeci to niby ja?



    powiedziałeś:

    | A jakby nie daj Boże znaleziono gdzieś taki obiekt - to by sie dopiero
    | zaczęło. Podróbka, falsyfikat, oszustwo.


    Hm?

    | A dlaczego na każdym reliefie rakieta musi byc w tym samym położeniu?
    | Pacal w niej siedzi, na innych jest zaparkowana i czeka na uzycie. :-)
    | Trza byłoby ją chyba przewracać za każdym razem. :-P
    Na pewno w locie i trakcie postoju nie była w tym samym położeniu.


    Ale na pewno, jeśli już, to nie była to ta sama rakieta...

    | O! Ma być! Słyszycie tam - ma byc tak i kropka!
    | Słyszeliście, to jest rakieta, a nie maski. Ma być!!
    To MOŻE byc rakieta.


    Twoja łaskawość... (c by MaDeR) :-)

    | A to któryś z artystów przedstawiających krzyz widział go na żywo?
    | Sugerujesz, że osobiście byli oni wszyscy na Golgocie?
    Sugeruję, że twórcy Majów byli przy zdarzeniach, które przedstawiali. W
    przeciwieństwie do twórców przedstawiających wydarzenia na Golgocie.


    I uważasz, że to odbija się na różnicach w ich przedstawianiu? Już o tym
    mówiliśmy, i wyszło nam, że to niczego nie dowodzi...

    | Bo co do Majów - to chyba widzieli te Drzewa Życia? Czy były
    | one tylko na reliefach? Czy też jakieś rzeżby?
    | O czym ty znowu gadasz??? Mieli swój system religijny, swoją wizję na
    ten
    | temat. Nie wiem, o co ci chodzi.
    Chodzi mi o to, czy Drzewa Życia były też w postaci rzeźb a nie tylko
    reliefów. Coś jak krzyże - są nie tylko na obrazach, ale też jako dwa
    zbite
    kawałki drzewa.


    A skąd ja mam wiedzieć? I czego ma to dowodzić?

    | | A to są zupełnie inne maski. Boga ziemi, boga pogody... to na
    przykład.
    | Te "czaszki"?
    | Na przykład.
    Bóg śmierci, bóg deszczu, włsoy boga deszczu, znak procenta jako symbol
    śmierci...


    *kamienna twarz* Na przykład.

    | No widzisz - tak to można każdą niezgodność wyjaśnic w
    | zgodzie ze schematem.
    | Jeśli te niezgodności nie przekraczają pewnego poziomu - czemu nie?
    A jeśli te - nawet klasyczne - intepretacje nie są ze sobą zgodne? Jeśli
    dla
    jednego "czaszka" jest ołtarzem ofiarnym a dla innego głową śmierci?


    Chodziło mi tu o niezgodności w wyglądzie tych symboli. Intepretacja to inna
    sprawa.

    No to "coś" wygląda jak ptaszek. A u Znicza stoi, że on istniał w
    rzeczywistości, bo władcy mieli wykorzystaywać jego pióra. Ale chyba
    raczej
    nie był symbolem lotu, więc nie wiem, dlaczego moja "interpretacja"
    miałaby
    być zgodna z archeologiczną.


    Dobra, nevermind. Po prostu nie o tę intepretację mi chodziło.

     Pozdrawiam

      [GW] Remont ulicy Marszałkowskiej
    wiTAM,

    Mieszkańcy domów wzdłuż południowego odcinka Marszałkowskiej zwarli
    szyki. Chcą, by ich ulica odzyskała przynajmniej część przedwojennego
    blasku. A jest okazja - zbliża się jej remont


    No świetnie!
    Znowu jakiś komitet emerytów, renciistów i lokalnych krótkowidzów wziął sie
    do roboty.
    Miałem wrażenie, że tego odcinka Marszałkowskiej już nigdy nie wyremontują
    (bo i po co?) ale zanussi się na jakąś totalną manianę.

    - Proszę zobaczyć, jak teraz wygląda ta część Marszałkowskiej. To
    trasa przelotowa z pędzącymi samochodami.


    Tam się fizycznie nie da pędzić bo można zostawić za sobą wszystkie cztery
    koła na raz!
    Ten przewodniczący, zresztą jednej z najcichszych ulic Śródmmieścia, to
    chyba wypowiadał się dla Wyborczej po imprezie w Cristalu.

    Chodniki są wąskie i
    krzywe, przejścia dla pieszych nie mają sygnalizacji,


    Wąskie chodniki!!!
    Ludzie trzymajcie mnie!
    To co mają powiedzieć mieszkańcy okolic Raszyńskiej, Wilczej, Widok?!
    Przejsścia bez światełek??!!
    Jasne! taki tam ruch pieszych że dajmy światła przy Litewskiej, Trasie Ł i
    Pl. Zbawiciela.
    Koniecznie zbudujmy jeszcze ze cztwer przejścia dla pieszych, koniecznie z
    sygnalizacją Świetlną.

    a wysokie tory
    tramwajowe stanowią barierę trudną do pokonania.


    Szczególnie utrudnia pokonanie torów źółty płotek.
    Nakleży natychmiast zlikwidować jakiekolwiekl tory na Marszłakowskiej by pan
    Przewodniczącymógł bez kłopotu pokonywać!

    Niedawno starsza
    kobieta wpadła pod tramwaj - mówi Jan Rybczyński,


    A druga kobieta przy Pl. Zabwiciela.
    Zlikwidować tamwaj!!!!

    przewodniczący rady
    osiedla Oleandrów. - Zachodnia strona ulicy zupełnie zamarła - nikt
    tam nie chodzi, nie ma sklepów ani kawiarni - pokazuje.


    Może pan Przewodniczący zastanowi się jakie są tam czynsze?

    Marzy mu się wielka zmiana. Taka jak przed laty na Nowym Świecie,
    gdzie ograniczono ruch samochodów, poszerzono chodniki, ustawiono
    stylowe latarnie i ławki.


    Boszszszszs......
    Jeszcze szersze chodniki????

    - Stąd nasze hasło: "Niech tu powstanie drugi Nowy Świat" - podkreśla.


    I szersze chodniki na ulicy Oleandrów, koniecznie!

    Będą cztery przejścia przez jezdnię z sygnalizacją
    świetlną (dziś są trzy bez sygnalizacji),


    Super!
    I postuliję co 4 m wybudowanie poprzecznych garbów - spowalniaczy ruch, by
    nikt nie ważył sie jechać tam z prędkością większą niż 13,5 km/h

    obniżone zostaną tory tramwajowe


    Nno tak, te tory to problem na skalę Unii Europejskiej.
    Powinny zostać wkopane pod ziemię.

    Mimo to ulica nie zmieni
    się w wymarzony przez mieszkańców deptak - pozostaną dwa pasy ruchu.


    A jakie, przepraszam, ta uli ca zajmuje miejsce w układzie komunikacyjnym
    Warszawy?

    Mieszkańcom zależy nie tylko na bezpieczeństwie. Wspólnie z
    działaczami Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK
    chcą, by Marszałkowska znów była elegancką, wielkomiejską ulicą.


    -:)))))))))))))))))))))))))))
    No super, albo mieszkańcy pacnęli na czaszkę albo ten dziennikarz.

    Po
    przestudiowaniu projektu remontu zaproponowali: ?  upodobnienie
    słupów trakcyjnych i oświetleniowych do przedwojennych; ?  ustawienie
    słupów ogłoszeniowych identycznych jak na pl. Unii Lubelskiej (wzór z
    końca XIX w.); ? uporządkowanie skweru na środku pl. Zbawiciela i
    otoczenie go ozdobnym parkanikiem jak przed 1944 r.; remont od lat
    nieczynnego podziemnego szaletu; ?  zagospodarowanie kładki nad Trasą
    Łazienkowską (ustawienie tu m.in. donic z krzewami, które odizolują
    przechodniów od hałasu i wiatru); ? zachowanie oryginalnych
    granitowych krawężników; ?  odtworzenie podjazdów do przedwojennych
    kamienic nr 2, 4, 6 i 8 z kostki granitowej (ZDM chce je wykonać z
    szarej kostki betonowej typu ?mariensztat?).


    No to jest OK, ale to co wyżej????

    - Chodzi nam tylko o zmiany kosmetyczne. Naprawdę niewiele potrzeba,
    by ten kawałek ulicy wyglądał jak w mieście, a nie w pegeerze -
    zaznacza Tomasz Markiewicz, przewodniczący ZOK.


    Gdzie ten facio był przez tyle lat?

    Lista propozycji miesiąc temu trafiła do ZDM. Do dziś nie ma
    odpowiedzi.


    A to akurat  wcale mnie to nie dziwi.

    =

    Nadejszły czasy oszołomów, protestantów i baranich bobków.
    Jestem pod szczególnym wrażeniem.

      Pirackie mity
    W obliczu ostatnich wydarzeń na wodach w okolicach Somalii wraca temat piratów.
    Zarośnięty kuternoga z papugą na ramieniu to współcześnie świetnie wyszkolony i bezwzględny terrorysta pływający na jednostce wyposażonej w rakiety, radary, łodzie motorowe.
    Złote monety zamieniły się w wielomilionowe okupy i zyski z wyczarterowania porwanych statków, a pistolety i szable zastąpiła broń maszynowa.

    Czy tragiczne doniesienia z odległych mórz wpłyną na nasz obraz stereotypowego pirata? Z czasem na pewno się on uaktualni. Teraz jest złożony z samych mitów i uproszczeń. Przyjrzyjmy się trzem z nich...


    Piraci noszą czarne opaski, żeby ukryć brak oka, które stracili w walce

    Powyższe zdanie wydaje się być prawdopodobne, jednak zastosowanie opaski było zupełnie inne. Piraci, mimo że nie mieli takiej wiedzy o fizjonomii człowieka jak my, intuicyjnie zdawali sobie sprawę z mechanizmu adaptacji wzroku do warunków oświetlenia. Teorię tę potwierdzono w trakcie popularno-naukowego programu Prawda czy fałsz - pogromcy mitów emitowanego również w Polsce na kanale Discovery. Przechodząc z jasnego do ciemnego pomieszczenia potrzebujemy kilkunastu sekund, żeby przyzwyczaić się do ciemności. Dla pirata te kilkanaście sekund to zdecydowanie za długo i nie mógł sobie na nie pozwolić - w tym czasie mógłby stracić życie. Dlatego wpadnięto na pomysł opaski. Jedno oko było zasłonięte, drugie odkryte. W chwili, gdy pirat przechodził z jasnego pomieszczenia do ciemnego, szybko zamieniał opaskę i tym sposobem dotychczas zasłonięte oko było już przystosowane do ciemności i nasz bohater mógł natychmiast np. stanąć do walki. Pogromcy mitów przeprowadzili stosowne testy i teoria ta została uznana za prawdziwą.

    Piraci pływają pod czarną banderą z wizerunkiem czaszki

    Bandera wywieszana przez piratów zapisała się w naszej świadomości, jako ludzka czaszka z skrzyżowanymi piszczelami. Jest to jednak tylko jeden z wzorów. Bandery były komunikatem skierowanym do załogi upatrzonego statku. John Quelch na maszcie swojej jednostki wywieszał podobiznę człowieka, który w jednej ręce trzyma włócznię z nabitym sercem, w drugiej klepsydrę - „Jeśli się nie poddacie, wasza śmierć jest kwestią czasu”. Edward Low na swojej banderze miał czerwonego kościotrupa. To znak, że w razie oporu, piraci są zdecydowani wymordować załogę. Wszystkie te flagi pełniły podobną funkcję - miały siać strach i przerażenie. Wciągane były na maszt z zaskoczenia w chwili, gdy statek piratów podpłynął blisko do atakowanej jednostki. Spanikowana załoga oddawała dobytek bez walki. Jednak piracka bandera, tzw. Jolly Roger wszedł do użycia dopiero pod koniec XVI lub na początku XVII wieku. Nie mógł być więc wywieszany w czasach, kiedy rozgrywa się akcja wielu pirackich filmów, czy chociażby Asterixa. Poza tym zarówno piraci jak i korsarze pływali w XVII wieku równie często pod czerwoną banderą. Współcześnie nie ma mowy o jakimkolwiek oznaczeniu, po którym można by rozpoznać piratów. Z przyczyn oczywistych - ich atak z pewnością nie miałby szans powodzenia.

    Kapitan piratów ma drewnianą nogę i papugę na ramieniu

    Poważne rany przy takim trybie życia musiały być powszechne. Na statkach nie było lekarza, więc w przypadku ciężkich obrażeń w ranę często wdawała się gangrena. W przypadku kończyn pomagał kucharz, który przeprowadzał amputację. Śmiertelność po takim ‘zabiegu’ była bardzo duża… Jeśli osobnik jednak przeżył, protezą były drewniane elementy statku. Tak okaleczony pirat odsuwany był jednak od poważnych zadań i funkcji, ponieważ kalectwo uniemożliwiało mu wykonywanie obowiązków. Trudno również posądzać brutalnego i bezwzględnego pirata o wielką miłość do zwierząt. Nierozłączny z małpką czy papugą bestialski kapitan staje się postacią komiczną. Ten mit został prawdopodobnie zapożyczony od żeglarzy, którzy trzymali małe zwierzęta na pokładzie, by zabić nudę podczas miesięcy rejsów.

    Stereotypowy pirat ma zawsze w załodze głupiego osiłka oraz murzyna, którego głównym zadaniem jest wypatrywanie statków na bocianim gnieździe. Jest obwieszony złotem i paraduje w kolorowych, bogato zdobionych strojach. Źródłem tych mitów są przede wszystkim filmy: Piraci z Karaibów (2003, 2006, 2007), Piraci (1986) Romana Polańskiego, Karmazynowy pirat (1982), Wyspa Skarbów (1990) – ekranizacja książki Roberta Louisa Stevensona. Współcześni piraci mają szybkie samochody i piękne dziewczyny. Arsenał najwymyślniejszych broni i super nowoczesny sprzęt nawigacyjny. Okupy przelewane są na konta w europejskich bankach. Od naszych wyobrażeń na ich temat i wizerunku stereotypowego pirata różni ich właściwie wszystko… Oprócz chęci zysku za wszelką cenę. Nawet cenę czyjegoś życia. To się nie zmieniło.
      Wasze wrazenia i opinie po TattooFest 2007
    Teraz wstałem i zaraz się znowu kładę, ale poczytałem wasze opinię i też się szybko dołączę...

    Sobota:
    Bodypainting - Dziewczyny dały ciała - oczywiście w pozytywnym sensie. Były przepiękne i bez oporów pokazały się w prawie pełnym negliżu. Co się zaś tyczy samych malowideł na skórze, to... cieniutko (łagodne określenie)

    Capoeira - Po prostu bomba. Dziewczyny i chłopaki dali czadu, osobiście bawiłem się świetnie. 2 małe ciekawostki. Ten człowiek łysy, który w ubraniu wyszedł zatańczyć to Junior - Sebastian z Juniorink, a jeden z chłopaków, który wyszedł do przygotowanego przez grupę tancerzy zabawy to nasz forumowy greg_f pozdrowienia dla niego i dla rysy, która w ciężarnym stanie nas odwiedziła na TattooFeście

    Art Fusion - 6 prac wykonanych przez grono polsko-niemiecko-amerykańsko-wiedeńskie Szczegółowe fotki będą na pewno na serwisie i w najnowszym TattooFest Mag. Mi sie prace bardzo podobały.

    Niedziela:
    Konkurs na najbrzydszy tatuaż - Ojjj działo się mili panie i panowie Przypuszczalnie najzabawniejsza część TattooFest'u. Z forum startował Marek Misztela ze swoim orłopapugowcem i motywem śmierci , Sławek "myśków" z praca zbiorową na temat kocurów i atomówek no i LosLukasos czyli mój braciszek Kornik ze swoim murzyńskim słońcem Startowało jeszcze dwóch z poza na szej miłej ferajny czyli chłopak, któremu wydziarano buraka po podaniu pigułki gwałtu... (no comment) oraz człowiek, który miał mikroskopijny krzyż Ankh wielkości może 2mm...
    Jako główna nagrodę zasponsorowałem mój osobisty toporek, który służył mi aż do TattooFestu do rozszczepiania małego drewna.
    BEZAPELACYJNIE wygrał w drugiej turze KORNIK czyli nasz operator forumowy LOSLUKASOS. Gratulacje i z tego miejsca dla niego.

    Bębniarze - grali fajnie, choć ich lider... (nieuprzejmy i tyle)

    Wadada - probębniarze, grali super, energia w człowieku buzowała!

    Light Show - light show stało pod wielkim znakiem zapytania czy dziewczyny są topless czy nie ... ale pokaz był tez rewelacyjny. Większy mrok stworzył by lepszy klimat, choć ciężko by mi było jeszcze więcej stoisk zmusić do ciemnoty

    Vj'e : nie postarali się - naprawdę grali na odczepnego a jak ktoś nie wiedział gdzie patrzeć to by się nawet nie zorientował, że jakiś Vj gra

    Dj Lil : przeurocza piękna pani, która z Dj'a stała się również dźwiękowcem i człowiekiem od światła starała sie jak mogła i wychodziło super. Bardzo serdecznie dziękuję jej za okazaną mi pomoc. Jedyny zgrzyt to w sumie nieświadome mijanie sie gustów muzycznych publiki i tatuatorów a Dj'ki. Następnym razem trza będzie Rock'n'Roll załatwić...

    Grafitti - Indianie - Moshfest :

    Niestety nie miałem okazji tych 3 atrakcji doznać, bo albo byłem zabiegany albo coś robiłem. A największa szkoda to, że nie miałem czasu na żaden koncert MoshFest'owy. A tak się na Schizmę i 1125 cieszyłem...

    O poszczególnym wzorach w konkursie nie będę się wypowiadał. Napiszę tylko procentowo jak to MOIM OKIEM było: 5% prac brzydkich i słabych, 90% poprawnych, ładnych i technicznie dobrych tatuaży oraz 5% wzorów przepięknych, powodujących gotowanie czaszki. Niektóre nagrodzone prace mogą robić wrażenie słabszych niż są naprawdę. Z fotki nigdy nie zobaczycie to co w realu z bliska...
     



    wzór podania o przyjęcie do pracy
    wzor podania zalaczniki
    wzór umowy o wynajem mieszkania
    wzorów prac magisterskich
    wzor umowy wstepnej kupna i sprzedazy
    wzor ukladu strony
    WZÓR UMOWY DOSTAWY
    wzorow okien pcv
    wzor podania o staz podanie o staz wzor wzor podania
    wzoru podania wynajmu
    WZORU NIEMIECKIEJ UMOWY KUPNA SPRZEDAZY SAMOCHODU
    Wzór Zażalenia na postanowienie sadu
    wzór podania o urlop bezpłatny
    wzorami do wyhaftowania
    wzor podania do sklepu
  • inka 30 katowice
  • przepisy rysch
  • astronomia kometa
  • 86c2f 1 6 abu
  • galeria grafiki artystycznej 3d
  • kosiarki polskie
  • cygara vasco
  • bukieciki dla gosci wzor
  • wwwkoralik world